Reklama

PRZEBACZYĆ TAK, ZAPOMNIEĆ NIE

14/04/2010 21:19

Rocznica zbrodni katyńskiej i hołd oddany ofiarom katastrofy samolotu pod Smoleńskiem

Katastrofa, która miała miejsce 10 kwietnia na lotnisku pod Smoleńskiem sparaliżowała całą Polskę. Zginęło 96 osób, w tym Prezydent Polski z żoną. Od tej czarnej soboty w zasadzie nie ma chwili, aby nie sprawdzać tego, co się dzieje na miejscu tragedii czy pod Pałacem Prezydenckim w telewizji czy Internecie. I nie ma w tym niczego dziwnego. Sprawdzamy, bo jest nam przykro, czujemy smutek, zwątpienie.
Sytuacja jest o tyle trudniejsza, że tragedia miała miejsce w tak wyjątkowych okolicznościach: w drodze na obchody upamiętniające zbrodni ę katyńską. Oczy całego świata zwróciły się w stronę małego miasta w Rosji, gdzie przed 70 laty dokonano mordu na polskiej inteligencji.
Światowy Dzień Pamięci Ofiar Katynia w tym roku w naszej szkole obchodzony był wyjątkowo uroczyście 14 kwietnia. Rozpoczął się wstrząsającym fragmentem filmu dokumentalnego poświęconego poszukiwaniu ciał ofiar ludobójstwa w Katyniu. Fakty te zostały opisane przez występujących w montażu słowno – muzycznym uczniów. Mocne słowa niejednokrotnie wywoływały łzy na policzkach młodzieży. Całość uzupełniały teksty wierszy, które nawiązywały do motywu krzyża, cierpienia, samotności. Mówiono o prawdzie, która została zgładzona w lesie, o strzałach w tył głowy, ale też o historii, pamięci i przebaczeniu. „Zbrodni, której dokonano, nie da się cofnąć, nie zmienimy biegu wydarzeń, ale pamiętając o tym strasznym wydarzeniu, mówimy jednocześnie słowo: przebaczamy” – brzmiały słowa jednej z recytatorek.
Wyjątkowość tego dnia podkreśliło wprowadzenie sztandarów Szkoły Podstawowej nr 7 i Gimnazjum nr 3, a także prezentacja ofiar tragedii smoleńskiej na tle, jakże wymownego, Marsza Żałobnego patrona szkoły – Fryderyka Chopina. Uczniowie minutą ciszy uczcili ich pamięć, a cisza, która zapanowała w sali gimnastycznej, mówiła sama za siebie. Dało się odczuć, że naprawdę przeżywamy żałobę narodową, że rozumiemy, że współczujemy…
Podczas uroczystości obecny był Burmistrza Miasta Sochaczew Pan Bogumił Czubacki. Wzruszony wspomniał o tych ofiarach, które były szczególnie związane z naszym miastem, przyjaciół wspierających w trudnych chwilach, dbających o pomyślny rozwój sochaczewskiej „małej ojczyzny”: posłankę Jolantę Szymanek – Deresz, senator Janinę Fetlińską, Prezesa stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Macieja Płażyńskiego, a także Ryszarda Kaczorowskiego - ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie, Honorowego Obywatela Sochaczewa.
Choć zabrzmiał dzwonek na przerwę, wyciszeni uczniowie bez pośpiechu opuszczali salę gimnastyczną.


Sylwia Pędowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama