Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Marcinie Ty pracujesz w ZHP czy służysz? CZy wiąże się to z gratyfikacją finansową czy odbywa się to na zasadzie wolontariatu. (Pytam czytając Twoją wizytówkę w portalu).
Wypowiedź Pana Juliana Tasieckiego zmierzała w kierunku zgodzenia się z koniecznością wsparcia sektora pozarządowego, a to była uwaga obrazująca fragment rzeczywistości. Źle odczytałeś tekst Marcinie. Sam Pan Tasiecki jest członkiem organizacji pozarządowej. Praca zespołu doradczego też zmierzać ma do poprawy sytuacji III sektora, prawa go dotyczącego, lepszej komunikacji z samorządem.
Czy wobec tego stawiacie Panowie tezę, że skupianie się organizacji w podmioty reprezentujące ich interesy źle wpływa na ich bieżącą działalność statutową? Ja stawiam tezę, że jest właśnie odwrotnie i wskazują na to doświadczenia z całego świata pozarządowego. Istotą powołania federacji, rad, forów, wspólnot terenowych czy branżowych jest właśnie wzmacnianie możliwości pojedynczych organizacji poprzez doskonalenie ram współpracy z głównie publicznymi partnerami dla poprawy warunków działania dla pojedynczych podmiotów. W każdym województwie jest federacja, rada wojewódzka. Jest Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych. Są dziesiątki mniejszych i większych zjednoczeń ngo"sów. Mówiąc o lokalnych (powiatowych) warunkach działania organizacji powiem wprost: jest źle i tragicznie. Ile z lokalnych organizacji prowadzi działalność gospodarczą, ma płynność finansową, biuro, pracowników, sprzedaje usługi miastu, powiatowi, gminom i ma z tego comiesięczny przychód – komfort pracy? Z ogromną większością organizacji lokalni partnerzy publiczni nie liczą się, nie wiedzą o ich istnieniu, nie szanują, nie przestrzegają prawa ich dotyczącego. Pojedynczej organizacji trudno dotrzeć tam gdzie trzeba, żeby rozwiązywać swoje najprostrze problemy. Każdy kto działa w organizacji po godzinach pracy to wie. Dlatego organizacje łączą siły i są przez to skuteczniejsze. Nie twierdzę jednak, że nie ma organizacji, które radzą sobie ze wszystkim same. Ale na pewno są w zdecydowanej mniejszości. I dlatego już prawie od roku trwają spokojne prace nad powołaniem reprezentacji organizacji pozarządowych powiatu sochaczewskiego. W ramach projektu Fundacji Autonomia grupa inicjatywna ds. powołania rady organizacji pozarządowych powiatu sochaczewskiego spotyka się cyklicznie i z pomocą facylitatora rozmawia, czy warto, a jeżeli warto to jak, w jakim celu i dla kogo warto spróbować się zjednoczyć. http://autonomia.e-sochaczew.pl/media/index.php?pokaz=kontent&idKontent=2874&MediumID=235&sub=2832 Wkrótce więcej info w tym temacie i zaproszenie dla wszystkich chętnych organizacji widzących sens w powołaniu podmiotu reprezentującego organizacje z terenu powiatu.
wzajemnej współpracy organizacji pozarządowych odniósł się Julian Tasiecki, zwracając uwagę na skupieniu się stowarzyszeń na własnej, statutowej, działalności… w 100% popieram głos dr Julka, działalność organizacji pozarządowych powinna koncentrować się istocie swojego powołania – czyli celach statutowych. Powoływanie rad, kapituł, sejmików, koordynatorów w efekcie może przynieść skutki odwrotne od zamierzonych. W tak małej społeczności jak nasza, gdzie wszyscy się znamy, największą wartością jest czysta praca organiczna – i to właśnie na niej proponuje się skupić w codziennej pracy NGOsów! MR ps. dr to druh
Marcinie Ty pracujesz w ZHP czy służysz? CZy wiąże się to z gratyfikacją finansową czy odbywa się to na zasadzie wolontariatu. (Pytam czytając Twoją wizytówkę w portalu).
Wypowiedź Pana Juliana Tasieckiego zmierzała w kierunku zgodzenia się z koniecznością wsparcia sektora pozarządowego, a to była uwaga obrazująca fragment rzeczywistości. Źle odczytałeś tekst Marcinie. Sam Pan Tasiecki jest członkiem organizacji pozarządowej. Praca zespołu doradczego też zmierzać ma do poprawy sytuacji III sektora, prawa go dotyczącego, lepszej komunikacji z samorządem.
Czy wobec tego stawiacie Panowie tezę, że skupianie się organizacji w podmioty reprezentujące ich interesy źle wpływa na ich bieżącą działalność statutową? Ja stawiam tezę, że jest właśnie odwrotnie i wskazują na to doświadczenia z całego świata pozarządowego. Istotą powołania federacji, rad, forów, wspólnot terenowych czy branżowych jest właśnie wzmacnianie możliwości pojedynczych organizacji poprzez doskonalenie ram współpracy z głównie publicznymi partnerami dla poprawy warunków działania dla pojedynczych podmiotów. W każdym województwie jest federacja, rada wojewódzka. Jest Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych. Są dziesiątki mniejszych i większych zjednoczeń ngo"sów. Mówiąc o lokalnych (powiatowych) warunkach działania organizacji powiem wprost: jest źle i tragicznie. Ile z lokalnych organizacji prowadzi działalność gospodarczą, ma płynność finansową, biuro, pracowników, sprzedaje usługi miastu, powiatowi, gminom i ma z tego comiesięczny przychód – komfort pracy? Z ogromną większością organizacji lokalni partnerzy publiczni nie liczą się, nie wiedzą o ich istnieniu, nie szanują, nie przestrzegają prawa ich dotyczącego. Pojedynczej organizacji trudno dotrzeć tam gdzie trzeba, żeby rozwiązywać swoje najprostrze problemy. Każdy kto działa w organizacji po godzinach pracy to wie. Dlatego organizacje łączą siły i są przez to skuteczniejsze. Nie twierdzę jednak, że nie ma organizacji, które radzą sobie ze wszystkim same. Ale na pewno są w zdecydowanej mniejszości. I dlatego już prawie od roku trwają spokojne prace nad powołaniem reprezentacji organizacji pozarządowych powiatu sochaczewskiego. W ramach projektu Fundacji Autonomia grupa inicjatywna ds. powołania rady organizacji pozarządowych powiatu sochaczewskiego spotyka się cyklicznie i z pomocą facylitatora rozmawia, czy warto, a jeżeli warto to jak, w jakim celu i dla kogo warto spróbować się zjednoczyć. http://autonomia.e-sochaczew.pl/media/index.php?pokaz=kontent&idKontent=2874&MediumID=235&sub=2832 Wkrótce więcej info w tym temacie i zaproszenie dla wszystkich chętnych organizacji widzących sens w powołaniu podmiotu reprezentującego organizacje z terenu powiatu.