Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Belmondo,I za spowodowanie kolizji nikt nie pójdzie siedzieć. Dostanie tylko mandat. Była sprawdzana trzeźwość, zawsze jest sprawdzana przy zdarzeniu drogowym. A badanie pod kątem obecności narkotyków we krwi wykonuje się np. przy wypadkach drogowych. Dopalaczy żaden narkotest Ci nie wykryje. Więc działanie Policji było OK, mają określone przepisy i muszą się tego trzymać. Prawda jest taka, że jakby to zrobił jak to powiedziałeś "zwykły Felek" to by nie było tyle szumu.
I właśnie z tego wątku zniknęły 3 komentarze.
Jeszcze wczoraj było 25 a teraz patrze i są 22 (łącznie z tym będą 23).
Czy ludzie mogą sami usuwać swoje komentarze czy cenzura zadziałała?
Myślę że przy deszczu i dużej prędkości nie trzeba środków odurzających aby stracić panowanie nad autem. Nawet tak zaawansowanym i dużą ilością skrótów jak ABS BBS CCS ....
PS. Czy są jakieś oficjalne informacje z jaką prędkością jechał nasz "bohater"? Tak z ciekawości fajnie by było wiedzieć.
Ciekawe, czy policja sprawdziła tego szanownego obywatela na obecność gorzały ew. innych środków typu dopalacze czy narkotyki? Rozpieprzyć parę słupów i drzewo na prostej i nie za długiej ulicy to wyższa szkoła jazdy. Pewnie młodzian doskonalił swoją technikę. Swoją drogą, takiemu od razu i na zawsze powinni odebrać prawo jazdy, bo inaczej to strach normalnym ludziom wychodzić na ulicę. Gdyby tego czynu dokonał "Felek po piwie", to jak nic by siedział. Ot, taka sprawiedliwość społeczna.
emdo2 - o czym ty piszesz? Jakie zabicie człowieka?
A dlaczego od razu pseudo biznesmena?
Jeżeli wspomniany Pan się dorobił majątku na różnych biznesach to raczej biznesmen.
A gdzie jest napisane, że musi być prawdą lub nie?
Chłopak podał nazwisko, ja nie wiedziałam, że to syn pana który ma firmę. A teraz już wiem :)
Poza tym napisał "prawdopodobnie".
Poza tym słyszałeś, żeby ktokolwiek w telewizji mówił, że Jan Kowalski spowodował kolizję?
Tak, jeśli wyrok podano do publicznej wiadomości.
Jednak wszędzie czytamy Jan K., bo podanie nazwiska jest naruszeniem dóbr osobistych, a takim jest nazwisko osoby.
Nie wnikajmy teraz co i jak.
Skoro jeździł jak wariat, to niech poniesie konsekwencje.
Z powództwa cywilnego niech mu wyjadą :)
A swoją drogą, ja na motorze skosiłam jeden - ale słupek :)
Jak mi pies wybiegł na drogę :(
Tylko że cechą zniesławienia jest to że mówi lub piszę się na temat tej osoby nieprawdę.
Tu akurat fakt jest niezaprzeczalny.
Oczywista oczywistość że "pan" X skosił 2 słupy i drzewo.
Pewnie jechał zgodnie z przepisami 50km/h i pośliznął się na skórce od banana. a słupy były z kiepskiej jakości betonu a drzewo spróchniałe. ;)
Słuchaj, bardzo mi przykro z powodu tego co się wydarzyło. Ale nikt nie ma prawa podawać jego nazwiska, a tym bardziej kojarzyć go z konkretną osobą. Było podane nazwisko i konkretnie wskazane z którym nazwiskiem ma być kojarzone. Bo załóżmy - uderzył Iksiński - takich jest w mieście full. Ale załóżmy Iksińskich, którzy mają taką firmę- jest tylko jeden. Jeśli można - przytoczę przykład http://e-prawnik.pl/domowy/prawo-cywilne-1/dobra-osobiste/odpowiedzi/dobra-osobiste-i-znieslawienie.html
Zresztą nieważne. Ja się nie wtrącam więcej. Chciałam dobrze :(
@nemeyeth - nie byłbym pewien, czy to jest naruszenie prawa. Sprawca znany, rozpoznany i nie chroni go żaden immunitet. Świadków zdarzenia było dużo, bo zamieszanie trwało wiele godzin i wiele osób zdążyło się poprzyglądać. Poza tym to jest sprawca kolizji, bierze na siebie odpowiedzialność, również moralną. Mnie osobiście inny młody kierowca w czerwcu zmasakrował auto i okaleczył dziewczynę, mnie się o dziwo nic nie stało. I co, myślisz, że powinienem nikomu nie mówić kim był?! Nie ma litości dla kretynów! Wszyscy wiemy co to za pajac i nie wiem po co tutaj zagrywać szopki.
zakończmy tę rozmowę na stwierdzeniu-było-minęło-słupy zmienione?zmienione! prąd jest?-jest!,nawet pracownicy zmieniający słupy i druty na pytanie -co jest grane? odpowiadali-planowa wymiana instalacji energetycznej
Macie rację co do Policji, mają widełki i dlatego taki mandat. Ciekawi mnie tylko, kto zapłaci za rachunek jaki wystawi elektryka, bo za darmo chyba nie pracują. A co do nazwiska sprawcy, cza bardziej jego pochodzenia, to mówię prawdopodobnie, powtarzam to co zasłyszałem na ulicy... prawdopodobnie...
A co chcesz do policji? Maja swoje widełki i ich nie przeskoczą, rannych i zabitych na szczeście nie było ( niech sie cieszy kierowca ) a co do strat to zakład energetyczny i własciciele sklepów na drodze cywilnej innej drogi nie ma!!! Jeszcze jedno, jesli chłopak ma honor to powinnien przyjść do do kazdego domu, sklepu ze słowem przepraszam ( chociasz tyle ) jesli nie on to rodzice
hahahahahaha... śmiechu warte.... hahahahahahaha...... to jest przecież kompromitacja naszej Policji... a kto zapłaci za wyrządzone szkody??????? Miasto?????????? Ile ten bałwan musiał jechać, żeby na prostej drodze z niej wypaść? Mam nadzieję, że tatuś nie zapłaci tylko 500 zl.
czyżby na porsche starczyło, ale na szkołę już nie?
Na takie szkody mandat to zdecydowanie za mało. Sprawca powinien pokryć wszelkie szkody. W imię czego mamy płacić za szaleństwa jakiegoś wariata
Kilku minut przed uderzeniem rozmawialiśmy ze znajomym stojąc obok tego pierwszego słupa... Więcej dyskutujemy tutaj:http://forum.e-sochaczew.pl/forum,wypadek-na-zeromskiego,23200,0.html#
Troja,za te naprowadzenie na kamery to chyba policja jakiegoś walkamana albo płytę z disco polo nam da?albo ulgę w mandacie w promocji?
No cóż. Nic się nie stało? Nic nikt nie widział? Kamery pewnie nic nie zarejestrowały? Kto tam jechał? Sprawa do archiwum X. To było UFO.
jeszcze raz napiszę-jestem po piwie i mam omany-po raz wtóry obejrzałem i nie widzę wraka Porsche,to UFO kuźwa było,chyba że tatuś za synem jeździł holownikiem-dopisek-są kamery na BGŻ,sklepie ze złotem,z wózkami dla dzieci w tym Bejbi i w monopolowym zaatakowanym(bywam,bywam)-oczywiście nie do odzyskania?
jasny gwint,ani śladu samochodu sprawcy,nieomal jak w ataku 9/11-ani śladu po locie 93,pieron strzelił,wyparował-czyżby straż,policja przyjechały po 11 godzinach-bo uprzątnięcie rozbitego wózka trwa co najmniej (!)godzinę-badanie śladów,fotoewidencja,itepe itede,a kamerka przy biedronce szukała koneserów jabola
Szczerze powiedziawszy nie przechodzę codziennie ul. Żeromskiego, a o całej sprawie dowiedziałam się z forum, ale dopiero te zdjęcia ukazały skalę zdarzenia. To jest po prostu skandal! Nie znam człowieka, ale gdybym go dorwała, to nie wiem czym by to się skończyło. PRzecież to jest normalna ulica, uczęszczana przez ludzi. To cud, że nikomu nic się nie stało. Ten "mądry" kierowca powinien zapłacić za wszystkie prace naprawcze i mieć odebrane prawo jazdy!
Belmondo,I za spowodowanie kolizji nikt nie pójdzie siedzieć. Dostanie tylko mandat. Była sprawdzana trzeźwość, zawsze jest sprawdzana przy zdarzeniu drogowym. A badanie pod kątem obecności narkotyków we krwi wykonuje się np. przy wypadkach drogowych. Dopalaczy żaden narkotest Ci nie wykryje. Więc działanie Policji było OK, mają określone przepisy i muszą się tego trzymać. Prawda jest taka, że jakby to zrobił jak to powiedziałeś "zwykły Felek" to by nie było tyle szumu.
I właśnie z tego wątku zniknęły 3 komentarze.
Jeszcze wczoraj było 25 a teraz patrze i są 22 (łącznie z tym będą 23).
Czy ludzie mogą sami usuwać swoje komentarze czy cenzura zadziałała?
Myślę że przy deszczu i dużej prędkości nie trzeba środków odurzających aby stracić panowanie nad autem. Nawet tak zaawansowanym i dużą ilością skrótów jak ABS BBS CCS ....
PS. Czy są jakieś oficjalne informacje z jaką prędkością jechał nasz "bohater"? Tak z ciekawości fajnie by było wiedzieć.