Reklama

Nasi goście

Stowarzyszenie "Nasz Zamek"
25/06/2009 17:41
W trakcie Dni Sochaczewa Stowarzyszenie „Nasz Zamek” miało okazję podejmować szczególnych gości. W niedzielne przedpołudnie dnia 14 czerwca br. ekspozycję pt.: „Ratujmy nasze zabytki!”, prezentowaną przez naszą organizację przed sochaczewskim Muzeum, zaszczycili swą obecnością Pan Mahmud Taha Żuk – Naczelny Imam Stowarzyszenia Jedności Muzułmańskiej oraz Pan Stanisław Maciej Bułak-Bałachowicz – Przewodniczący Koła Tradycji Wojskowej Generała Stanisława Bułak-Bałachowicza.

Wizyta była następstwem prowadzonej przez Stowarzyszenie od ubiegłego roku akcji ratowania tzw. „baszty tatarskiej” – grobowca muzułmańskiego duchownego (imama lub mułły), którego ruina „straszy” na terenie Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Fryderyka Chopina. W działaniach tych partnerem naszej organizacji jest kierowane przez imama Żuka Stowarzyszenie Jedności Muzułmańskiej, związek wyznaniowy funkcjonujący na terenie Polski od 1937 r.

Mahmud Taha Żuk, muzułmański teolog i absolwent Wydziału Teologii byłej Akademii Teologii Katolickiej, jest twórcą i kierownikiem Instytutu Muzułmańskiego w Warszawie, redaktorem naczelnym „Rocznika Muzułmańskiego” i czynnym członkiem kilku towarzystw naukowych. Znany jest również m.in. jako tłumacz i kopista islamskich ksiąg religijnych, autor szeregu publikacji z zakresu teologii muzułmańskiej i dialogu międzyreligijnego, uczestnik wielu spotkań międzyreligijnych w kraju i za granicą. Jest wreszcie inicjatorem i patronem szeregu projektów, których celem jest ocalenie od zapomnienia i upamiętnienie muzułmanów żyjących na terenie ziem dawnej Rzeczypospolitej. Dla imama Żuka to kolejna wizyta w naszym mieście. Ostatnio nad Bzurą gościł rok temu, kiedy symbolicznie, poprzez modlitwę, obejmował opieką duchową teren dawnego cmentarza muzułmańskiego (mizaru), którego ostatnią namacalną pozostałością jest ruina wspomnianej „baszty” (Muzułmanie wracają nad Bzurę).

Drugi nasz gość, Pan Stanisław Maciej Bułak-Bałachowicz to postać równie interesująca. Jako Przewodniczący Koła Tradycji Wojskowej Generała Stanisława Bułak-Bałachowicza stawia sobie za cel przywrócenie zbiorowej pamięci Polaków tych postaci z naszych dziejów, które nawet jeśli są znane, to niewiele wiemy o ich dokonaniach, wpływie na bieg dziejów. Wśród nich na pierwszy plan wysuwa się postać generała Stanisława Bułak-Bałachowicza, dziadka naszego gościa. Fascynująca biografia tego „ostatniego Kmicica nowoczesnej Europy” mogłaby posłużyć za gotowy scenariusz niejednego filmu awanturniczo-przygodowego. Urodzony w mówiącej po polsku katolickiej rodzinie na Wileńszczyźnie, swoje niebagatelne zdolności objawił szczególnie na płaszczyźnie militarnej, jako oficer kawalerii. Jego przypadki z okresu I wojny światowej, rewolucji październikowej i wojny polsko-bolszewickiej są tak niesamowite, że trudno byłoby streścić je w kilku zdaniach. Zainteresowanych odsyłamy do publikacji internetowej na stronie www bydgoskiego oddziału Koła (raberg.webpark.pl/general.html). Autor cytowanego opracowania, Rafał Ahmed Berger, jest jednocześnie imamem i Przewodniczącym bydgoskiego ośrodka terenowego Stowarzyszenia Jedności Muzułmańskiej. Jako ciekawostkę można podać fakt, że w biografii Stanisława Bułak-Bałachowicza figuruje również Sochaczew. To na froncie wschodnim I wojny światowej, przebiegającym w grudniu 1914 r. w pobliżu naszego miasta, w zaciętych walkach z Niemcami zdobywał jako oficer armii rosyjskiej pierwsze bojowe doświadczenia.

Nie ukrywamy, że poprzez swoje działania Koło Tradycji Wojskowej Generała Stanisława Bułak-Bałachowicza jest nam bardzo bliskie, choć działa na nieco innej płaszczyźnie. Wszak Stowarzyszenie „Nasz Zamek” próbuje ocalić dla przyszłych pokoleń obiekty materialne, podczas gdy obszarem zainteresowań organizacji kierowanej przez naszego gościa jest aspekt niematerialny, chodzi przecież o pamięć ludzką i przywrócenie należnego miejsca w historii postaciom, które z pewnością na to zasługują.

Pierwsze kroki po przybyciu do Sochaczewa nasi goście skierowali na teren skarpy nadrzecznej w obrębie liceum. Tutaj, na obszarze dawnego cmentarza muzułmańskiego, imam Żuk, jak przed rokiem, odmówił przy „baszcie” modlitwę w intencji współwyznawców, którzy znaleźli tu swój wieczny spoczynek, oraz za wszystkich mieszkańców miasta i okolic.

Po przybyciu na plenerową ekspozycję Stowarzyszenia „Nasz Zamek” obaj nasi goście z zaciekawieniem oglądali prezentowane przez nas wizje odbudowy „baszty”, które przygotowaliśmy wspólnie z Łukaszem Wojtczakiem, grafikiem komputerowym współpracującym z naszym stowarzyszeniem. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim szans i zagrożeń przy realizacji projektu odbudowy grobowca mułły. Od czasu ostatniej wizyty imama w Sochaczewie temat rewitalizacji obiektu nabrał realniejszych kształtów. Oprócz zwrócenia uwagi opinii publicznej na fatalny stan „baszty”, podjęliśmy dialog ze Starostwem Powiatowym w Sochaczewie, który, mamy nadzieję, zaowocuje złożeniem wniosku o wpis grobowca do rejestru zabytków. Ten akt prawny miałby dla realizacji projektu kapitalne znaczenie, gdyż byłby podstawą do ubiegania się o jakiekolwiek środki zewnętrzne na odbudowę.

Za wszystkie cenne uwagi naszym gościom serdecznie dziękujemy i ze swej strony obiecujemy, że dołożymy wszelkich starań, aby promowany projekt został jak najszybciej zrealizowany.

Tomasz Karolak

Dla zainteresowanych polecamy przygotowaną przez Stowarzyszenie „Nasz Zamek” propozycję rewitalizacji „baszty tatarskiej”. Materiał w formacie pdf do pobrania pod tym adresem: e-sochaczew.pl/dokumenty/baszta_rewitalizacja_2009.pdf.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama