Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mało ważne jaki będzie nowy żłobek byleby w końcu powstał.Może w końcu znalazło by się miejsce dla dzieci samotnych matek i osób pracujących.Może Panie Rzeczniku warto by się przyjrzec zasadą rekrutacji do żłobka???
tak to ma być w Płocku:
Nowe przedszkole i żłobek Prawdopodobnie już w październiku na Podolszycach Południe powstanie przedszkole i żłobek. Zostaną wybudowane w tzw. technologii modułowej czyli z gotowych elementów.
Na ostatniej sesji radni wyrazili zgodę, aby miasto rozpoczęło inwestycję. Zajmie się nią płocka firma Moduł System Serwice. – Złożyliśmy zapytania o cenę do 30 firm – mówi Piotr Kubera, zastępca prezydenta. – Z sześciu otrzymaliśmy odzew, ale tylko trzy przedstawiły gotowe oferty do realizacji.
Wybudowaniem kompleksu zainteresowana była poznańska firma Algeco oraz dwie płockie: Kontener i Moduł System Service. – Ta ostatnia okazała się najtańsza – tłumaczy Kubera. – Za postawienie budynku na fundamentach, z całą infrastrukturą, pełnym wyposażeniem oraz zagospodarowaniem terenu firma ta zaproponowała 54,68 zł/mkw.
Według umowy, płocki wykonawca postawi budynek i wyposaży go – zgodnie z wszystkimi obowiązującymi wymogami – a następnie miasto przez 10 lat (zaczynając od 2011 roku) będzie płacić około 1,6 mln zł rocznie. – Przyjęliśmy taką formę finansowania, gdyż budżetu Płocka nie stać na jednorazowe wyłożenie tak dużej kwoty – mówi zastępca prezydenta. – Ponadto gdybyśmy budowali w tradycyjnej formie, to trzeba by przeprowadzić przetarg, a to znacznie wydłużyłoby procedury. Oznacza to, że kompleks na pewno nie byłby gotowy do użytkowania jeszcze w tym roku. A przecież Podolszycom przedszkole i żłobek są bardzo potrzebne.
Kompleks będzie miał ok. 2,5 tys. mkw. Będą w nim cztery oddziały przedszkolne dla 100-120 dzieci i cztery oddziały żłobka, gdzie opiekę znajdzie 80-90 maluchów. Na Podolszycach Południe jest teraz tylko jedno przedszkole i jeden żłobek.
Kompleks zostanie pobudowany na działce należącej do miasta przy ul. Czerwonych Kosynierów. Będzie to budynek dwukondygnacyjny przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Wokół powstaną dwa place zabaw. M.D.
http://www.terazplock.pl/wiadomosc/8276/
Danielu zastanów się chłopie co Ty piszesz.
Koszt mkw to ponad 3500 PLN. Zadzwoń popytaj, a potem zachwalaj.
O technologii nie che pisać. Szkoda słów.
Skoro jest tak super to czemu budujemy bloki socjalne zamiast zakupić kontenery?
Daj już spokój z wybielaniem tego pomysłu. Być może większość radnych klepnie ten pomysł ale ja nie.
Panie Danielu zza biurka tym bardziej nie można decydować o wyglądzie Sochaczewa. Trzeba trochę myśleć do przodu a nie w ostatniej chwili i tłumaczyć się długą procedurą załatwiania spraw przygotowawczych. Melton niech ma swoje kontenery u nas to się nie sprawdza jak widziałem w jakich kontenerach mieszkają powodzianie z prądem, ogrzewaniem i ogromnym grzybem z wilgoci to strach myślec o takim żłobku. Tłumaczyć to może Pan laikom z czym nam się kojarzy kontener. My nie musimy jeździć do Melton za publiczne pięniądze, by przekonać się jaka to prowizorka są już od dawna w Polsce. Pisze Pan bzdury i tłumaczy bezradnie sprawę...ale to tylko Sochaczew i co się można spodziewać. Czekam jak burmistrz wyprowadzi się ze swojego klimatyzowanego gabinetu do ów "wspaniałego kontenera". Jak zachwyci się taką prowizorką, może wtedy będzie bliżej ludzi i potrzeb mieszkańców. Pozdrawiam Karol
Słowo kontener, jak widać, wywołuje wyłącznie skojarzenie z brudnym barakiem na budowie oraz stylem budowania prowizorek w czasach PRL. Dziś kontenery mieszkalne, sanitarne, socjalne, to zupełnie inny świat. W Melton, naszym mieście partnerskim, gdy spłonęła część ratusza pracę kilku wydziałów przeniesiono właśnie do kontenerów. W Polsce też bez trudu można kupić gotowe moduły - ocieplane, ogrzewane zimą, w pełni dostosowane do potrzeb np. przedszkola, szkoły, MOPS-u itp. Budynek można ustawić w dowolnym miejscu na dowolny czas, niczym nie różni się od murowanego. Dla Polaków murowane, to: wieczne, trwałe, dobre, solidne, oszczędne, a to nie nie zawsze prawda. Inne technologie są równie dobre, a nawet lepsze od cegły. Tyle na temat kontenerów, a jeśli chodzi o drugi wątek - czas, to propozycja rozważenia tymczasowego rozwiązania wydaje się ze wszech miar słuszna. Gdyby nawet dziś poważnie zacząć rozmowę o budowie żłobka, to realnie oddać obiekt do użytku można by najwcześniej w 2012 roku - należy znaleźć pieniądze, zadanie trzeba wprowadzić do WPI, do budżetu, zlecić wykonanie projektów, uzyskać stosowne zgody, ogłosić przetargi, do tego czas na wykonawstwo... Nie jestem gorącym zwolennikiem prowizorycznego żłobka, ale uważam, że rozmawiać o tym należy, pojechać w dwa - trzy miejsca, gdzie tego rodzaju moduły są wykorzystywane i dopiero ganić lub chwalić. Zza klawiatury komputera nie można przesądzać o losach świata...
Sądzę, że sprawa żłobka i nie tylko (przedszkole) jest sprawą bardzo ważną dla mieszkańców. Dlatego zastanawianie się nad prowizorycznym rozwiązaniem typu kontener jest niezrozumiałe. Jak napisał radny pan Paweł Masłowski mieliśmy kilka takich prowizorek przypomnę budowę z wielką pompą w końcu lat 70-tych przedszkola nr.7 na ul. 1-maja. Była to budowa na styl szwedzki i co zostało. Uważam iż biedne miasto Sochaczew nie stać na kontenery. Jeśli Pani Iza nie rozumie gdzie jest problem to na własnym przykładzie niech doświadczy czy lepiej kupić dobrej marki ubranko czy tania podróbka. Pozdrawiam Karol Dziwi mnie sprawa odzielnej toalety w gabinecie Burmistrza, teraz juz wiem dlaczego brakuje w mieście toalet publicznych.
Po pierwsze - to propozycja do rozważenia. Po drugie - nie wzięła się z księżyca, tylko z Płocka, które ma taki wariant wprowadzić u siebie i po obejrzeniu, jak to działa i funkcjonuje, burmistrz będzie się zastanawiał, czy to wdrożyć w życie czy nie. Po trzecie - są kontenery i kontenery, jedne lepsze, drugie gorsze, jedne przystosowane do najmniejszych potrzeb, inne do największych. Są już opracowane technologie dla maluchów, specjalne moduły, energooszczędne i bezpieczne. Dlaczego takiego pomysłu nie wziąć pod uwagę? Żłobek jest niezbędny, tego nikt nie neguje, trzeba znaleźć rozwiązanie, które będzie satysfakcjonowało wszystkich i nie obciążało przesadnie budżetu. Pole do dyskusji jest a do decyzji jeszcze daleko. I. Goryniak
Nie wiem jaki to ma być kontener ale to idotyczny pomysł. Pan Burmistrz ma sam do dyspozycji klimatyzowany gabinet z osobną łazienką do własnej dyspozycji. Szczyci się licznymi osiągnięciami w "dziedzinie dyplomów", a najmłodsze pokolenie sochaczewian chce wychowywać w kontenerze. Ja na taki sposób działania się nie godzę. Żeby blisko 40 tys miasto nie stać na żłobek? Aspiracje mamy na port lotniczy, a maluchy mają wychowaywać się w kontenerze. Wstyd!!! Już przerablialiśmy tymczasowe rozwiązania jak pawilon Szkoły Podstawowej nr 4.Dość prowizorek. Nie róbmy sobie obciachu. Ja wiem, że tem maluchu nie mają prawa głosu wyborczego ale litości. Propozycja kuriozalna.
Mało ważne jaki będzie nowy żłobek byleby w końcu powstał.Może w końcu znalazło by się miejsce dla dzieci samotnych matek i osób pracujących.Może Panie Rzeczniku warto by się przyjrzec zasadą rekrutacji do żłobka???
tak to ma być w Płocku:
Nowe przedszkole i żłobek Prawdopodobnie już w październiku na Podolszycach Południe powstanie przedszkole i żłobek. Zostaną wybudowane w tzw. technologii modułowej czyli z gotowych elementów.
Na ostatniej sesji radni wyrazili zgodę, aby miasto rozpoczęło inwestycję. Zajmie się nią płocka firma Moduł System Serwice. – Złożyliśmy zapytania o cenę do 30 firm – mówi Piotr Kubera, zastępca prezydenta. – Z sześciu otrzymaliśmy odzew, ale tylko trzy przedstawiły gotowe oferty do realizacji.
Wybudowaniem kompleksu zainteresowana była poznańska firma Algeco oraz dwie płockie: Kontener i Moduł System Service. – Ta ostatnia okazała się najtańsza – tłumaczy Kubera. – Za postawienie budynku na fundamentach, z całą infrastrukturą, pełnym wyposażeniem oraz zagospodarowaniem terenu firma ta zaproponowała 54,68 zł/mkw.
Według umowy, płocki wykonawca postawi budynek i wyposaży go – zgodnie z wszystkimi obowiązującymi wymogami – a następnie miasto przez 10 lat (zaczynając od 2011 roku) będzie płacić około 1,6 mln zł rocznie. – Przyjęliśmy taką formę finansowania, gdyż budżetu Płocka nie stać na jednorazowe wyłożenie tak dużej kwoty – mówi zastępca prezydenta. – Ponadto gdybyśmy budowali w tradycyjnej formie, to trzeba by przeprowadzić przetarg, a to znacznie wydłużyłoby procedury. Oznacza to, że kompleks na pewno nie byłby gotowy do użytkowania jeszcze w tym roku. A przecież Podolszycom przedszkole i żłobek są bardzo potrzebne.
Kompleks będzie miał ok. 2,5 tys. mkw. Będą w nim cztery oddziały przedszkolne dla 100-120 dzieci i cztery oddziały żłobka, gdzie opiekę znajdzie 80-90 maluchów. Na Podolszycach Południe jest teraz tylko jedno przedszkole i jeden żłobek.
Kompleks zostanie pobudowany na działce należącej do miasta przy ul. Czerwonych Kosynierów. Będzie to budynek dwukondygnacyjny przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Wokół powstaną dwa place zabaw. M.D.
http://www.terazplock.pl/wiadomosc/8276/
Danielu zastanów się chłopie co Ty piszesz.
Koszt mkw to ponad 3500 PLN. Zadzwoń popytaj, a potem zachwalaj.
O technologii nie che pisać. Szkoda słów.
Skoro jest tak super to czemu budujemy bloki socjalne zamiast zakupić kontenery?
Daj już spokój z wybielaniem tego pomysłu. Być może większość radnych klepnie ten pomysł ale ja nie.
Panie Danielu zza biurka tym bardziej nie można decydować o wyglądzie Sochaczewa. Trzeba trochę myśleć do przodu a nie w ostatniej chwili i tłumaczyć się długą procedurą załatwiania spraw przygotowawczych. Melton niech ma swoje kontenery u nas to się nie sprawdza jak widziałem w jakich kontenerach mieszkają powodzianie z prądem, ogrzewaniem i ogromnym grzybem z wilgoci to strach myślec o takim żłobku. Tłumaczyć to może Pan laikom z czym nam się kojarzy kontener. My nie musimy jeździć do Melton za publiczne pięniądze, by przekonać się jaka to prowizorka są już od dawna w Polsce. Pisze Pan bzdury i tłumaczy bezradnie sprawę...ale to tylko Sochaczew i co się można spodziewać. Czekam jak burmistrz wyprowadzi się ze swojego klimatyzowanego gabinetu do ów "wspaniałego kontenera". Jak zachwyci się taką prowizorką, może wtedy będzie bliżej ludzi i potrzeb mieszkańców. Pozdrawiam Karol