Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powiem tak! Ja lubię zrobić mały lansik książką o dziwnie brzmiącym tytule. Ot niewielki, niewinny snobizm intelektualny :p
A jeśli tak bardzo upierasz się przy tych stereotypach to powiem mało orginalnie "Nie ma brzydkich kobiet, tylko wina często brak".
Trochę brakował nam wypowiedzi kobiet na temat gadżetów więc miło się czyta Twoje śmiałe poglądy i uwagi.
I znowu jakieś stereotypy :) Dziękuję za komplement :) Chciałam tylko rozwinąć wątek, by wrócić do tematu gadżetów :)
Trafił Pan w sedno, Panie Karolu. Kobiety z jednej strony oczekują komplementów, z drugiej zawsze doszukują się aluzji. Mężczyznom łatwiej powiedzieć komplement.
Powiedz kobiecie komplement a ona doszukuje się aluzji;)).
A ja po przeczytaniu Twojej wizytówki śmiem twierdzic tylko tyle że młodość nie potrzebuje tylu "ulepszaczy" natury. Pozdrawiam bez podtekstów ;)))
Eh, nie wiem czy to komplement, czy może powinnam się obrazić za insynuacje, że nie dbam o swoją urodę :)))) Gdyby próżność miała materialną postać, to chyba każdy miałby swój gadżet :))))
Trycjo jetem pełen uznania tej organizacji w wyjmowaniu kluczy na ciemnej klatce schodowej. Może to jednak nie jest kwestia organizacji tylko to że jesteś wolna od gadżetów czyli nie nosisz w torebce tylu przedmiotów co inne kobiety(szminki, pudry, kredki, cienie, tusze do rzęs itp.) ;)))
Wypowiedzi o kobietach to stereotypy. Albo może zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę. Ja na ciemnej klatce schodowej, bez całkowitego otwierania torebki, wkładam do niej rękę i wyjmuję klucze bez zbędnego grzebania. Kwestia organizacji. Jeśli chodzi o gadżety... Chyba jestem wolna od tego nałogu :) Telefon, samochód, sprzęt grający - nie muszą wyglądać - mają po prostu działać. A jak sie psują i trzeba je naprawić, to jest to tylko wyzwanie :)
Warto w tym miejscu wspomnieć o absolutnym mistrzu gadżetów - Jamesie Bondzie 007. A raczej o facecie, który mu to wszystko robił. :-)
WOOOWWW Dablju, czy zdajesz sobie sprawę co posiadasz?? Lepiej uważaj teraz na ABW, a najlepiej pogadaj z adminem o usunięciu tego posta :D
I miej oczy dookoła głowy, oczy i uszy otwarte i zabezpieczoną broń!
@Jakondo:
Ja też mam gadżeciarką teczkę :P chociaz trochę innego rodzaju :P
http://wieprzu.kgb.pl/teczka.jpg
Przyznam, że na Pani głos w tej dyskusji, Pani Kiro, również liczyłem. Z rachunkami - powiedziałbym - to jest różnie, ale z całą pewnością moja druga połowa ratuje mój "kulturalny" wygląd. Czasami bez jakichkolwiek gadżetów.
;-)
Dziękuję wszystkim za udział w tej nabierającej tempa dyskusji. Pozdrawiam słuchaczy!
Dziękuje ci czyZanko za wypowiedz w imieniu wszystkich kobiet
Patrz a ja myślałam że współczesna kobieta ma w torebce karty kredytowe, notes, rachunki do zapłacenia- światło gaz itp., męża OC, kawałek kranu bo mąż nie ma czasu pójść do sklepu po nowe uszczelki, jego ulubiony krawat co by w razie czego doprowadzić go do kultury (patrz nasza prezydentowa), i wiele innych ciekawych rzeczy które poprawiają Mu urodę.
Hmmm
również jetsem za, jesli cghdzi o gadżety KPM-we, moze z wizerunkiem Adrzeja na kubeczku, albo dlugopisie?
Jesli chdozi o kobiece gadźety - to chyba stereotypowo - lusterko ,moze jakaś puderniczka. To nasza domena, ze chcemy sie podobac. A! i jeszcze moze niekoniecznie gadżetem, a domeną jest wieczny balagan w naszych torebkach. Moim nieodlacznym gadzetem jest moj notes i dlugopis. Nie odstepuje ich na krok, zawsze zaoisuje jakies terminy, sp
Z lat mojej młodości pamietam jak płeć męska nosiła w tylnej części spodni często wystający grzebień. Czy to był gadżet nie wiem ;) Jak jest teraz Panowie?
No cóż, stanowiska wciąż to samo, ale jakże moja ranga wzrasta! Do tego właśnie są gadżety, nadają człowiekowi nowe cechy, wyróżniają, innych nawet drażnią, to też się zauważa, ot takie emocje związane z przedmiotami.
Co do Fu Manchu to nie jestem ekspertem, myślę jednak że przez "cz".
Popieram inicjatywę powstania gadżetów KPM-u.Jeśli tak domagacie się widzy na temat zawartości torebki damskiej to za pozwoleniem żony mogę zaspokoić Waszą ciekawość. Szminka,puder w puderniczce z lusterkiem, szczotka do włosów, chusteczki higieniczne, błyszczyk do ust i wiele innych często zbędnych przedmiotów, ale o tym już nie powiem.;) A jak szuka kluczy do domu to prawie wszysko wyjmuje, koszmar.
Czy coś takiego można nazwać gadżetem?
www.polo.pulawy.pl/allegro/M7/M7_9.jpg
Jeżeli tak to jest to ani przesadnie drogi, ani za bardzo elegancki gadżet, ale swoją rolę spełnia i powagi nadaje. Od dziś służy mi.
Skoro już tak sobie rozmawiamy o gadżetach... To ciekawi mnie czy kiedyś doczekamy się gadżetów KPMu (jakichś długopisów, kubeczków, koszulek). Wtedy bym mógł już całemu światu wysyłać jasny sygnał: "Tak słucham KPMu!"
PS. Przepraszam, że nie jestem panią :P
Kurcze Panowie o czymś zapomniałęm, mam sporą kolekcje krawatów czyli "zwisów eleganckich męskich" i mogę je zaliczyć do swoich gadżetów dostaję je prawie co roku na gwiazdkę.Niktóre z nich są nawet odjazdowe.
hmmm... Moim zdaniem z gadżetów sie nie wyrasta... zmieniają one formę... Najpierw jest to najładniejsze wiaderko w piaskownicy a potem najnowszy samochód na osiedlu. Moim ulubionym gadżetem jest Nokia N-gage.
Ze wszystkich gadżetów najciekawsze wydają mi się te wszystkie dziwne urządzenia USB :P wiatraczki, wyrzutniki rakiet, odkurzacze do klawiatury, chomiki, akwaria, jonizatory powietrza...
Gadżety to chyba moda obecnych czasów i głównie młodego pokolenia. Często zaczyna się to przejawiac już w szkole. Młodzi przescigają się w szpanowaniu nową komurką, MP3, markowymi ciuchami itp. Dla bardziej dojrzałych męszczyzn takim głównym gadżetem jest chyba samochód i czym większym i droższym tym lepszy, ale czy warto. Odpowiedzmy sobie sami. Sąsiad wystawił nowe auto to ja nie będę gorszy i też pokażę na co nmie stać. Chętnie posłucham wypowiedzi słuchaczy KPM-u.Pozdrawiam prowadzących Karol.
Powiem tak! Ja lubię zrobić mały lansik książką o dziwnie brzmiącym tytule. Ot niewielki, niewinny snobizm intelektualny :p
Hehehehe, dziękuję za komplement :))))
A jeśli tak bardzo upierasz się przy tych stereotypach to powiem mało orginalnie "Nie ma brzydkich kobiet, tylko wina często brak".
Trochę brakował nam wypowiedzi kobiet na temat gadżetów więc miło się czyta Twoje śmiałe poglądy i uwagi.