Reklama

Remont Park Garbolewskich Sochaczew

Tygodnik Echo Powiatu
19/05/2010 11:59
Do parku wchodzimy teraz już nie urokliwą bramą, obrośniętą winoroślą, a przez jeden z nowoczesnych budynków ze szkła i drewna. Wewnątrz możemy zasięgnąć języka w recepcji, by następnie przejść do kasy i stoiska, gdzie zaopatrzymy się w przewodnik audio, z którym przejdziemy główną alejką do dworku.
Nieco zaniedbany kiedyś park, teraz rzeczywiście zachęca do spacerów. Piękne alejki, okazałe paprocie, drzewa, krzewy i kwiaty cieszą oko. Estetyczne ławeczki dobrze komponuja sie z otoczeniem. Szkoda tylko, że projektant nie pomyslał o osobach starszych lub niepełnosprawnych, które chętnie by tu przysiadły. Jak sam twierdził, nie projektował ławek ortopedycznych, a sadowić się na nich należy „po pańsku”, z jedną nogą na siedzisku. W najbliższym czasie dokonamy eksperymentu „pańskiego siadania” i pokażemy Czytelnikom, jak to wygląda.
Żelazowa Wola zawsze przyciągała turystów polskich i zagranicznych, szkolne wycieczki i zwykłe rodziny. Jedni przyjeżdżali tu z obowiązku, bo wypada zobaczyć, gdzie urodził się nasz największy kompozytor, inni z miłości do jego muzyki.
Mamy Rok Chopinowski, świeżo oddana po rewitalizacji Żelazową Wolę, więc należy liczyć się ze znacznie wzmożonym zainteresowaniem tą częścią ziemi sochaczewskiej. Nawet mało wiosenna pogoda nie odstrasza tych, którzy chcą zobaczyć park i dworek w nowej szacie. Z rozmów z turystami wynika, że są nieco zawiedzeni tak późnym oddaniem obiektu, że bardzo podoba im się park. Nieco kontrowersji budzą na wskroś nowoczesne budynki. Zdecydowany szok wywołują jednak puste pomieszczenia dworku. Niemal wszystkie pytane osoby mówiły, że może i stojące w nich do niedawna meble nijak się miały do epoki i rodziny Chopinów, ale można było przynajmniej wczuć się w klimat tamtych czasów i poczuć ducha Fryderyka. Teraz niemal puste ściany i podłogi emanują zimnem i bezosobowością. Zwiedzającym brakuje też wewnątrz delikatnego tła muzycznego. Być może zagłuszałoby ono bezosobowy głos płynący z przewodnika audio.
Dobrze, że w parku sączą się dźwięki muzyki fortepianowej, choć w miniony weekend skutecznie tłumił je wiatr.
Przy tak niesprzyjającej pogodzie, wiele osób miało ochotę wstąpić do któregoś z lokali. Niestety żaden z nich nie był czynny i potencjalni klienci odchodzili mocno zawiedzeni.
Dla mieszkańców Sochaczewa i gminy Sochaczew mamy dobrą wiadomość - dzięki staraniom burmistrza Bogumiła Czubackiego mają oni bezpłatny wstęp do parku.
W miniony weekend sprzedano w Żelazowej Woli do parku i dworku blisko 800 biletów grupowych, ponad 820 indywidualnych i 43 rodzinne. Do samego parku zaś ponad 200 grupowych, 304 indywidualne i 5 rodzinnych.

monika gadzińska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama