Taka inwestycja nie jest mi potrzebna

Sochaczew Samorząd Miasto Sochaczew instytucje A A A

Taka inwestycja nie jest mi potrzebna

2010-03-09, godz. 10:52


Podczas ostatniej sesji Rady Miasta burmistrz przedstawił informacje dotyczące prowadzonych postępowań w sprawie przesypowni odpadów komunalnych w Chodakowie i przy ul. Żyrardowskiej oraz kompostowni w Chodakowie.
W listopadzie 2009 roku Grzegorz Michalak, inwestor zamierzający uruchomić na ul. Żyrardowskiej przesypownię odpadów, przedłożył raport oddziaływania inwestycji na środowisko. W wyniku analizy dokumentów zarówno Inspektor Sanitarny jak i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wezwali inwestora do uzupełnienia raportu. W przypadku kompostowni mieszkańcy kilka razy odwoływali się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Inwestor złożył już uzupełniony raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Podczas sesji rozmawiano także o możliwości wykorzystania sortowni odpadów komunalnych znajdującej się na terenie ZGM.
W przypadku tego typu inwestycji cała procedura jest wyjątkowo skomplikowana i długa. Na każdym jej etapie mieszkańcy posiadający uprawnienia strony, mają prawo odwoływania się i blokowania przedsięwzięć. Inwestycje, które mogą być uciążliwe dla środowiska wymagają decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Potem następuje wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
Plany budowy kompostowni w Chodakowie oraz przesypowni odpadów na ul Żyrardowskiej wzbudzają wiele kontrowersji. Podczas obrad RM pojawili się mieszkańcy Chodakowa z okolic planowanej kompostowni. Mieszkańcy Chodakowa obawiają się jej powstania. Trudno im się dziwić. Nikt nie chce by w sąsiedztwie jego miejsca zamieszkania powstawały podobne inwestycje. - Taka inwestycja nie jest mi potrzebna – zwracał uwagę także burmistrz, Bogumił Czubacki – gdybym miał taką władzę, to powiedziałbym dziś, że jej nie chcę.
Sprawa jest jednak trudna ze względu na ograniczone możliwości prawne. Faktyczną decyzję podejmują specjalistyczne służby. Opinie Regionalnego Dyretora Ochrony Środowiska oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego są wiążące dla organu prowadzącego postępowanie czyli w tym wypadku burmistrza miasta.
Po burzliwej dyskusji na koniec sesji Rada Miejska wystosowała jedynie apel do burmistrza, zachęcając go de facto do omijania prawa. Z jedynym sensownym rozwiązaniem wyszedł Tadeusz Krysiak, Naczelnik Wydziału Gospodarki Przestrzennej. Zaproponował on, by podległy mu wydział przygotował na następną sesję uchwałę o przyjęciu Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla fragmentu Chodakowa, który wykluczałby na tym terenie inwestycje uciążliwe dla środowiska.

llag


Share |

Zobacz więcej:

www: www.echopowiatu.e-sochaczew.pl
Źródło: Tygodnik "Echo Powiatu"


zgłoś naruszenie powiadom znajomego


komentuj  wydrukuj 

Zobacz komentarze (0)


Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu. Chcesz być pierwszy?

dodaj swój komentarz




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.





Reklama

TWÓJ KOMENTARZ

Nie pozostawaj bierny, zabierz głos w dyskusji - napisz co myślisz. Każdy komentarz jest cenny.

komentuj