Sochaczew ma duże szanse na pozyskanie największej rządowej inwestycji najbliższych lat – budowę portu lotniczego dla Warszawy. Jak zapowiada rząd, do końca roku wybrane zostaną 2 lub 3 najlepsze lokalizacje. W środę, 17.12.03, w hotelu CHOPIN obyło się spotkanie informacyjne zorganizowane przez Zespół ds. Lokalizacji Nowego Portu Lotniczego dla Warszawy – Polski, w którym uczestniczyli m.in. przedstawiciele parlamentarzystów ziemi sochaczewskiej oraz samorządów okolicznych miast, wójtowie i przewodniczący Rad Gminnych z terenu powiatu sochaczewskiego, prezydia Rady Miejskiej i Rady Powiatu, dziennikarze, oraz piloci doskonale znający warunki awizacyjne, pogodowe i techniczne byłego lotniska wojskowego w Bielicach. W trakcie spotkania gości zapoznano z dotychczasowymi osiągnięciami Zespołu, rzeczywistymi szansami Sochaczewa na pozyskanie lokalizacji (zalicza się nas do pierwszej trójki) i zagrożeniami, jakie mogą nas czekać. Było to podsumowanie półrocznej pracy Zespołu, która, trzeba mieć nadzieję, zakończy się sukcesem. Zgodnie z deklaracjami strony rządowej, do końca roku mają być wskazane 2-3 najlepsze lokalizacje wybrane spośród 7 zgłoszonych przez samorządy Sochaczewa, Modlina, Mszczonowa, Skierniewic, Radomia, Wołomina i Nowego Miasta nad Pilicą. Ostatecznej decyzji w sprawie portu lotniczego można się spodziewać w czerwcu – lipcu 2004 roku. Przypomniano, że Zespół prezentował sochaczewską lokalizację w Ministerstwie Infrastruktury oraz w Senacie RP - senackiej Komisji Skarbu Państwa i Infrastruktury. Opracował i wydał foldery reklamowe (rozdano ich 500 sztuk), odbył kilkadziesiąt spotkań z decydentami (posłami, senatorami, ministrami, szefami departamentów, dyrektorami instytucji i agend rządowych), którzy albo mogli udzielić fachowych danych, albo wesprzeć lobbistyczne działania Zespołu. Cały czas czuwa nad publikacjami prasowymi dotyczącymi planów budowy nowego portu lotniczego dla Warszawy, a szczególnie publikacjami w ogólnopolskich gazetach. Jak policzono, słowo Sochaczew padło w ogólnopolskiej prasie, m.in. Gazecie Wyborczej, Rzeczpospolitej, Polityce, Newsweeku, ponad 50 razy. Zebrano mnóstwo materiałów; nawiązano kontakt z byłymi pilotami, specjalistami od kierowania ruchem powietrznym, wojskowymi meteorologami, by wiedza Zespołu na temat warunków, jakie spełnia lotnisko w Bielicach była pełna. Poinformowano, że szanse Sochaczewa są duże. Na 90% znajdziemy się w II turze, a to oznacza, że prawdziwa walka o tę inwestycję dopiero przed nami. Podkreślono główne atuty sochaczewskiej lokalizacji – do dyspozycji 1200 hektarów, z czego zdecydowana większość należy do Skarbu Państwa, a reszta pozostaje w rękach 1 właściciela (nie kilkuset, jak w innych miastach). Teren jest płaski, suchy, bezmgielny, był testowany przez kilkadziesiąt lat przez lotników wojskowych. Propozycja budowy portu zyskała akceptację nie tylko władz samorządowych miasta, gminy i powiatu sochaczewskiego, lecz także burmistrzów i prezydentów sąsiednich miast – Błonia, Żyrardowa, Łowicza. Jest także akceptacja społeczna dla tego przedsięwzięcia. Naszym atutem są drogi i kolej – lotnisko leży przy drogach nr 2 i 50 oraz obwodnicy, kilka kilometrów od projektowanej autostrady, oraz przy międzynarodowym szlaku kolejowym. Na koniec poproszono wszystkich gości, by przekazywali Zespołowi wszelkie pytania i sugestie, pomagali lobować na rzecz Sochaczewa, przekonywali wszystkich znanym im osobiście decydentów.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze