Reklama

Rozmowa z Konradem Rytlem Prezesem Zarządu Wspólnoty Samorządowej Mazowieckiej

Mazowiecka Wspólnota Samorządowa
19/02/2009 00:40
Wspólnota Samorządowa Mazowiecka jest stowarzyszeniem, które prowadzi działalność pod hasłem „Partii jest wiele, wspólnota jedna". Dążycie do zmiany ordynacji wyborczej i wprowadzenia wyborów większościowych w okręgach jednomandatowych. Jakie doświadczenia praktyczne właśnie za tym przemawiają?

Już prawie dwadzieścia lat funkcjonuje w Polsce administracja samorządowa. Przez kolejne kadencje zasięg działalności samorządowej obejmował nowe obszary życia społecznego. W latach 1990-1998 nowopowstały samorząd gminny przejął zarządzanie ważnymi dziedzinami codziennego życia w miastach i gminach, od 1999 z kolei samorząd powiatowy i wojewódzki wzięły odpowiedzialność za większość zadań dotychczas realizowanych przez administrację rządową.

Moje osobiste doświadczenia które zdobyłem jako radny gminny (dwie kadencje 1990-1998) i radny powiatowy (dwie kadencje 1998-2006) oraz starosta powiatu wołomińskiego dwóch kadencji jednoznacznie wskazują, że tylko radni wolni od partyjnych zobowiązań i nacisków w pełni oddają się służbie publicznej i uważnie wsłuchują się w głos swoich wyborców.

Szczegółowa obserwacja radnych wybranych w bezpośrednich wyborach większościowych i ich działalność w radach potwierdza regułę, że odpowiedzialność przed wyborcą a nie przed zarządem partii gwarantuje autentyczną służbę publiczną. Bezpośredni wybór radnego tak jak obecnie wójta czy burmistrza daje mandat społeczny, który nie jest uzależniony od miejsca na liście partyjnej tworzonej przez wąskie grono działaczy partyjnych dysponujących funduszami z dotacji budżetowej. Dla autentycznego działacza samorządowego jedynym interesem jest służba dla lokalnej społeczności, która go wybiera jako swojego przedstawiciela i tylko ona rozlicza go z jego pracy. Przy wyborach proporcjonalnych kandydaci są podporządkowani polityce partii i przede wszystkim mają realizować interesy partii od której zależy ich miejsce w samorządzie, a nawet dalsza kariera.

Wspólnota samorządowa jest jedna, lecz niejednolita a bogactwo nie zawsze jest w różnorodności. Przykładowo, w samorządzie terytorialnym każdy mieszkaniec Mazowsza jest jednocześnie członkiem formalnie trzech niezależnych struktur: gminnej, powiatowej i wojewódzkiej. Wydaje się, że gmina jest najbliżej polskiej ziemi, wykonuje najbardziej realne zadania i najczęściej skromnymi środkami. Jej działacze na ogół znani są osobiście wyborcom, którzy też kojarzą ich z konkretną odpowiedzialnością. Natomiast województwo uprawia jeszcze
większą biurokrację, szafuje ogromnymi środkami publicznymi i w znacznej mierze realizuje zadania raczej abstrakcyjne, nazywane strategicznymi. Faktyczny dorobek osobisty jego działaczy jest większości wyborcom nieznany, ponoszą wobec nich odpowiedzialność raczej wirtualną i mają ambicje przedstawicielstwa w Brukseli czy kontaktów z Bankiem Światowym bez pośrednictwa Państwa Polskiego. Co Pan o tym sądzi?


W samym pytaniu są sformułowane wątpliwości wobec obecnego sposobu wybierania naszych przedstawicieli do szczególnie ważnego organu administracji publicznej, jakim jest sejmik wojewódzki. Radny wojewódzki obecnie jest wybierany w wyborach proporcjonalnych według list partyjnych w okręgu, który obejmuje kilka powiatów. Dla przykładu okręg nr 7 obejmuje 8 powiatów po obu stronach Wisły i łącznie 55 gmin. Wybrani radni są funkcjonariuszami partyjnymi często przegranymi w wyborach parlamentarnych bądź szykującymi się do kolejnej batalii politycznej i kariery z rozdania partyjnego. Tak zwany dorobek osobisty tych radnych jest nieznany, a oni sami potrzebują jedynie pozytywnej oceny swojej działalności przez odpowiednie gremia partyjne.

Wspólnota Samorządowa proponuje podział Mazowsza na okręgi jednomandatowe w ilości odpowiadającej ilości radnych w Sejmiku. Taki podział spowoduje, że każdy powiat będzie reprezentowany przez co najmniej jednego radnego wojewódzkiego. Będzie on wybrany bezpośrednio przez mieszkańców i będzie zabiegał o osobisty kontakt z mieszkańcami swojego rejonu. Kosztowne zabawy w wirtualne strategie oraz rozbuchana biurokracja utrudnia wykonawstwo niezbędnych inwestycji i remontów. Polityka regionalna ma służyć rozwojowi naszych małych ojczyzn a przez to całej Rzeczpospolitej - nie zaś rozwojowi ambicji ponadnarodowych poszczególnych działaczy partyjnych

Towarzystwa regionalne tworzone są dla dobra wspólnoty, nie dla władzy i pieniędzy ich członków. Są szkołą zaangażowania obywatelskiego, aktywności i samorządności społecznej. Jednak znaczna część urzędników samorządowych nie pomaga tym regionalistom, a wielu karierowiczów i dorobkiewiczów wręcz wrogo ich traktuje. Jak Pana zdaniem w praktyce powinno być unormowane współdziałanie ruchu samorządowego i regionalnego?

Utrudnianie czy wręcz zwalczanie działalności towarzystw regionalnych, branżowych oraz środowiskowych jest niedopuszczalne i zasługuje na potępienie. Podstawą organizowania się społeczeństwa obywatelskiego jest wzbudzanie możliwie najszerszej aktywności mieszkańców w miejscu zamieszkania, miejscu pracy, w rozwijaniu swoich talentów i dzieleniu się swoimi zdolnościami z szerokim kręgiem obywateli. Nigdy nie ma kolizji i sprzeczności w działalności samorządowej każdego szczebla z działalnością towarzystw regionalnych, a wręcz oba działania wzajemnie się uzupełniają i służą temu samemu celowi - edukacji i rozwojowi lokalnych wspólnot mieszkańców. Z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że obowiązkiem samorządu i administracji samorządowej jest wszechstronne wspieranie oraz finansowa pomoc towarzystwom, które dbają o rozwój kulturalny i rozwijają aktywność mieszkańców w najmniejszej nawet społeczności.

Myślę, że nie ma autentycznej działalności samorządowej bez ciągłej, systematycznej i szerokiej współpracy z każdym towarzystwem regionalnym, które są i które będą powstawać w gminie, powiecie czy województwie. Każda organizacja pozarządowa, towarzystwo regionalne musi mieć zagwarantowany równy dostęp do środków publicznych będących w dyspozycji administracji samorządowej i służących rozwojowi danego rejonu. Samorządy każdego szczebla powinny wspólnie z działającymi na danym obszarze stowarzyszeniami przygotowywać całoroczną ofertę dla mieszkańców, wspierać liczne oddolne inicjatywy różnych środowisk oraz stosować zachęty do rozwijania zaangażowania obywatelskiego.

Mazowiecka Wspólnota Samorządowa poprzez swoich członków, będących radnymi w wielu gminach i powiatach województwa mazowieckiego, realizuje praktycznie wszechstronną współpracę z wieloma towarzystwami kulturalnymi, oświatowymi, sportowymi itp. Wiele można dowiedzieć się o naszej działalności samorządowej na stronie internetowej www.wswm.org.pl. Zapraszamy do wspólnej działalności na rzecz rozwoju samorządnej Rzeczpospolitej

Gratuluję Wspólnocie Samorządowej Mazowieckiej gromadzenia wokół swoich idei wielu młodych ludzi i doświadczonych samorządowców. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Janusz Ostrowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2009-02-23 14:56:11

    jak widać są równi i równiejsi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2009-02-19 17:04:52

    Czy lokalna Mazowiecka Wspólnota Samorządowa nie jest w stanie nic napisać o sprawach lokalnych dziejących się tu i teraz?

    Do admina:
    Ten news chyba winien znaleźć się w innym miejscu.

    pzdr

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama