W miniony weekend odbyły się w główne obchody XXX-lecia Solidarności w Sochaczewie. Zapoczątkował je w sobotę 4 września piknik na podzamczu, podczas którego zaproponowano mieszkańcom wiele atrakcji. Były występy zespołów amatorskich, a ze sceny popłynęły znane utwory z lat 80. takich zespołów jak Perfekt, Dżem, czy Scorpions. Można było lepić garnki, udzielać się sportowo, pojeździć na kucyku, a także zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku kostnego, zbadać ciśnienie i poziom cukru. W konkursie wiedzy o Solidarności były do wygrania nagrody, podobnie jak za udział w konkurencjach sportowych. Działacze związku otrzymali dyplomy i medale XXX-lecia Solidarności. Danuta Radzanowska, przewodnicząca sochaczewskiej „S” swój odebrała w poniedziałek na centralnych uroczystościach w Warszawie. Sobotni piknik zakończył występ Jana Pietrzaka, którego nazwisko przyciągnęło na podzamcze jego wiernych fanów. Bardziej podniosła część obchodów odbyła się w niedzielę wieczorem, podczas Mszy św. w sochaczewskiej świątyni. Stawiły się poczty sztandarowe, działacze „S” , przedstawiciele władz samorządowych i sympatycy związku. Danuta Radzanowska w krótkim wystąpieniu przypomniała historię podpisania Porozumień Sierpniowych, ale także dwóch kapłanów, którzy mieli ogromny wpływ na powstanie i losy „S”: Jana Pawła II i ks. Jerzego Popiełuszki. Po zakończeniu Mszy św., działacze związku i przedstawiciel władz złożyli kwiaty pod pomnikami wielkich Polaków. Pierwsza i najważniejsza refleksja jaka się nasuwa w związku z sochaczewskimi obchodami, to ta, że u nas obyło się bez polityki, bez kłótni na scenie i dzięki temu bez kompromitacji. Obchody przygotowano w głównej mierze dla mieszkańców i to wielki plus. Więcej na temat obchodów napiszemy za tydzień. (sos)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze