Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam, co prawda w tym roku nie pojechałem na inscenizację, ale byłem w latach ubiegłych i miałem okazję porozmawiać z osobami, które w tym roku były w Brochowie. Oczywiście potwierdzam poprzednie komentarze dotyczące braku zabezpieczeń (to nie jest problem tylko tego roku tak było również w latach ubiegłych). Podoba mi się pomysł z odpłatnym wejściem na miejsce inscenizacji walk. Np. bilet będący jednocześnie pamiątką w kwocie 5 PLn. Jednak chciałbym żeby pociągnęło to za sobą pewne udogodnienia typu - trybuny dające możliwość obserwacji całej akcji (oczywiście dla wszystkich, a nie tylko dla VIP), lepsza ochrona, czy też PARKINGI dla samochodów. Natomiast nie zgadzam się na ograniczenie wieku osób mogących wejść na teren inscenizacji do 12 lat. Uważam, że Historii narodu dziecko powinno uczyć się od maleńka i zabranianie wejścia na taka inscenizację to przesada. Wystarczy lepiej zadbać o ochronę i lepiej zorganizować trybuny i mamy po kłopocie. Mam nadzieję, że moje 3 grosze coś wniosą do tematu.
Mysle, ze powinno sie wprowadzic ochrone calego terenu - nie tylko od przodu, tam gdzie stala wiekszosc osob, ale ze wszech stron, to znaczy od strony rzeki, stawow i szkoly podstawowej, bo nic lepiej nie popsuje atrakcyjnosci widowiska niz sami widzowie ktorzy zawsze chca byc w centrum. Zwrocmy uwage, ze w tego typu rekonstrukcjach - jezeli chodzi o wrazenia estetyczne - potrzebna jest sceneria. Brochow nadaje sie pod tym wzgledem doskonale nie tylko ze wzgledu na kosciol, ale rowniez ze wzgledu na te wielkoobszarowe laki ciagnace sie az po horyzont i NIE MOZNA TAM WPUSZCZAC LUDZI, nie w tym wypadku, poniewaz krajobraz i szeroko rozumiana w tym wypadku przestrzen musza byc otwarte. Przepraszam za ortografie.
Stałem blisko stanowisk niemieckich swoje uwagi napiszę w punktach.
1. Impreza nie może być b/o czyli bez ograniczeń wiekowych. Było tam wiele matek z dziećmi na ręku,
które to dzieci kiedy rozpoczęła się kanonada protestowały głośnym płaczem.
W tłumie istnieje też groźba stratowania takiej matki z powodu ograniczenia jej nazwijmy to mobilności.
Moja propozycja to 12 lat pod opieka dorosłych.
2. Metalowe barjerki bezwzględnie , słyszalem jak kierowca transportera przestraszony napierającym tłumem
na całe gardło krzyczał "do tyłu" " do tyłu".
3. Ten żółciutki zamek pasował tam mniej wiecej jak czapka z daszkiem na kociej głowie to do rozważenia organizatorom.
4. Bilety wstępu, pozwolą zachować kontrolę nad ilością obserwatorów, bo można sobie wyobrazić że popularność imprezy przyciągnie
powiedzmy 50 tyś ludzi. Co mogło by się wtedy stać to trudno sobie nawet wyobrazić.
wiesz, paweł, nie o to chodzi, żeby ludzie nie mogli się przy tym trochę rozerwać, ale o nutke powagi po prostu. Jesli będzie zbyt smutnoo, to nikt nie przyjdzie. Ale na dłuższą metę, to uważam, że powaga lepiej wytrzyma próbę czasu.
Masz racje - koneic m.in. z pompowanymi zamkami koloru żółtego:-)
Paweł, rozmawialiśmy już trochę, ale powiem to jeszcze na forum. Bez trybun będzie ciężko. Ochrona potrzebna, ale z prawdziwego zdarzenia. Balbina ma rację, tak było.
Ale tak naprawdę chciałem zwrócić uwage na coś innego. Zachowanie ludzi. Chciałbym, żeby wszyscy mieli świadomość, że "Bzura" jest wspomnieniem bohterstwa żołnierzy, ich cierpienia, ofiarności w końcu śmierci na polu chwały. Warto o tym pamiętać i zachowywać się trochę poważniej. Dobrze, żeby dzieci też zostały pokierowane w tym kierunku. Wojna o wielka groza. Nawet jej wspominanie nie powinno być festynem, a przynajniej tylko festynem.
Bardzo cenne uwagi - postaramy sie aby cały teren oglądających podzielony był na sektory i ograniczony metalowymi płotkami. Trybuny będą z tyłu.
Bardzo proszę:
Stałam niedaleko, (jakby to okreslić malowniczo :-) stanowiska wojsk niemieckich. Ok. 14.30 napierajacemu tłumowi znudziło się stanie za drewnianą barierką i ludzie zaczęli przechodzić i siadać na trawie. Ponieważ dzieci nic nie widziały, więc co bardziej niedorozwinięci Tatusiowie i Mamusie zaczęli wypychać je naprzód w samo oko cyklonu, ...przepraszam rekonstrukcji.
Ochronę Orlenu, która zapewne miała dbać o porządek i bezpieczeństwo reprezentowała na tym obszarze rosła panienka, która co prawda zaczęła lekko protestować, ale rośli młodzieńcy posłali jej wiązankę opisującą jej pochodzenie i prowadzenie się, więc panna wycofała się w bezpieczne miejsce i sennym wzrokiem obserwowała dzieciaki latające wśród spadających z nieba kamieni i ziemi po wybuchu miny. W całej rekonstrukcji bitwy brakowało więc tylko ofiar w ludziach. Jeśli organizatorzy nie zadbają o profesjonalną ochronę, być może w przyszłym roku, to niedociągnięcie zostanie naprawione.
Witam, co prawda w tym roku nie pojechałem na inscenizację, ale byłem w latach ubiegłych i miałem okazję porozmawiać z osobami, które w tym roku były w Brochowie. Oczywiście potwierdzam poprzednie komentarze dotyczące braku zabezpieczeń (to nie jest problem tylko tego roku tak było również w latach ubiegłych). Podoba mi się pomysł z odpłatnym wejściem na miejsce inscenizacji walk. Np. bilet będący jednocześnie pamiątką w kwocie 5 PLn. Jednak chciałbym żeby pociągnęło to za sobą pewne udogodnienia typu - trybuny dające możliwość obserwacji całej akcji (oczywiście dla wszystkich, a nie tylko dla VIP), lepsza ochrona, czy też PARKINGI dla samochodów. Natomiast nie zgadzam się na ograniczenie wieku osób mogących wejść na teren inscenizacji do 12 lat. Uważam, że Historii narodu dziecko powinno uczyć się od maleńka i zabranianie wejścia na taka inscenizację to przesada. Wystarczy lepiej zadbać o ochronę i lepiej zorganizować trybuny i mamy po kłopocie. Mam nadzieję, że moje 3 grosze coś wniosą do tematu.
Mysle, ze powinno sie wprowadzic ochrone calego terenu - nie tylko od przodu, tam gdzie stala wiekszosc osob, ale ze wszech stron, to znaczy od strony rzeki, stawow i szkoly podstawowej, bo nic lepiej nie popsuje atrakcyjnosci widowiska niz sami widzowie ktorzy zawsze chca byc w centrum. Zwrocmy uwage, ze w tego typu rekonstrukcjach - jezeli chodzi o wrazenia estetyczne - potrzebna jest sceneria. Brochow nadaje sie pod tym wzgledem doskonale nie tylko ze wzgledu na kosciol, ale rowniez ze wzgledu na te wielkoobszarowe laki ciagnace sie az po horyzont i NIE MOZNA TAM WPUSZCZAC LUDZI, nie w tym wypadku, poniewaz krajobraz i szeroko rozumiana w tym wypadku przestrzen musza byc otwarte. Przepraszam za ortografie.
Bardzo dziekuję za uwagi i proszę o następne