
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A JA AKURAT MUSIAŁEM BYĆ W CHOREJ W-WIE , NIGDY WIĘCEJ !!! OD WIELU OSÓB SŁYSZAŁEM , ŻE W SOCHO BYŁA WSPANIAŁA IMPREZA . W PRZYSZŁYM ROKU WIĘCEJ REKLAMY I BĘDZIE NAS O WIELU WIĘCEJ , TU NA MIEJSCU .
GRATULACJE !!!
Miałam możliwość uczestniczenia w tym niezwykłym wydarzeniu. Już wcześniejsze zapowiedzi w portalu były obiecujące, ale sam spektakl przerósł moje najśmielsze oczekiwania. To wspaniały prezent sochaczewskiej młodzieży i NGO-sów na 11 listopada, ku pamięci tych, którzy polegli za Ojczyznę. Myślę, że to wydarzenie najdobitniej pokazało jak wielki potencjał tkwi w naszej lokalnej młodzieży i ludziach tworzących sochaczewskie NGO-sy. Wystarczy tylko uwierzyć w ich możliwości i dać im pole do działania. Gratulacje dla organizatorów i aktorów!
Niestety nie miałem możliwości wzięcia udziału w spektaklu. Jednakże gratuluje organizatorom nowatorskiej formy uczczenia obchodów Święta Niepodległości !
Dodam iż jako Muzealna Grupa Rekonstrukcji im II/ 18 pp nie chcieliśmy brać udziału w obchodach w stolicy, przewidując ich smutny przebieg, dlatego też organizowaliśmy je w Sochaczewie.
Gratuluję wszystkim twórcom tego przedsięwzięcia i jestem wielce podbudowany faktem, że udało się stworzyć coś WIELKIEGO, czego jeszcze w Sochaczewie nie było (przynajmniej czegoś takiego nie dane mi było wcześniej przeżyć bądź po prostu nie pamiętam). Warto zaznaczyć, że cały spektakl tworzony był w niezwykle szybkim tempie i w bardzo krótkim czasie. Pamiętam pierwsze spotkania dotyczące tego przedsięwzięcia: obawy, wiele niewiadomych, które prysły niczym mydlana bańka już po pierwszych fragmentach spektaklu, które dane mi było zobaczyć w chodakowskim MOK-u. Naprawdę ogromny szacunek dla całej ekipy, a w szczególności dla reżysera i jego prawej ręki- Karoliny a także dla Łukasza Popowskiego, który nadzorował cały proces twórczy i spinał wszystko w wielką klamrę logistycznie i organizacyjnie. Żałuję tylko jednego...że mój wkład w to dzieło był tak marny:) Dziękuję również portalowi e-sochaczew za docenienie pracy całej załogi "Kulturki", gdyż nagroda, którą odebrałem jest tak na prawdę dla nas wszystkich Drodzy Kulturożercy. Dziękuję Wam (tj. współtwórcom pisma a także czytelnikom, których nota bene można również zaliczyć do współtwórców "Kulturki") a także całej ekipie z "Metalowca" (w szczególności L"ombelico Del Mondo), z którymi od ponad roku "Kulturka" i "Kolektyw Twórczy Sochaczew" tworzy różnego rodzaju eventy, spotkania, koncerty, etc. Cóż, wydaje mi się nieskromnie, że dzięki takim inicjatywom jak ta jak i naszej wspólnej pracy sprawiliśmy, że coraz mniej jest rozgoryczonych niedowiarków, którzy wylewają swój jad i bezsilność na łamach portalu narzekając na to, że: "Tutaj nic się nie dzieje"...Na przekór im wszystkim: W naszym mieście też może się wiele dziać i wspólnie możemy stworzyć naprawdę wiele jednocześnie burząc wizerunek Sochaczewa- noclegowni bądź dziury pomiędzy Łowiczem a Warszawą. Pozdrawiam,Łukasz "Ch-Fu" Szewczyk
Gratuluję wyróżnienia kolejnym "Honorowym członkom e-Sochaczew.pl".
W Warszawie rozróby i wstyd! Kamera pokazuje zdezorientowanego staruszka wśród biegnących po chodniku, rozwydrzonych i żądnych walki wręcz, młodych ludzi. Szczęście, że go nie stratowali! Pytanie czy o taką Polskę być może on i jego pokolenie walczyło? Natomiast w Sochaczewie po tradycyjnej mszy wieczornej za Ojczyznę, jakby poza miejskim scenariuszem obchodów, odbył się multimedialny spektakl "Mo ja wolność, moja niepodległość" na podstawie mickiewiczowskich "Dziadów". Wydarzenie bez precedensu, w całości wykreowane i z pasją zrealizowane na scenie chodakowskiego MOKu przez sochaczewską młodzież z różnych NGO. Ambitną, znającą i ciekawie opowiadającą historię swojego miasta, artystycznie uzdolnioną, gotową do współpracy w formule stowarzyszeniowej na rzecz społeczności lokalnej i co najważniejsze świadomej swojej wartości. Z dumą zasiadałem na widowni wśród młodych, wolnych i czujących powagę dnia, licznie zgromadzonych na spektaklu widzów oraz świetnych aktorów słowa i muzyki. Pamiętam początki działalności wielu z wyróżnionych liderów lokalnych, kiedy potrzebowali wsparcia, kiedy wspólnie tworzyliśmy ramy dobrej współpracy. Dzisiaj są dojrzałymi partnerami samorządu, uczestnikami procesu budowy społeczeństwa obywatelskiego w Sochaczewie. Ten proces nadal trwa, ale już widzę z optymizmem, że przyszłość miasta będzie w dobrych rękach! Brawo dla "e-Sochaczew.pl" i "Sztuka Nowa" za refleksyjny, dynamiczny, uderzający wolnością i niebanalną interpretacją odtwórców, spektakl!
A JA AKURAT MUSIAŁEM BYĆ W CHOREJ W-WIE , NIGDY WIĘCEJ !!! OD WIELU OSÓB SŁYSZAŁEM , ŻE W SOCHO BYŁA WSPANIAŁA IMPREZA . W PRZYSZŁYM ROKU WIĘCEJ REKLAMY I BĘDZIE NAS O WIELU WIĘCEJ , TU NA MIEJSCU .
GRATULACJE !!!
Miałam możliwość uczestniczenia w tym niezwykłym wydarzeniu. Już wcześniejsze zapowiedzi w portalu były obiecujące, ale sam spektakl przerósł moje najśmielsze oczekiwania. To wspaniały prezent sochaczewskiej młodzieży i NGO-sów na 11 listopada, ku pamięci tych, którzy polegli za Ojczyznę. Myślę, że to wydarzenie najdobitniej pokazało jak wielki potencjał tkwi w naszej lokalnej młodzieży i ludziach tworzących sochaczewskie NGO-sy. Wystarczy tylko uwierzyć w ich możliwości i dać im pole do działania. Gratulacje dla organizatorów i aktorów!
Niestety nie miałem możliwości wzięcia udziału w spektaklu. Jednakże gratuluje organizatorom nowatorskiej formy uczczenia obchodów Święta Niepodległości !
Dodam iż jako Muzealna Grupa Rekonstrukcji im II/ 18 pp nie chcieliśmy brać udziału w obchodach w stolicy, przewidując ich smutny przebieg, dlatego też organizowaliśmy je w Sochaczewie.