Reklama

Podpisano porozumienie w sprawie lotniska w Sochaczewie

Stowarzyszenie Port Lotniczy SOCHACZEW
14/02/2007 14:07
Przedstawicielom spółki Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew wręczono dziś, podpisane 24 stycznia 2007, porozumienie pomiędzy Ministerstwem Transportu i Ministerstwem Obrony Narodowej, wskazujące spółkę jako podmiot zarządzający terenem lotniska w Sochaczewie.

Spółka Mazowiecki Port Lotniczy, w której samorząd Województwa Mazowieckiego ma 34 procent udziałów, a Gmina Sochaczew i Gmina Miasta Sochaczew po 33 procent, jest w stanie uruchomić port lotniczy dla tanich linii i cargo na terenie byłego lotniska wojskowego w Bielicach pod Sochaczewem w ciągu trzech lat.

Podpisanie dokumentu, którego brak do tej pory uniemożliwiał dalsze działania zmierzające do uruchomienia portu lotniczego w Sochaczewie, ma duże znaczenie dla dalszych kroków, których ostatecznym rezultatem będzie przyjęcie pierwszych pasażerów już w 2009 roku.

Pierwszym namacalnym skutkiem będzie dofinansowanie spółki kwotą 30 milionów złotych przez Marszałka Województwa Mazowieckiego i aktywne włączenie się samorządu województwa w działalność Mazowieckiego Portu Lotniczego Sochaczew.

- Położenie zaplanowanych na Mazowszu lotnisk doskonale wpisuje się w strategię rozwoju województwa i w okresie 2007-2013 wszystkie te lotniska zostaną uruchomione. Sochaczew jest położony centrum duopolis Łódź-Warszawa, może zatem ogniskować ruch pasażerski, ale także towarowy, w bardzo ważnej i dobrze rozwiniętej logistycznie zachodniej części województwa – powiedział Adam Struzik, Marszałek Województwa Mazowieckiego, obecny na wręczeniu porozumienia w Ministerstwie Transportu.

Zdaniem przedstawicieli spółki, teraz wysiłki zmierzające do otwarcia lotniska nabiorą tempa. Porozumienie daje „zielone światło” dla szeregu działań, w tym rozpoczęcia prac nad dokumentacją techniczną lotniska, a także nawiązania rozmów z potencjalnymi partnerami projektu.

- Długo czekaliśmy na ten dokument. Z tym porozumieniem możemy być rzeczywistym partnerem do rozmów z odpowiednimi instytucjami, możemy szukać partnerów, także komercyjnych, możemy rozpocząć analizy techniczne i realnie starać się o dofinansowanie ze środków UE. To moment, który zamyka pierwszą bardzo ważną fazę w tym projekcie – powiedział Bogdan Zasada, prezes zarządu spółki Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew, który odebrał dokument w Ministerstwie Transportu.

Szczególnie istotna z tego punktu widzenia jest możliwość rozpoczęcia rozmów z wojskiem w celu podpisania umowy dotyczącej użytkowania terenu lotniska. Tym bardziej, że zainteresowanie projektem jest także z drugiej strony – Agencja Mienia Wojskowego nie wyklucza włączenia się do spółki poprzez wniesienie aportem gruntów. Kolejny po samorządzie Województwa Mazowieckiego podmiot zainteresowany projektem, tylko potwierdza znaczenie lotniska w Sochaczewie dla całego regionu.

Podpisanie porozumienia ma także duże znaczenie dla otrzymania przez Sochaczew środków z budżetu Unii Europejskiej. Mają one być jednym z głównych źródeł finansowania projektu, który ma kosztować 200-250 milionów złotych w zależności od wersji rozwoju i - jak podkreślają przedstawiciele spółki – nie wymaga angażowania środków budżetowych. Spółka nie wyklucza także znalezienia partnera komercyjnego, co w Zachodniej Europie jest bardzo częste, a w Polsce wciąż niespotykane. Pozyskanie takiego partnera zaowocowałoby wniesieniem doświadczenia operatora lotniskowego do spółki, a także nowy podmiot współfinansujący rozwój spółki.

Jak wynika ze studium wykonalności projektu przygotowanego pod koniec ubiegłego roku przez konsorcjum renomowanych firm PriceWaterhouseCoopers i York Aviation - lokalizacja lotniska w Sochaczewie posiada wszelkie warunki, aby stać się drugim po Okęciu lotniskiem w regionie. Obiekt zlokalizowany jest w centrum kraju na skrzyżowaniu najważniejszych szlaków komunikacyjnych w miejscu korzystnym zarówno dla Warszawy jak i Łodzi oraz spełnia, obok warunków lokalizacyjnych i komunikacyjnych, wysokie wymagania środowiskowe i ekonomiczne.

Otwarcie lotniska w Sochaczewie wpisuje się w przygotowaną przez samorząd strategię rozwoju Mazowsza do roku 2020. Przewiduje ona stworzenie sieci lotnisk w regionie, w skład której oprócz Okęcia wejdą lotniska w Modlinie, Sochaczewie i Radomiu.


Dodatkowych informacji udziela:
Bogdan Zasada, tel. 0-605 417 474
Krzysztof Brymora, tel. 0-693 555 377
Mariusz Ilnicki (MDI Strategic Solutions), tel. 0- 668 483 673

foto: www.adventureteam.com

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gn 2007-02-23 07:23:08

    Zgadzam się z tobą alfixq hałas wytwarzany przez te odkurzacze jest dokuczliwy w promieniu nawet 1 km od pracującego urządzenia w zależności od warunków pogodowych, a co do ptaszków to montowane są specjalne odstraszacze oraz zatrudniani są sokolnicy tak jak jest np.: na OKĘCIU nie wspomnę o innych mniej oficjalnych metodach, a wszystko to w trosce o bezpieczeństwo pasażerów, jeśli będzie lotnisko to trzeba się z tym liczyć

    No ale cóż , jak to w życiu coś kosztem czegoś

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    alfixq 2007-02-22 21:51:41

    w razie takiej pogody jak dziś to wyruszają pługi śnieżne za nimi tz.hedery przyczepione tez do ciężarówek o szer.8m są to wirujące szczotki które zrywają pozostały lód na pasie.a za nimi odkurzacze wielkości kombajnu bizon.są to najgłośniejsze maszyny mające na sobie zamontowane agregaty które napędzają wirniki a sila wydmuchu jest naprawdę potęrzna czyści do ostatniego pyłka.hałas na pasie jest dość głośny a ptaszki go nie lubją i uciekają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gn 2007-02-22 16:27:36

    Wszystkie rozważania skierowane są na samoloty które zanieczyszczają środowisko i hałasują zgodnie z wszelkimi obowiązującymi normami EU, a co z urządzeniami technicznymi które obsługują przygotowanie płyty lotniska do lądowania i startów samolotów.
    Czy ktoś miał okazję być w pobliżu jakiegoś czynnego lotniska w czasie np.: opadów deszczu, śniegu lub oblodzenia płyty startowej ( skąd ten hałas) ,
    a co ze zwierzętami i ptakami które są odstraszane lub wyłapywane przez zatrudnionych myśliwych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama