Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Więcej zdjęć jak ktoś lubi pooglądać motory:
picasaweb.google.com/sepix1/Motocross2008
Wielki szacunek dla SKM „Szarak” za zorganizowanie tegorocznego Grand Prix Niepodległości. Była to chyba dotychczas najlepiej zorganizowana impreza na sochaczewskim torze. Przygotowanie i oznaczenie toru, nowy widowiskowy „start”, sprawne zarządzenie w parku maszyn i na starcie - widać postępującą profesjonalizację działaczy i klubu. Piękna pogoda rzeczywiście przyciągnęła sporo kibiców, ale myślę że taka organizacja będzie zachęcać jeszcze więcej sympatyków motocrossu do przybywania na podzamcze na kolejne imprezy.
Niestety bardzo szybki tor spowodował sporo niebezpiecznych upadków, medycy mieli cały czas zajęcie i przez to impreza się przedłużyła, a elita kończyła przy zapadającym zmroku. Świetny występ Mańka, osobiście zawiódł mnie trochę młody Lonka kończąc dopiero na trzecim miejscu.
Czego zabrakło? To drobiazg, ale dopiero wczoraj na motocross.gros.com.pl czytając wyniki zawodów dowiedziałem się, kto z zawodników przyjechał do Sochaczewa. Oczywiście czołówkę rozpoznaję się po twarzach w parku maszyn i sylwetkach podczas biegu, ale przydałoby się mieć w ręku podczas zawodów listę startową. Gollob, idol lat dziecięcych Kodym i kilku innych – dowiedziałem się że jadą dopiero po zawodach. Od rejestracji zawodników do rozpoczęcia zawodów mija trochę czasu – może w przyszłości będzie możliwość wydrukowania chociaż na zwykłym papierze formatu A4 takiej listy startowej i rozprowadzenie jej np. przez biuro zawodów. Chętnie dam kilka zł za pełną wiedzę o stających na starcie zawodnikach.
Podsumowując – jeszcze raz dzięki za wielką pracę działaczy „Szaraka” i sprawienie takiej gratki kibicom motocrossu. Oby tak dalej. Pytanie tylko, ile jeszcze takich zawodów odbędzie się na torze na podzamczu. W związku z planami zagospodarowania tego terenu dni toru wydają się być policzone. Osobiście nie wyobrażam sobie przeniesienia toru w inne miejsce…
Więcej zdjęć jak ktoś lubi pooglądać motory:
picasaweb.google.com/sepix1/Motocross2008
Wielki szacunek dla SKM „Szarak” za zorganizowanie tegorocznego Grand Prix Niepodległości. Była to chyba dotychczas najlepiej zorganizowana impreza na sochaczewskim torze. Przygotowanie i oznaczenie toru, nowy widowiskowy „start”, sprawne zarządzenie w parku maszyn i na starcie - widać postępującą profesjonalizację działaczy i klubu. Piękna pogoda rzeczywiście przyciągnęła sporo kibiców, ale myślę że taka organizacja będzie zachęcać jeszcze więcej sympatyków motocrossu do przybywania na podzamcze na kolejne imprezy.
Niestety bardzo szybki tor spowodował sporo niebezpiecznych upadków, medycy mieli cały czas zajęcie i przez to impreza się przedłużyła, a elita kończyła przy zapadającym zmroku. Świetny występ Mańka, osobiście zawiódł mnie trochę młody Lonka kończąc dopiero na trzecim miejscu.
Czego zabrakło? To drobiazg, ale dopiero wczoraj na motocross.gros.com.pl czytając wyniki zawodów dowiedziałem się, kto z zawodników przyjechał do Sochaczewa. Oczywiście czołówkę rozpoznaję się po twarzach w parku maszyn i sylwetkach podczas biegu, ale przydałoby się mieć w ręku podczas zawodów listę startową. Gollob, idol lat dziecięcych Kodym i kilku innych – dowiedziałem się że jadą dopiero po zawodach. Od rejestracji zawodników do rozpoczęcia zawodów mija trochę czasu – może w przyszłości będzie możliwość wydrukowania chociaż na zwykłym papierze formatu A4 takiej listy startowej i rozprowadzenie jej np. przez biuro zawodów. Chętnie dam kilka zł za pełną wiedzę o stających na starcie zawodnikach.
Podsumowując – jeszcze raz dzięki za wielką pracę działaczy „Szaraka” i sprawienie takiej gratki kibicom motocrossu. Oby tak dalej. Pytanie tylko, ile jeszcze takich zawodów odbędzie się na torze na podzamczu. W związku z planami zagospodarowania tego terenu dni toru wydają się być policzone. Osobiście nie wyobrażam sobie przeniesienia toru w inne miejsce…