Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak miło mieć taką młodziutką mamusię heh uśmiałem się bardzo...no, nie a już myślałem, że wszyscy uważają mnie za starego jęczącego zgreda haha...
Dobrze kończe dalsze wyjaśnienia bo jak czytam nic nie dociera do mamausi :)
Pozdrawiam mamusiu Karol, zapowiada się fajny dzień :))
Karolu, prawdopodobnie mogłabym być Twoją matka. Nie, kompa "ojce" nie kupili, sama sobie kupiłam. Podany jest w tekście akt prawny, który mówi, co się może stać z takimi rzeczami. Więc po co tłumaczenia rzeczniczki, skoro to nie zależy od nich?
Przeprasza, powinno być Rzecznika/i Policji (literówka)
A skoro jeszcze raz się zalogowałem to zapytam: Co Ci przeszkadzał mój wpis, że się tak uczepiłeś by mi wytłumaczyć jak "krowie na rowie" te przepisy.
Ojce kupili kompa i trzeba poszaleć, co? Wykazać się na portaliku, haha już to przechodziłem.
Dopiero się zalogowałeś i już chcesz błyszczeć?
Chyba, że jesteś z tych co logują się pod wieloma wcieleniami...no nie ładnie.
Wyobraź sobie neme( jakiś tam), że nie chodzi mi o sprawcę niech beka. Interesują mnie te podróbki które można przeznaczyć dla dzieci z domow dziecka czy innych podobnych placówek. Długo mam jeszcze tłumaczyć czy zakumasz wreszcie? Rzecznik/a prasowy/a Policji może się wypowiedzieć na ten temat, jeśli państwo juz straciło to niech przynajmniej zyskają dzieci. Buzdurą jest niszczenie takich rzeczy jak widziałem w jednym z programów w TV. Pokazywali też że celnicy przekazali podrobione adidasy dla dzieci lecz do nich nie dotarły, przejeli je pracownicy placówki i sprzedawali na miejscowym rynku. Teraz nie wiem co jest lepsze zniszczenie towaru czy przekazanie dzieciom.
Może dowiemy się od Rzeczka/i Policji
Pozdrawiam
Widzisz karolu997, nie zamierzam sobie wkładać w d...ę żadnych regulacji. Prawda jest taka, że jeżeli ktoś nie postąpi zgodnie z obowiązującymi przepisami, to za to beknie. I ani Ty, ani ja przepisów tych nie ustalaliśmy, więc akurat nie mamy nic do gadania w tej sprawie. Tak samo jak policja.
Proponuję zrozumieć dobrze moją wypowiedź a dopiero komentować. Jaki/a mądrala/lka regulacje to wsadź sobie w d...ę ...
A to rzeczniczki rzeczy, że ma nimi dysponować? To nie jest ani Policji, ani rzeczniczki. Poza tym są regulacje prawne, które określają co trzeba zrobić z takimi rzeczami. Proponuję pomyśleć, zanim coś się powie /napisze/.
Ciekawe czy dadzą te ubrania do domów dziecka dla biednych dzieci czy tradycyjnie zniszczą. To by było marnotrastwo w obliczu kryzysu i biedy w tych placówkach. Może rzeczniczka KPP w Sochaczewie wypowie się w tej sprawie.
Jak miło mieć taką młodziutką mamusię heh uśmiałem się bardzo...no, nie a już myślałem, że wszyscy uważają mnie za starego jęczącego zgreda haha...
Dobrze kończe dalsze wyjaśnienia bo jak czytam nic nie dociera do mamausi :)
Pozdrawiam mamusiu Karol, zapowiada się fajny dzień :))
Karolu, prawdopodobnie mogłabym być Twoją matka. Nie, kompa "ojce" nie kupili, sama sobie kupiłam. Podany jest w tekście akt prawny, który mówi, co się może stać z takimi rzeczami. Więc po co tłumaczenia rzeczniczki, skoro to nie zależy od nich?
Przeprasza, powinno być Rzecznika/i Policji (literówka)
A skoro jeszcze raz się zalogowałem to zapytam: Co Ci przeszkadzał mój wpis, że się tak uczepiłeś by mi wytłumaczyć jak "krowie na rowie" te przepisy.
Ojce kupili kompa i trzeba poszaleć, co? Wykazać się na portaliku, haha już to przechodziłem.
Dopiero się zalogowałeś i już chcesz błyszczeć?
Chyba, że jesteś z tych co logują się pod wieloma wcieleniami...no nie ładnie.