Reklama

Rowerem po kolejce?

01/11/2015 00:20

Podczas ostatniego spotkania z burmistrzem miasta, które odbyło się w Kramnicach, jeden z mieszkańców zapytał o ewentualne zagospodarowanie terenu wzdłuż torowiska kolejki wąskotorowej. Burmistrz Piotr Osiecki wydawał się nie być zaskoczony tym pytaniem oraz zdradził plany, jakie miasto ma odnośnie tych obszarów. Ponieważ teren wzdłuż tzw. "kolejki" nie jest własnością miasta, a należy do PKP Nieruchomości, burmistrz zgłosił do PKP z propozycję ewentualnego przejęcia na rzecz miasta tego obszaru oraz późniejsze jego zagospodarowanie. Wbrew pozorom taka darowizna nie należy do nadzwyczajnych, ponieważ od dłuższego już czasu można zauważyć trend pozbywania się przez PKP terenów, które generują straty, natomiast brak z nich jakichkolwiek zysków. Podobną sytuację można zaobserwować w przypadku budynku dworca.


Reklama

- PKP Nieruchomości wyraża chęć przekazania tylko budynku dworca, natomiast tereny obok przedstawiające wartość komercyjną mają być przedmiotem sprzedaży. My z kolei nie chcemy wziąć budynków, które rodzą tylko koszty, chcemy również wziąć budynki, które wzmocniłyby stronę dochodową miasta - twierdził burmistrz. 


Ścieżka rowerowa oraz chodnik miałyby więc powstać na terenach nie generujących żadnych dochodów dla PKP. Ewentualny ciąg komunikacyjny miałby znaleźć się w miejscu po starych "szerokich torach", którymi poruszały się całkiem niedawno składy towarowe, i łączyłby centrum od muzeum kolejki wąskotorowej poprzez Chodaków, Plecewice i dalej. Projektem są zainteresowane również inne samorządy, a w szczególności samorząd Brochowa.

Reklama


- Jest to nasze ciche marzenie, żeby to zrealizować. Szczególnie w perspektywie środków unijnych; fajny ciąg pieszo - rowerowy, łączący dużą część miasta, tym bardziej, że jeżeli uda nam się zrealizować te wszystkie inwestycje, to już powstanie ciąg rowerowy od dworca PKP ulicą Licealną, którą chcemy zmodernizować poprzez Traugutta, gdzie jest ścieżka rowerowa, ulicą Staszica poprzez ulicę Trojanowską (inwestycja powiatowa) aż do granic miasta, czyli do Wypaleniska będzie można przejechać rowerem. Natomiast nigdy nie powstanie ścieżka rowerowa wzdłuż alei 600-lecia. Jest to droga główna, tam trudno sobie wyobrazić wydzielenie takiego pasa.

Reklama

Maciek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wbienko 2015-11-03 16:06:11

    Oooo!!!! Jest szansa, że choć jedna ścieżka poprowadzi do sensownego celu :) Ale biorąc pod uwagę stan "skarbca" miejskiego na 99% pozostanie ścieżką na papierze tak jak tramwaj i wiele innych wizji (cegielnia, mleczarnia, nowoczesny stadion z trybunami na Orkanie itd.)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pwalda 2015-11-02 20:01:48

    Tylko jedna wieeeeeeeeeeelka prośba.Niech projektowaniem tej drogi dla rowerów zajmą się fachowcy .Proszę o tylko nie kostka betonowa!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pwalda 2015-11-02 20:00:39

    Tylko jedna wieeeeeeeeeeelka prośba.Niech projektowaniem tej drogi dla rowerów zajmą się fachowcy .Proszę o tylko nie kostka betonowa!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości