Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgadzam się z tobą alfixq hałas wytwarzany przez te odkurzacze jest dokuczliwy w promieniu nawet 1 km od pracującego urządzenia w zależności od warunków pogodowych, a co do ptaszków to montowane są specjalne odstraszacze oraz zatrudniani są sokolnicy tak jak jest np.: na OKĘCIU nie wspomnę o innych mniej oficjalnych metodach, a wszystko to w trosce o bezpieczeństwo pasażerów, jeśli będzie lotnisko to trzeba się z tym liczyć
No ale cóż , jak to w życiu coś kosztem czegoś
w razie takiej pogody jak dziś to wyruszają pługi śnieżne za nimi tz.hedery przyczepione tez do ciężarówek o szer.8m są to wirujące szczotki które zrywają pozostały lód na pasie.a za nimi odkurzacze wielkości kombajnu bizon.są to najgłośniejsze maszyny mające na sobie zamontowane agregaty które napędzają wirniki a sila wydmuchu jest naprawdę potęrzna czyści do ostatniego pyłka.hałas na pasie jest dość głośny a ptaszki go nie lubją i uciekają.
Wszystkie rozważania skierowane są na samoloty które zanieczyszczają środowisko i hałasują zgodnie z wszelkimi obowiązującymi normami EU, a co z urządzeniami technicznymi które obsługują przygotowanie płyty lotniska do lądowania i startów samolotów.
Czy ktoś miał okazję być w pobliżu jakiegoś czynnego lotniska w czasie np.: opadów deszczu, śniegu lub oblodzenia płyty startowej ( skąd ten hałas) ,
a co ze zwierzętami i ptakami które są odstraszane lub wyłapywane przez zatrudnionych myśliwych
samoloty pasarzerskie tz.awionetki owszem tak ale CARGO to taki mały samolocik co w niego wchodzi około 20 kontenerów TIR. I niech pan mi niemówi że to takie ciche cacko.a co do przeszłych myśliwców to te z bielic co wystartowały to na czas i do celu doleciały nie tak jak F16 ZE STANÓW DO POLSKI ...3 AWARIE I PRZYMUSOWE LĄDOWANIA LUB POWROTY W CELU NAPRAWY .TO DOPIERO COŚ...
Panie alfixq - niech pan nie zyje przeszloscia - lotnisko ma byc dla samolotow pasazerskich i cargo, a nie dla wojskowych kup zlomu z dopalaczami i awariami podczas ladowania ;) Pozdrawiam zdrowo myslacych! :)
Szanowni panowie..jestem mieszkańcem bielic oraz byłym pracownikiem lotniska sekcji technicznej zabezpieczeń lotów.podzielam wypowiedz p.wiesia oraz mafii.współczuje mieszkańcom boryszewa oraz wsi witoldów i sielice leżącym w lini pasa startowego.lądowania są w miare do zniesienia ale start i włączone dopalacze aby ta kupa złomu uniosłasię w góre to rezonans niebylejaki.drżą szklanki w domu i pękają mury.anajbliższa okolica tak jak sochaczew ma przyjemnośćwąchać niebylejakie spolinki.mało tego niedaj boże awarii podczas lądowania samolot wzbija się ponownie ma obowjązek wypuścić paliwo na dużej wysokości i jest zatrucie środowiska amedia przekażą że zaraza niszczy zboża i warzywa..
dyletancji i oszolomstwie
Tam gdzie kończą się argumenty merytoryczne (o ile w ogóle jakieś są) zaczynają się epitety "ad personam".
Temat "hałasu i spalin" był tu wałkowany setki razy. Niektórzy nie są w stanie jednak przyjąć do wiadomości faktów i w kółko powtarzają nieprawdę licząc, że w końcu zamieni się ona w fakty. Znamienne, że najbardziej "hałas i spaliny" przeszkadzają mieszkańcom Chodakowa i "spoza Sochaczewa", którzy uzurpują sobie prawo do bycia adwokatami jakichś "mieszkańców, społeczeńśtwa, bliskiej rodziny". Może nikt poza panami nie widzi tej "apokalipsy", a zwłaszcza sami zainteresowani?
Znamienne też, że nie będą przeszkadzały Wam setki tirów parkujące co noc pod magazynami na polach czerwonkowskich oddalonych o kilkadziesiąt metrów od pobliskich domów. Nie wiem czy wiecie, że tiry-chłodnie będą stały na włączonych silnikach po klilka godzin (zanim zostaną rozładowane) i z pewnością nie będzie ani cicho ani pachnąco ani zielono.
Zamiast powtarzać populizmy przedstawcie Panowie jakieś sensowne kontrargumenty - przykłady ze świata, gdzie lotnisko okazało się klapą, nie dało zatrudnienia, zamknięto je bo było zbyt głośne lub nieopłacalne. Wtedy możemy porozmawiać. Powtarzanie jak mantry "strucle, hałas, smród, praca dla znajomych, dzielenie stołków" to zwykłe bicie piany - tworzenie wydumanych plotek. Więc nie dziwcie się, że nikomu nie chce się w kółko na nie odpowiadać.
Świat już tak jest zorganizowany, że nigdy wszystkim nie daje się dogodzić.
Watpie w to co Pan pisze Panie Daniel.
Ludzie maja roztaczane wizje pracy , zatrudnienia , sielanki
Ale fakt jest taki że prace dostanie pare osób do noszenia walizek, a cały sztab specjalistów zostanie ściągnięty choćby z Warszawy.
A śmierdziało i chuczało będzie wszystkim , tylko póki co nikt na ten temat nie mówi.
Natomiast stwierdzenie "no to się wyniosę" świadczy tak naprawde o Pańskiej dyletancji i oszolomstwie .
Wiem przykre ale prawdziwe
No to się wyniosę.
Trzeba mysleć globalnie, a nie tylko o sobie.
Może pare osób będzie miało gorzej, ale bilans moze być pozytywny.
Zobaczymy Daniel5 czy będziesz taki cwany że orany , jak zaczną Ci te strucle w nocy nad głową latać , to pewnie wtedy pierwszy podwiniesz ogon i się stad wyniesiesz.
Właśnie a swoją drogą to ciekawe gdzie Pan Brymora ma swoją posesje.
Panie Wiesiu, a kto ci tu każe tu przyjeżdzać...
Załóż pan bambosze i po oglądaj tv...
Dzięki panie Mafia za poparcie i parę słów krytycznych. Mam w Sochaczewie bliską rodzinę i wiem jak to było, gdy działało w Bielicach lotnisko. Przecież pas startowy celuje dokładnie na Czerwonkę i Boryszew. Innego pasa, inaczej ustawionego nikt nie wybuduje.
A do pana Brymory mam pytanko: gdzie Pan się pobudował i gdzie Pan mieszka? Mam nadzieję, że jak by zostało uruchomione lotnisko, to z chęcią zamieni się Pan z moją rodziną mieszkającą 2,5 km od pasa startowego na jego linii i w dodatku bardzo blisko uroczej obwodnicy bez ekranów. To Pan ją odbierał za swojej kadencji.
Myślę, że musimy się skrzyknąć, że czas wyjść z tego internetu do ludzi a może i na ulice i szybko działać.
Pozdrawiam
Dla zainteresowanych: zamieściliśmy treść porozumienia. o czym informuję, bo miniuturkę kiepsko widać. ;-)
Panie Krzysztofie
I widzi Pan jak sie chce to można napisać pare słów do szerszej publiki gwoli wyjaśnienia , i tak powinno być od początku.
A niestety tak nie jest.
No cóż, chcieliście Brymore to jestem.
Chciałbym być na tym etapie gdzie się rozmawia na temat poziomu hałasu i gdzie. Ale niestety, tak jak wskazuje artykuł, porozumienie daje obecnie możliwość aby uzyskać tytuł prawny do terenu lotniska poprzez odpowiednią umowe z właścicielem lotniska, który najprawdopodobnie będzie Agencja Mienia Wojskowego.
Następny krok powinnien być zwiększenie kapitału w spółce aby ubiegać się o niezbędne dokumenty potrzebne aby uzyskać status w rejestrze Lotnisk Cywilnych. Te dokumenty będą, między innymi sprawdzać możliwości dróg powietrznych wokół Sochaczewa i napewno muszą spełniać normy UE.
Napewno będzie dużo ekspertów w mieście, jak już projekt będzie urealniał się. Opinie są dobre, ale warto czasem sprawdzić informacje. I napewno będzie dużo o spółce, w której Zarząd i Rada Nadzorcza pracuje społecznie (dot. Wieslaw ; z poza Sochaczewa).
Pozdrawiam,
KGB
A kto Panu Panie Zat , powiedział że korytarz podejścia nie może być nad miastem, powinien omijacć miasto ale jak nie ma innej drogi to nikt nie zabroni im latać
Ja od dawna na forum staram sie otworzyć ludziom oczy na niebezpieczeństwa jakie niesie ze soba lotnisko, ale zawsze słysze że jestem malkontentem, że potrafie jedynie doszukiwać sie WAD etc.
Tyle że ludzie (czytaj : polacy) obudzą się jak zwykle po fakcie z przysłowiową ręką w nocniku.
Sądze jednakowoż że administratorzy potralu skoro chcą uchodzic za osoby obiektywne i bezstronne powinny zapoczątkować dyskusje na forum , wciągajac w nia np: Pana Brymore.
bo póki co przedrukowywują jedynie to co jest na rękę osobom związanym z lotniskiem.
Jeśli ktoś popiera taka formę dyskusji proszę o głos w sprawie.
Panie "Wiesiu", chciałem się zapytać, co mieszkańcy Boryszewa majš do "...straszliwego hałasu latajšcych dniem i nocš samolotów..."? Przecież samoloty nie będš latały nad Boryszewem, bo korytarz powietrzny nie może znajdować się nad miastem.
Niewiedza wzbudza strach. Ale prociej jest krytykować i siać panike, zamiast wzišć ksišżkę i trochę poczytać.
Poza tym jestem pewien, że wszyscy przeciwnicy lotniska, prędzej czy póniej przyjadš do Bielic na wycieczkę, żeby zrobić sobie kilka zdjęć z samolotem w tle.
hałas może być dokuczliwy i pewno będzie,ale zanieczyszczenia i spaliny nie bedą groźne dla mieszkańców Boryszewa,bedą groźne dla mieszkańców domów leżących obok osi startu,po prostu wiatr robi swoje,badania wykazały że krowy pasące się obok drogi,powiedzmy kilka metrów,żrą trawę mniej skażoną spalinami niż krowy pasące się 25-30 metrów od drogi,to samo będzie ze spalinami samolotów,im wyżej podleci tym większy obszar opyli,ale nie pod sobą,taki paradoks
Do tej pory były tu wypowiedzi osób bezpośrednio zainteresowanych sprawą, głównie będących w Spółce Port Lotniczy. Niektórzy już podobno dzielą lukratywne stanowiska w zarządzie portu.
A co na to mieszkańcy Boryszewa czy Czerwonki? Czy im jest obojętny straszliwy hałas latających dniem i nocą samolotów, zanieczyszczenie środowiska spalinami? Może nadal mieszkańcy liczą na to, że uruchomienie lotniska jest nierealne i siedzą cichutko, nie protestując.
LUDZIE!!! Obudźcie się!! Zacznijcie się wypowiadać na ten temat, bo jeśli nie, to będziecie mieli piekło na ziemi.
Panie Jakubie,
wierzę, że któraś z instytucji mająca możliwość publikowania na Portalu "e-Sochaczew" zamieści pełny tekst porozumienia. Sam bardzo chciałbym go zobaczyć i ma Pan w tej sprawie moje pełne poparcie.
Załączam ukłony,
AG
Szanowny Panie Gąsiorowski. Niech Pan nie odwraca kota ogonem. Chodzi mi i chodziło o to, że będąc użytkownikiem sochaczewskiego portalu e-sochaczew mogę oczekiwać, że zgodnie z Pana poglądem,że "nie istnieje coś takiego jak obiektywne media. Obiektywne spojrzenie rodzi się z pluralizmu, który w Sochaczewie jest zachowany, bo mamy wiele ugrupowań politycznych i aż 3 gazety" . Szkoda,że stwierdza Pan coś takiego dopiero teraz a nie w końcu 2006 roku. Gdzie to spojrzenie obiektywne powinno w Sochaczewie się urodzić , moim zdaniem tutaj w portalu. I jeżeli w tak ważnej sprawie jakim jest uruchomienie lotniska potrzeba jest nam dawka informacji co się dzieje w tej sprawie. Zamiast informacji otrzymujemy komentarz i tylko komentarz /. Ponieważ jako dziennikarz i administrator jest Pan również odpowiedzialny za obiektywizm tego portalu to czy Szanowny Panie Gąsiorowski doprowadzi Pan do pojawienia się obiektywnej informacji tj realnej treści podpisanego 24 stycznia 2007 roku porozumienia w sprawie uruchomienia lotniska w Bielicach.
Proszę Pana,
Monika Figut tym się różni od innych dziennikarzy z terenu Sochaczewa, że jest pracowita. Bo gdyby inni byli, to dotarliby do tych dokumentów, do czego są powołani i uprawnieni. Ale zamiast to zrobić, plotą dyrdymały o hałasie i zanieczyszczeniach.
Monika Figut ma prawo mieć własne zdanie w tej sprawie. Może pisać "cukierkowo", bo jest wolnym człowiekiem i pracuje u prywatnego pracodawcy, który też może mieć własne zdanie.
Czytelnicy też mogą mieć własne zdanie i mogą nie kupować gazety, w której pisze Monika Figut, tylko tę w której pisze, już niecukierkowo, ktoś inny.
Nie istnieje coś takiego jak obiektywne media. Obiektywne spojrzenie rodzi się z pluralizmu, który w Sochaczewie jest zachowany, bo mamy wiele ugrupować politycznych i aż 3 gazety.
Nie jest moją winą, że ludzie traktują Monikę Figut jako wiarygodne źródło informacji, a nie zawsze traktują tak konkurencję gazety, w której rzeczona dziennikarka pracuje.
Pisze Pan, że powinieniem wiedzieć, że te działania są jawne. Właśnie o tym wcześniej Panu pisałem i właśnie dlatego, że są jawne, nie ma żadnego monopolu.
Może powinien się Pan zwrócić do prasy konkurencyjenj wobec "Echa Powiatu" a nie sugerować Monice Figut, aby prezentowała poglądy, których nie ma.
Nie nie przesadziłem Panie Gąsiorowski. Pani Figut rzeczywiście ma monopol na informowanie nas co dzieje się w sprawie lotniska w zakresie działania spółki / samorządowej /. A powinien Pan wiedzieć, że zgodnie z ustawą szeroko pojętą samorządową tego typu działania są jawne i dostępne do dla każdego członka samorządu. Nie chodzi chyba Panie Gasiorowski o stwierdzenia cukierkowe ale realne, informujące nas społeczeństwo o istotnych dla nas działaniach w zakresie ustawy samorządowej w zakresie otwarcia lotniska w Bielicach.
Chyba trochę Pan przesadził z tym monopolem. Prasa "niezależna" ciągle się o lotniksu rozpisuje. A jaśli chce obejrzeć dokumenty, to chyba może skorzystać z ustawy o dostępie do informacji publicznej, bo w sprawę zaangażowane są jednostki samorządu terytorialnego. Oczywiście o ile urządnicy nie będą ich chcili pokazać.
Panowie Prezesi, czy moglibyście przerwać szum informacyjny wobec podpisanego porozumienia w dniu 24 stycznia 2007 roku i zamieścić w e-sochaczew oryginalny skan porozumienia ażeby społeczeństwo dowiedziało się na czym stoimy z lotniskiem. Dotychczasowe informowanie poprzez posiadającą na to monopol Panią redaktor Figut nie jest do przyjęcia.
Zgadzam się z tobą alfixq hałas wytwarzany przez te odkurzacze jest dokuczliwy w promieniu nawet 1 km od pracującego urządzenia w zależności od warunków pogodowych, a co do ptaszków to montowane są specjalne odstraszacze oraz zatrudniani są sokolnicy tak jak jest np.: na OKĘCIU nie wspomnę o innych mniej oficjalnych metodach, a wszystko to w trosce o bezpieczeństwo pasażerów, jeśli będzie lotnisko to trzeba się z tym liczyć
No ale cóż , jak to w życiu coś kosztem czegoś
w razie takiej pogody jak dziś to wyruszają pługi śnieżne za nimi tz.hedery przyczepione tez do ciężarówek o szer.8m są to wirujące szczotki które zrywają pozostały lód na pasie.a za nimi odkurzacze wielkości kombajnu bizon.są to najgłośniejsze maszyny mające na sobie zamontowane agregaty które napędzają wirniki a sila wydmuchu jest naprawdę potęrzna czyści do ostatniego pyłka.hałas na pasie jest dość głośny a ptaszki go nie lubją i uciekają.
Wszystkie rozważania skierowane są na samoloty które zanieczyszczają środowisko i hałasują zgodnie z wszelkimi obowiązującymi normami EU, a co z urządzeniami technicznymi które obsługują przygotowanie płyty lotniska do lądowania i startów samolotów.
Czy ktoś miał okazję być w pobliżu jakiegoś czynnego lotniska w czasie np.: opadów deszczu, śniegu lub oblodzenia płyty startowej ( skąd ten hałas) ,
a co ze zwierzętami i ptakami które są odstraszane lub wyłapywane przez zatrudnionych myśliwych