Orkan Sochaczew – Budowlani Lublin 17:21 (5:12) punkty: M.Michalak(5), Ł.Miśkiewicz(5), W.Dobrowolski(5), T.Gasik(2) skład: Zatorski (57"Wydrzyński), Dobrowolski, Polakowski (54"Kościelewski), Jamroz, Bartoszewicz, Miśkiewicz (72"Gadomski), Kowalewski, Brażuk, K.Pietrzyk, Gasik, Kamiński (15"Michalak), Łukasiewicz, Malesa, Krześniak (75"Morawski), Ł.Śmielak Przed sobotnim meczem zapewne niewielu kibiców rugby postawiłoby choćby parę groszy na zwycięstwo lublinian. Do grupy tej zaliczyć należy naszych Wojowników, których wysoka wygrana z Juvenią po prostu uśpiła. Niby od początku meczu Orkan atakował ale robił to nerwowo i chaotycznie. Już w 4" wykorzystali to rywale, którzy po akcji skrzydłem zdobyli pierwsze przyłożenie. Kolejne minuty są podobne, sochaczewianie są w posiadaniu piłki ale Budowlani po raz kolejny przenoszą akcję w pobliże naszego pola punktowego. Tym razem skutecznie zagrał młyn rywali i na tablicy wyników zrobiło się 0:12 (13"). Pomimo strat sochaczewianie nadal grali bez pomysłu, a co najgorsze nie potrafili opanować jaja w decydujących momentach. W chaosie lepiej odnajdowali się przeciwnicy, którzy dobrze grali w obronie i groźnie kontrowali. Na szczęście w drużynie Orkana gra Mariusz Kivi Michalak. W 33" rugbista ten zdecydował się na indywidualną akcję, która zakończył przyłożeniem. Ostatnie minuty przed przerwą jajo jest przez cały czas w rękach sochaczewian, kolejne punkty jednak nie padają. Po zmianie stron ponownie stroną atakującą są gospodarze. Zostają zastopowani celną próbą Wojciecha Piotrowicza (48"). I znowu sunie atak za atakiem. W 54" dobrze grający Łukasz Miśkiewicz przerywa linię obrony i głośny aplauz z trybun nagradza skuteczną akcję naszych rugbistów (10:15). Walka trwa na całym boisku, a wraz z upływem czasu emocje są coraz większe. W 63" Orkan wybronił bardzo groźny atak Budowlanych. Kolejne minuty ponownie dla naszych. Przewagę udokumentował Wiktor Dobrowolski (72") przyłożeniem po akcji formacji młyna. Wynik „podniósł” Tomasz Gasik i sochaczewianie wreszcie wyszli na prowadzenie. Wydawało się, że bonusowe przyłożenie będzie formalnością. Niestety dwa błędy kosztowały gospodarzy 6 punktów. Dwie celne próby Piotrowicza (74" i 79") rozwiały marzenia o wygranej. Podsumowując. Mecz był emocjonującym widowiskiem, w którym niestety przede wszystkim zawiedli gospodarze. Słowa pochwały należą się beniaminkowi, który zagrał kapitalnie taktycznie i zasłużenie cieszył się po końcowym gwizdku. W trzeciej kolejce Orkan wyjeżdża do Gdyni na spotkanie z Arką. Pozostałe wyniki: Ogniwo – B.Łódź 11:40 (6:14) Posnania – Lechia 15:29 (3:12) Juvenia – Arka 15:38 (10:17) Tabela: 1.Arka Gdynia 10 2.Lechia Gdańsk 10 3.Budowlani Łódź 10 4.ORKAN Sochaczew 6 5.Budowlani Lublin 4 6.Posnania Poznań 0 7.Juvenia Kraków 0 8.Ogniwo Sopot 0 (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze