W ostatni weekend w niedawno oddanej nowoczesnej, wielofunkcyjnej hali sportowej w Iłowie odbył się tenisowy turniej par deblowych. Pomysłodawcą zawodów był mieszkaniec Iłowa, tenisista Jan Mierzwicki. Nagrody dla najlepszych zawodników ufundowały władze gminne oraz Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe. Zawodnicy przez dwa dni walczyli o puchar Wójta Gminy Iłów. Zwycięzcami turnieju zostali Robert Górski i Dariusz Petrykowski, którzy w meczu finałowym pokonali Romualda Sokołowskiego i Mieczysława Golę 6:4, 6:3. Trzecie miejsce zajęli Jan Mierzwicki i Paweł Rogowski.
Tenisiści pierwszy raz grali systemem polegającym na tym, że z dalszej gry odpada dopiero para, która przegra dwa mecze. Zawodnicy po jednej przegranej cały czas zachowywali szansę na zwycięstwo. Musieli jednak w drodze do końcowego sukcesu rozegrać dwa spotkania więcej od zawodników, którzy do finału awansowali bez porażki. Z takiego przywileju skorzystali zwycięzcy zawodów. W drugiej rundzie Robert Górski i Dariusz Petrykowski przegrali z Romualdem Sokołowski i Mieczysławem Golą 3:6, 2:6. Kolejne mecze jednak wygrali i w finale turnieju spotkali się z tą samą parą. Tym razem jednak odnieśli zwycięstwo zdobywając główną nagrodę.
Turniej w Iłowie był pierwszym turniejem deblowym na którym Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe zdecydowało się wprowadzić nowe zasady punktacji stosowane na co dzień w zawodowych rozgrywkach ATP. Przy remisie 1:1 zamiast trzeciego seta rozgrywany był Tie-break do 10 wygranych punktów. W gemach jeżeli była równowaga rozgrywano tak zwany „decydujący punkt”, który decydował o wygraniu całego gema.
Nowy system rozgrywek i punktacji na początku wprowadził trochę zamieszania. Wszyscy zawodnicy szybko się jednak przyzwyczaili do nowych warunków. Turniej miał interesujący przebieg. Niespodziankę sprawili Romuald Sokołowski i Mieczysław Gola, którzy odnieśli trzy szybkie zwycięstwa i awansowali do finału. Bardzo dobrą formę zaprezentowali Jan Mierzwicki i Włodzimierz Adamiak pokonując w I rundzie jednych z głównych faworytów Arkadiusza Kulińskiego i Dariusza Miłkowskiego. Większość spotkań była wyrównana . Często o zwycięstwie decydował Tie-break.
Wszyscy uczestnicy byli pod wrażeniem miłej i sympatycznej atmosfery panującej na hali sportowej w Iłowie. Władzom gminnym należy tylko pogratulować pomysłu wybudowania tego typu obiektu. Jest to inwestycja w zdrowie mieszkańców gminy. Korzyści będą więc pewne i długoterminowe. Kolejny tenisowy turniej w Iłowie odbędzie się w drugiej połowie marca. Tym razem będą to zawody indywidualne. Szczegóły dotyczące terminu rozgrywania i zapisów umieszczone zostaną na stronie internetowej STT : www.tenissochaczew.republika.pl
Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe www.tenissochaczew.republika.pl
Komentarze