Płk w stan. spocz. pil. Eugeniusz PAWŁOWSKI, sochaczewianin, Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego 50 rocznicy sformowania 32 Pułku Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego w Sochaczewie-Bielicach.
- Który z elementów sobotnich obchodów jest dla Pana, czy środowiska wojskowego najważniejszy?
- Wszystkie elementy są bardzo istotne, ale z całą pewnością odsłonięcie pamiątkowej tablicy, która informuje, że przez długie 35 lat nasza formacja działała w Sochaczewie, w jednym miejscu. Jest to ślad, który zostanie na długie lata. Kolejne pokolenia będzie informował, że przed 3 Warszawską Brygadą, która przeszła w styczniu z Warszawy do Bielic, był pułk lotniczy z tradycjami, dokonaniami. Było go słychać, widać i wiele znaczył dla lokalnej społeczności, był bardzo związany z miastem.
- Podobno na początku planowana była skromna, towarzyska uroczystość, a nie gala z generałami, przelotem F16, tablicą.
- To prawda. Na spotkaniu pilotów, a takie odbywają się 2-3 razy w roku i gromadzą kolegów z Sochaczewa, z okolic, z Warszawy, mówiliśmy o uczczeniu jubileuszu. Chcieliśmy na tę uroczystość, o czysto koleżeńskim charakterze, zaprosić także pozostałą obsługę służącą w pułku i nie spodziewaliśmy się, że tyle osób zechce nam pomóc. Podzieliliśmy się tym pomysłem z burmistrzem i dowódcą Sił Powietrznych licząc na drobne wsparcie, ale okazało się, że pomysł bardzo spodobał się i Panu Piotrowi Osieckiemu i Panu generałowi Lechowi Majewskiemu. Padły konkretne propozycje, oferta współpracy, pomocy i w ten sposób ze spotkania zrobiła się poważna gala. W obchody bardzo chętnie włączył się też dowódca garnizonu gen. Stefan Mordacz.
Burmistrz już dwa lata temu zaproponował, by godnie uczcić jubileusz, a w ub. roku przypomniał o tym podczas wrześniowego spotkania byłych dowódców, jakie odbyło się w Urzędzie Miasta. Gdy przeszliśmy do konkretnych rozmów burmistrz bardzo mile zaskoczył nas tablicą, sam wyszedł z propozycją, by zostawić materialny ślad naszej obecności w Bielicach. Podobnie nowym dla nas elementem obchodów stał się ponad 40 minutowy film o pułku nakręcony na zlecenie miasta przez p. Roberta Małolepszego, syna jednego z naszych dowódców kompanii. Nikt z nas jeszcze dokumentu nie widział, więc jesteśmy bardzo ciekawi, co szczególnie utkwiło w pamięci byłych dowódców pułku występujących w tym obrazie. Mam świadomość, że w 40 minut nie da się opowiedzieć 35 lat, ale z pewnością są tam elementy mówiące o specyfice tego pułku.
- Kto prócz generała Majewskiego, dowodzącego Siłami Powietrznymi RP, potwierdził udział w jubileuszowych obchodach?
- Przede wszystkim większość z dwunastu byłych dowódców pułku. Kilku najstarszych, ze względu na stan zdrowia, niestety nie będzie mogło z nami świętować, ale kibicuje nam i życzy udanego jubileuszu. Będzie oczywiście dowódca garnizonu i 3 Warszawskiej Brygady Rakietowej gen. Stefan Mordacz, a także nasz wychowanek gen. brygady Marian Jeleniewski, który do niedawna pełnił służbę w strukturach NATO w Niemczech, a od kilku tygodni jest dowódcą 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Udział potwierdziło wiele innych znakomitych postaci związanych z pułkiem szefowie sztabu, piloci pełniący odpowiedzialne funkcje w centralnych instytucjach państwowych m.in. MON, sztabie Generalnym, Dowództwie Wojsk Lotniczych itd.
Komitet Organizacyjny obchodów 50 rocznicy sformowania 32plrt
Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego:
płk dypl.w st.spocz.pil. Eugeniusz Pawłowski
Członkowie Komitetu
płk w st.spocz.mgr nawig. Janusz Kowalewski
płk dypl. w st.spocz. Stanisław Panek
ppłk w st.spocz.inż.pil. Sławomir Dębski
mjr w st.spocz.inż.pil. Stanisław Matusiak
mjr w st.spocz.inż.pil. Włodzimierz Cichecki
mjr w st.spocz. Włodzimierz Politowski
mjr w st.spocz.inż. Gabriel Wosiecki
Współpraca
hor.szt.rez. Krzysztof Kwiatkowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze