Akademia „e-Sochaczew.pl” ogłasza drugą już edycję konkursu poetyckiego pod tytułem „Samurajowie Pióra”. Konkurs, podobnie jak poprzednim razem, jest przeznaczony dla wszystkich. A zatem dla poetów, którym udało się w ten czy inny sposób zaprezentować przed szerszą publicznością, jaki i dla tych, którzy okazjonalnie sięgają po pióro, a nawet dla tych, którzy po prostu mają ochotę spróbować swoich sił w „czymś nowym”.
Regulamin pozostaje niezmieniony!
Aby wziąć udział w konkursie należy nadesłać Akademii e-Sochaczew od 5 do 10 poematów haiku. I tutaj bardzo ważna uwaga: Wasze haiku nie muszą spełniać idealnie kanonicznej formuły 5-7-5. Co więcej, dopuszczamy od dwóch do nawet 4 wersów. Ale już nic ponadto! Ostatecznym terminem nadsyłania prac jest dzień 15 lipca 2005!
Uwaga! Wierszy nie należy opatrywać godłem, ani żadnymi inicjałami, czy pseudonimami. Co więcej, wychodząc z założenia, że dzieła nie powinno się odrywać od jego twórcy, oczekujemy, że zostanie do nich dołączony króciutki życiorys poety, w którym może napisać o sobie to, co tylko on sam uważa za stosowne. Przesłanie prac Akademii e-Sochaczew to pierwszy wymóg. Drugim, jest odczytanie własnych haiku na spotkaniu konkursowym, które odbędzie się 30 lipca w sochaczewskim pubie "Club 77" przy ulicy Warszawskiej 60 B o godzinie 18-tej. Jest to warunek konieczny, gdyż jedynymi jurorami w konkursie będzie publiczność zgromadzona w pubie. Wynika to z prostego faktu, że akademicy także chcą wziąć udział w konkursie, a zasiadając w jury, nie mogliby oceniać samych siebie. Nagrody zostaną przyznane w dwóch kategoriach: najlepszy autor poezji hai-kai – Samuraj Pióra 2006, najlepsze hai-kai.
A są nimi: niezwykle atrakcyjne pozycje książkowe, nagroda właściciela pubu "Club 77".
Najciekawsze haiku zostaną opublikowane na portalu i lokalnej prasie!
Czym jest haiku? Odwołajmy się wprzódy do definicji Słownika terminów literackich pod redakcją Janusza Sławińskiego (Warszawa 1996): hai-kai (jap.) – gatunek japońskiej poezji lirycznej powstały w XVII w. i żywotny do dziś. Utwór zbudowany z nierymowanych strof trzywierszowych, o długości wersów 5, 7 i 5 sylab, zamknięty pointą, o różnorodnej tematyce, zwięzły, pomysłowy i dowcipny. Poeci europejscy naśladowali tę formę zwłaszcza na przełomie XIX i XX w., w nowszej poezji polskiej nawiązywali do niej m.in. S. Grochowiak, R. Krynicki, Cz. Miłosz. Inne nazwy: haiku, hokku.
I jeszcze jednej, z Literatury powszechnej według Jana Tomkowskiego: Forma haiku wywodzi się z tradycyjnej krótkiej pieśni starojapońskiej, zwanej tanka. W klasycznej postaci składa się z siedemnastu sylab podzielonych na trzy wersy (5-7-5) Haiku prawie zawsze wychodzi od konkretu, budując obraz, którego sens pozostaje ukryty, otwarty na wiele interpretacji. Zasadą jest stłumienie czy raczej wyciszenie poetyckiego „ja” (zgodnie z naczelną ideą sztuki japońskiej wielkie emocje nie są dopuszczane do głosu). Bardzo często istotne, a nawet niezbędne dla zrozumienia utworu, okazują się okoliczności jego powstania (tekstom towarzyszy obszerniejszy nawet od nich komentarz). Haiku uważano początkowo za gatunek błahy, jednak liczne szkoły i style rozwijające się od XVII wieku aż do naszych czasów uczyniły go najpopularniejszą w Japonii formą poetycką. Matsuo Basho, pierwszy wielki mistrz gatunku, złączył haiku z medytacją i ascezą, sam wybrał życie w ubóstwie i samotnej wędrówce, życie poświęcone całkowicie sztuce i dążeniu do wewnętrznej doskonałości.
Tyle słowniki i podręczniki. Czesław Miłosz w książeczce Haiku będącej wyborem wierszy tego gatunku, którego sam dokonał, pisze: "Haiku to nie tylko literatura, mimo pozorów. Haiku nie jest wierszem, nie jest literaturą, jest ot skinięcie, półotwarcie drzwi, wytarcie lustra do czysta, powiada znawca i komentator haiku, R.H. Blyth. Żeby wytłumaczyć, czym jest haiku trzeba byłoby odtworzyć świato-ogląd towarzyszący jego pisaniu. Linia prowadzi od buddyzmu w Indiach do buddyzmu w Chinach i stamtąd do buddyzmu w Japonii. Zbiega się z nią linia wiodąca od chińskiego taoizmu do chińskiego Zen i do japońskiego Zen. Nie każde haiku jest wyrazem medytacji Zen, a nawet zawsze odzywa się jego pochodzenie od igraszki słownej, ale mistrzowie Zen upodobali sobie jego paradoksalną zwięzłość i pokrewieństwa haiku z buddyzmem Zen są silne. Inna jeszcze linia wiodłaby od chińskiego konfucjanizmu i jego wpływów w Japonii. Tak więc w haiku zawarte są niejako wszystkie główne nurty myśli Wschodu o człowieku i świecie, a ta myśl, Indii, Chin, Japonii, ofiarowuje nam inne propozycje niż myśl zachodnia. Haiku są malarskie. To widać. I ta malarskość ma swoje uzasadnienie w ich rodowodzie. W Chinach od niepamiętnych czasów było w zwyczaju łączyć malarstwo i poezję na tych samych zwojach papieru. Albo robił to sam malarz-poeta, albo składały się na to prace dwóch osób". Jakże wielu wydaje się, że haiku jest czymś łatwo dostępnym poetycko. Wieszcz przestrzega nas przed tym pisząc: "Mówię o tym wszystkim, żeby z góry uprzedzić, że pozory mylą i zdawałoby się, że tak łatwe do naśladowania haiku zawierają w sobie całą filozofię wypracowaną w ciągu stuleci, toteż odsyłają ku czemuś innemu niż same słowa i obrazy, nie nadają się też do ustanawiania jeszcze jednej literackiej mody". W sposób szczególny chcielibyśmy podkreślić ostatnie słowa Miłosza. Nasz konkurs, mimo swej lekkości i żartobliwości, nie chce być niepoważny. Poezja, a w szczególności poezja hai-kai mówi o świecie, a świat jest rzeczą poważną, nawet wtedy, kiedy się z niego śmiejemy.
Przykłady hai-kai
W tym roku prócz wierszy klasyków gatunku dla dodania odwagi uczestnikom konkursu prezentujemy kilka hai-kai napisanych przez dzieci. Pochodzą one z Poezji dzisiaj (nr 25/26, 2002 r.).
1. twoja pustelnia? Na niepozorne kwiaty cień kasztana
2. tak moją cytrę dźwigam ciężko – w kolanach ból
3. jedni ze śliwą inni z wiśnią w Yoshino pory kwitnienia
Basho
4. w trawach pokrytych rosą świetlik rzadko jest gościem
Rissai
5. wszędzie dociera imię źródła choć góra straciła kształt
Tokyu
6. z miedzią na górze chodnik kamienny – most
7. mgłą zasnuta dolina czasem usłyszysz gong
Sora
8. kropelki rosy niech schną na lotkach strzały mam łuk cisowy
Soran
9. wierzba i dwie albo trzy krowy czekając na prom
10. za towarzysza podróży wybrałbym pewnie motyla
Shiki
Hai-kai dzieci
11. uczta robaków krowie placki na łące pizzy nie było
Prace konkursowe można nadsyłać do 15 lipca 2006 r. Decyduje data stempla pocztowego!
Pocztą elektroniczną - na adres: akademia@esochaczew.pl, Lub pocztą tradycyjną - na adres: Stowarzyszenie Upowszechniania Nowych Technologii i rozwoju Społeczności Lokalnych „e-Sochaczew.pl”, skr. pocztowa 31, 96-503 Sochaczew.
Wszelkie dodatkowe informacje mogą Państwa uzyskach pod adresem e-mail: akademia@esochaczew.pl.
W tym roku czekają na Państwa specjalne atrakcje. Gościem honorowym wieczoru będzie 12-letni Nikola Kucharski z Teresina, autor książki "Przygody niegrzecznego Filipka" wydanej przez "Oficynę Wydawniczą Nowy Świat".
Pamiętaj, i Ty możesz zostać "Samurajem Pióra 2006"!!!
Akademia "e-Sochaczew.pl"
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
A kto się dziś interesuje poezją, kiedy króluje proza życia i kasa?