Wyjątkowe spotkania po latach, zły wzruszenia, anegdoty z życia garnizonu, opowieści o trudnych początkach pułku i latach jego świetności W sobotę, w Sochaczewie świętowano 50 rocznicę sformowania 32 Pułku Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego stacjonującego w pobliskich Bielicach w latach 1963-1998. W jubileuszu wzięło udział kilkuset gości, w tym generałowie M. Jeleniewski i S. Mordacz, byli dowódcy pułku, jego wychowankowie
Obchody rozpoczęła msza święta odprawiona przez ks. kan Piotra Żądło proboszcza parafii św. Wawrzyńca i ks. majora Pawła Piątka z Kazunia. Modlono się za tych, którzy odeszli na wieczną wartę i oddali życie w czasie służby w 32 Pułku. Jak podkreślił ks. Piotr Żądło, z szacunkiem patrzymy na przeszłość, z szacunkiem patrzymy na wojsko polskie i tak chcemy patrzeć na polskiego żołnierza. - Pamiętajmy, że źródłem mocy każdego z nas jest Bóg. On jest mocą swoje ludu i takiej mocy ducha życzę i seniorom, którzy kiedyś posługiwali Ojczyźnie i obecnemu wojsku.
Po mszy, na placu Kościuszki odbyła się wojskowa defilada i apel, który rozpoczął dowódca Garnizonu Sochaczew gen. bryg. Stefan MORDACZ. Jak powiedział, 32 Pułk Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego został sformowany w 1963 roku i od pierwszego dnia swego istnienia aż do rozformowania jesienią 1998 roku stacjonował na jednym lotnisku Sochaczew-Bielice. Żołnierze tej jednostki piloci, nawigatorzy, obsługa techniczna i służby zabezpieczające wraz z rodzinami, związani byli i nadal są z ziemią sochaczewską. Wojsko wspomagało rozwój tego miasta. Generał wyraził nadzieję, że obecność Brygady również się do tego przyczyni. Jak zaznaczył, jest mu niezmiernie miło, że jako dowódca 3 Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej będzie kontynuował tradycje poprzedników tego garnizonu jak i wpisywał się w historię tego miasta. Swe krótkie wystąpienie zakończył słowami, że historia 32 pułku to zapisany złotymi zgłoskami rozdział historii sił powietrznych i postawiona wysoko poprzeczka dla tych, którzy ich zastąpili i będą zastępowali. Mam nadzieję, że sprostamy temu wyzwaniu.
Następnie głos zabrał burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki, który ze szczególną radością i serdecznością powitał wszystkich dowódców, oficerów, podoficerów, żołnierzy i pracowników cywilnych 32 Pułku Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego.
- Bardzo serdecznie witam waszych najbliższych. Przybyliście po raz kolejny do Sochaczewa pokonując nawet setki kilometrów, tak jak to miało miejsce, gdy rozpoczynaliście służbę w garnizonie Sochaczew. Ale tym razem nie rozkaz zgromadził nas w sercu naszego miasta, lecz zaproszenie. Wielu z Was przyszło na plac Kościuszki pieszo. To ci, którzy podczas dzisiejszej uroczystości występują w podwójnej roli jako żołnierze 32 pułku i jako mieszkańcy Sochaczewa. Ale dla Was wszystkich Sochaczew, który w latach Waszego dzieciństwa i młodości był nic nieznaczącą nazwą, nic nieznaczącym punktem na mapie, stał się dla Was drugim domem. Tu zakładaliście swoje rodziny, tu wychowywaliście swoje dzieci i to dzięki Wam rozwijało się miasto, powstawały osiedla mieszkaniowe, przedszkole, dom kultury. Dzięki Wam rósł prestiż Sochaczewa, ale przede wszystkim Sochaczew zyskiwał wspaniałych, aktywnych mieszkańców. Wielu z Was pozostało w Sochaczewie po zakończeniu służby. Jest to prawie 400 rodzin. O ile uboższe byłoby nasze miasto bez Waszej obecności, bez Waszej codziennej pracy, dlatego w tym uroczystym dniu, z okazji 50-lecia sformowania 32 Pułku Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego składam hołd, jako burmistrz miasta, wszystkim dowódcom, podoficerom, żołnierzom i kadrze cywilnej. Składam Wam hołd za to, że przez kilkadziesiąt lat, strzegąc polskiego nieba, przyczynialiście się do rozwoju naszej małej Ojczyzny Sochaczewa.
Po krótkim apelu wszyscy przeszli przed gmach Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Na murze tej placówki umieszczono tablicę pamiątkową, przypominającą kolejnym pokoleniom o zasługach 32 Pułku. Przed odsłonięciem i poświęceniem głos zabrał Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego obchodów płk w st. spocz. pil. Eugeniusz Pawłowski, który przypomniał, iż pułk rozpoczął działalność w maju 1963 roku, miał na uzbrojeniu śmigłowce, samoloty odrzutowe, a od 1972 roku samoloty naddźwiękowe MIG 21R.
- Pułk prowadził rozpoznanie powietrzne na korzyść wojsk lądowych, marynarki wojennej, wojsk lotniczych. Był wielokrotnie wyróżniany przez Ministra Obrony Narodowej za osiągnięcie najlepszych wyników szkoleniowych w siłach zbrojnych. Pułk zdobył na własność puchar Dowódcy Wojsk Lotniczych za bezpieczne wykonywanie lotów. Świadczyło to o wysokim stopniu wyszkolenia całej kadry dowództwa, sztabu, pionu lotniczo-technicznego, batalionu łączności i zabezpieczenia lotów, oraz batalionu zaopatrzenia, a w szczególności pilotów i nawigatorów eskadr lotniczych, którzy realizowali w powietrzu najważniejsze i zarazem najtrudniejsze zadania postawione przed pułkiem. Na przestrzeni 35 lat jednostką dowodziło 12 dowódców. W pułku zdobywało doświadczenie wielu oficerów, którzy w dalszej swojej karierze piastowali i nadal piastują wysokie stanowiska w związkach operacyjno-taktycznych, dowództwie wojsk lotniczych, sztabie generalnym Wojska Polskiego, Ministerstwie Obrony Narodowej i innych instytucjach centralnych państwa.
Jesteśmy dumni, że to właśnie z naszego pułku wywodzi się obecny dowódca Sił Powietrznych gen broni pilot Lech Majewski, któremu serdecznie dziękujemy za zaangażowanie i ogromną pomoc w przygotowaniu tak wspaniałej oprawy naszego jubileuszu. Wychowankiem naszego pułku jest także obecny z nami gen brygady pilot Marian Jeleniewski, który obecnie dowodzi IV Skrzydłem Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Słowa podziękowania składamy dowódcy garnizonu Sochaczew p. gen brygady Stefanowi Mordaczowi za pomoc w organizacji i udział żołnierzy 3 Brygady Rakietowej w tej uroczystości.
Szczególne podziękowania składamy burmistrzowi naszego miasta Piotrowi Osieckiemu, który z wielką pasją i ogromnym zaangażowaniem przyczynił się do sprawnej organizacji tego niezwykłego przedsięwzięcia. Zainspirował nas wszystkich do wspólnego działania, dzięki temu za chwilę będziemy uczestniczyć w jednej z ważniejszych części uroczystości, jaką jest odsłonięcie i poświęcenie tablicy pamiątkowej, którą ufundowało społeczeństwo Sochaczewa. Tablica ta to również hołd dla pilotów i nawigatorów naszego pułku, którzy realizując postawione zadania w powietrzu stracili to co najcenniejsze życie. Pozostaną oni na zawsze w naszej pamięci.
W tym punkcie obchodów na sochaczewskim niebie maiły się pokazać dwa myśliwce F16, jednak ze względu na deszcz i bardzo niski poziom chmur pokaz w ostatniej chwili odwołano.
Dalszą część jubileuszowych uroczystości zaplanowano w Miejskim Ośrodku Kultury w Chodakowie. Przybyło tak wielu gości, że trzeba było dostawiać krzesła. Każdy wchodzący na salę otrzymał zestaw upominków od ratusza i Komitetu Organizacyjnego obchodów pamiątkowy znaczek, folder o historii 32 Pułku i specjalnie nagrany z tej okazji film. Jego premiera stanowiła główny punkt gali w MOK. 45 minutowy dokument to zapis wspomnień 10 dowódców 32 Pułku, opowiadających o początkach tej formacji, kłopotach z mieszkaniami, pierwszych lotach, procesie szkolenia, sukcesach pułku, jego zadaniach i oddziaływaniu na lokalną społeczność, inwestycjach czynionych przez wojsko na terenie miasta i okolic.
Ostatnim punktem gali był występ Orkiestry Reprezentacyjnej WP z Poznania, która zagrała kilka lekkich utworów, a koncert zakończyła Marszem Lotników.
W uroczystości wzięło udział kilkuset byłych żołnierzy 32 pułku i ich rodziny, większość z dwunastu byłych dowódców pułku, pracownicy cywilni garnizonu Sochaczew, a z zaproszonych gości m.in. poseł Maciej Małecki, dowódca Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie gen Marian Jeleniewski, burmistrz Piotr Osiecki, przewodnicząca Rady Miejskiej Jolanta Gonta, reprezentanci starostwa powiatowego, wójtowie okolicznych gmin, komendanci Komend Powiatowych policji i straży, Komendant ZHP, dyr. Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, księża sochaczewskich parafii, ks. major Paweł Piątek - proboszcz parafii wojskowej w Kazuniu (celebrował uroczystą mszę świętą). Swą obecnością uroczystości uświetniły poczty sztandarowe ze szkół i organizacji kombatanckich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze