Reklama

Wielka akcja uprzątania Lasku Gawłowskiego

Klub Maratończyka Aktywni
03/09/2010 23:09

Ustawa o lasach precyzuje jasno zasady jakie należy zachować względem nich.
Jej nieprzestrzeganie może zakończyć się naganą, karą pieniężną, a nawet wyrokiem pozbawiania wolności.
Dotyczy to również naszych kompleksów leśnych otaczających miasto.

Nie inaczej jest też w podsochaczewskim Lasku Gawłowskim, którego to uprzątnięcia podjęli się członkowie Klubu Maratończyka ,,Aktywni", wraz z zaprzyjaźnioną firmą ,,Zebra", zajmująca się wywozem nieczystości.

W słoneczne popołudnie 3 września, grupa ludzi wrażliwych, którym nie jest obojętny stan naszego środowiska, podjęła się misji specjalnej.
Zabezpieczona w dziesiątki pustych jeszcze worków, grupa około 10 chętnych zaczęła przeczesywać pobliski las w poszukiwaniu zanieczyszczeń i śmieci. Z czasem do Aktywnych dołączała się coraz więcej ochotników. Najbardziej cieszył fakt zainteresowania ze strony najmłodszych. To przy okazji doskonała lekcja osobistej kultury i szansy poznania pobliskiej przyrody. Serca rosły na widok zapału z jakim grupa młodych ludzi garnęła się do wspólnego sprzątania.

Niestety fakty są przerażające. Pokazują, że ,,leśny kodeks" przestał już niestety obowiązywać i jest nagminnie łamany. Stosy potłuczonego szkła, zużyte opony, reklamówki foliowe, butelki po napojach alkoholowych, a nawet dziesiątki zużytych Pampersów i setki innych odpadów, źle wpływają na płuca lasu. Przykry jest też widok porytych ścieżek przez agresywnie jeżdżących po nich właścicieli dwóch i czterech kółek. W ten sposób pokazujemy następnemu pokoleniu to, co w nas najgorsze.
Apelujemy o opamiętanie. Klub Maratończyka ,,Aktywni" udowadnia swoim postępowaniem , że używając wspólnych sił, jesteśmy jeszcze w stanie przeprowadzać tak szczytne akcje, jak ta w Lasku Gawłowskim.
Mimo wielkiego serca i mocy sił nie byliśmy w stanie przywrócić dawnego stanu świetności. Ilości zebranych worków z odpadami mówią same za siebie. Wyrażamy głęboką nadzieję, że uda się nam misja pod tytułem - ,,czysta planeta - czyste sumienie".

Są też bardzo pozytywne symptomy, jakimi były zapracowane dłonie młodych ludzi z sochaczewskich szkół podstawowych. Aktywni zapowiadają w najbliższej przyszłości kolejne inicjatywy mające na celu wskazanie odpowiednich zachowań i ucieczki od próżności i bałaganiarstwa wśród lokalnej społeczności.
Cieszymy się, że w wywóz odpadów bardzo mocno zaangażowała się firma ,,Zebra", za co jeszcze raz gorąco wypada jej podziękować, zapisując jednocześnie w raporcie ekologicznym, że Las Gawłowski jest lżejszy o kilkaset kilogramów śmieci .

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama