Reklama

W Sochaczewie będzie tani port

Stowarzyszenie Port Lotniczy SOCHACZEW
26/10/2004 12:21
"W Sochaczewie będzie tani port"

"Sochaczew chce własnymi siłami stworzyć u siebie lotnisko dla tanich przewoźników. Miasto czeka tylko na decyzję wojska.

Powstaniem lowcostowego lotniska w Sochaczewie zainteresowany jest polski i zagraniczny biznes. Jednak przede wszystkim ten drugi, gdyż to jego przedstawiciele, bardzo wysoko oceniając lokalną inicjatywę stworzenia portu, chcą nawet wyłożyć pieniądze i w krótkim czasie sfinalizować inwestycję. Opłaciłoby się wszystkim, bo działające lotnisko to czynnik napędzający przedsiębiorczość i gwarancja dobrobytu dla terenów wokół lotniska. Pod warunkiem, że inicjatywa ambitnych sochaczewian nie będzie kolejnym dobrym planem, który padnie na skutek niemocy rządów i ogólnej niechęci do działania popartej odpowiednimi paragrafami. Przy dobrej woli wojska i władz centralnych lotnisko mogłoby zacząć funkcjonować pod koniec roku 2006.

Odciążenie Warszawy

Inicjatorami wybudowania lotniska w Sochaczewie jest Stowarzyszenie Port Lotniczy Sochaczew (SPLS). Region kandydował już w konkursie na lokalizację drugiego centralnego lotniska dla Polski i nawet przeszedł do drugiego etapu wraz z Modlinem, Mszczonowem i Skierniewicami. Jednak teraz władze miasta chcą wziąć sprawy w swoje ręce. Tym bardziej że jeśli międzynarodowe lotnisko dla Polski powstanie, to nie wcześniej niż za 10-15 lat - tak przynajmniej twierdzą zajmujący się sprawą specjaliści. Trudno się dziwić, że sochaczewianie postanowili działać na własną rękę.
- Nie planujemy już budowy wielkiego międzynarodowego lotniska. Sochaczew chce szybko uruchomić tani, sprofilowany wyłącznie z myślą o tanich przewoźnikach port lotniczy z czarterami osobowymi i cargo, bazą dla ruchu prywatnego (awionetki, pogotowie lotnicze itp.) oraz możliwością dalszej rozbudowy zależnie od potrzeb. W ten sposób chcemy po prostu wykorzystać pewien, mało zagospodarowany segment rynku, jakim są tanie przewozy lotnicze i czartery oraz ruch prywatny, dla którego nasze lotnisko mogłoby być bazą. Ruch pasażerski, głównie biznesowy, obsługiwany przez tradycyjnych przewoźników, pozostałby w Warszawie, a to, co sprawia stolicy największe problemy (czyli wczesnoporanne i późnowieczorne loty low-costów), przeniosłoby się do Sochaczewa. Lotnisko takie mogłoby zaoferować znacznie niższe koszty obsługi i opłaty lotniskowe, a jednocześnie nie stanowiłoby konkurencji dla rządowych planów budowy wielkiego międzykontynentalnego portu dla Warszawy - mówi Krzysztof Brymora, prezes Stowarzyszenia Port Lotniczy Sochaczew oraz zastępca burmistrza Sochaczewa.

Stan działań

Stowarzyszenie Port Lotniczy Sochaczew chce stworzyć lotnisko, wykorzystując liczący 660 ha obszar będący własnością skarbu państwa, a znajdujący się w zarządzie szefostwa infrastruktury lotniskowej sił powietrznych. Jednak nie w całości, ponieważ dla potrzeb lowcostowego portu wystarczy 300 ha. Obecnie stowarzyszenie prowadzi rozmowy na temat możliwości i warunków współużytkowania obiektu z siłami powietrznymi, które muszą wyrazić zgodę na oddanie obiektu w cywilne użytkowanie. Sochaczewianie czekają też na wyznaczenie terminu spotkania w ministerstwie obrony. Inicjatywę budowy portu lotniczego w Sochaczewie bardzo popierają zachodni przedsiębiorcy, prowadzący działalność w Polsce.
- Najwięcej kontaktów mamy z biznesem brytyjskim. Być może jest to efekt spotkania z wicepremierem Wielkiej Brytanii Johnem Prescotem, w którym uczestniczyliśmy w trakcie obchodów 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W spotkaniu brali udział przedstawiciele Ambasady Wielkiej Brytanii. Byli zainteresowani pomocą w organizowaniu spotkań z przedstawicielami brytyjskich firm. Ze swoją ideą złożyliśmy też wizytę w Madrycie na Międzynarodowym Forum Lotniczych Szlaków Komunikacyjnych, gdzie również spotkała się ona z uznaniem i zainteresowaniem. Z wizytą na lotnisku byli również przedstawiciele brytyjskiego biznesu lotniskowego, którzy teraz czekają na sygnał do działania, a będzie nim na początek formalne uzgodnienie warunków współpracy z wojskiem - mówi Bogdan Zasada, wiceprezes stowarzyszenia. W połowie października przedstawiciele SPLS szkolili się na organizowanej przez CMS Cameron McKenna konferencji "Perspektywy rozwoju partnerstwa publiczno-prywatnego w Polsce. Jak wykorzystać doświadczenia innych krajów europejskich".

Koszty

Sochaczewianie nie oczekują, że środki na wybudowanie lotniska da im polski rząd. Przeciwnie, możliwości finansowania aktywnie poszukują w źródłach prywatnych lub funduszach unijnych.
- Czas zacząć zbieranie lokalnych funduszy na studium wykonalności, które powinna przygotować renomowana firma, aby dokument był wiarygodny dla inwestorów. Fundusze na ten cel zostaną zebrane lokalnie - od samorządów i podmiotów prywatnych, którym bliska jest idea rozwoju regionu. Mamy wiele deklaracji pomocy. Zakładamy też, że to studium wykonalności wskaże najlepszą formę zarządzania projektem. Koszty realizacji lotniska szacujemy na 100-150 mln zł. Warto tutaj przypomnieć, że całkowicie nowe lotnisko, tworzone od podstaw, kosztowałoby w granicach 10 mld zł - podsumowuje Krzysztof Brymora
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Denver 2004-11-30 00:00:00

    Ja jednak nadal nie potrafie zrozumiec dlaczego Modlin pod tym wzgledem jest atrakcyjniejszy??? Jednak moze wyjdzie to nam na dobre?! Ci z samej gory pogubia szczeki gdy Sochaczew bez ich pomocy uruchomi lotnisko dla tanich przewoznikow...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    SZ 2004-10-27 00:00:00

    Czym sie rozni nasze lotnisko od modlinskiego, ze tam wystarczy 50 mln i ruszy w przyszlym roku, a u nas potrzeba powyzej 100 i na dwa lata ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama