Reklama

Na Olenderskim Szlaku

Stowarzyszenie "Nad Bzurą"
24/06/2008 14:53
Dziewięćdziesięciu rowerzystów w pamiątkowych, żółtych koszulkach, doskonała pogoda i olenderskie nekropolie – tak można w skrócie podsumować I Rajd Rowerowy Olenderskim Szlakiem, jaki odbył się w niedzielę 22 czerwca na terenie gminy Brochów.

Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Razem dla Rozwoju Regionu Sochaczewskiego, przy finansowym wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, zorganizowało rajd rowerowy, którego głównym celem było zapoznanie uczestników wielokulturową przeszłością regionu. Na niemal czterdziestokilometrowej trasie odwiedziliśmy cztery cmentarze będące już niemal ostatnimi śladami obecności Olendrów na terenie gminy Brochów. Począwszy od Karolinowa, przez Famułki Łazowskie i Miszory aż do Śladowa uczestnicy poznali charakterystykę i zróżnicowanie zachowanych cmentarzy. Uczestnicy poznali również losy Olendrów w minionych wiekach oraz historię ich osadnictwa w okolicach Brochowa.

Poza nekropoliami cykliści podziwiali uroki wsi mazowieckiej, przyrodę Puszczy Kampinoskiej oraz wyjątkowe zabytki architektury jakimi są bazylika w Brochowie oraz najstarszy dwór drobnoszlachecki na Mazowszu (datowany na 1792 r.) – własność Henryka Goszcza, potomka budowniczych tego obiektu. Obok domu rośnie ponoć najstarszy na Mazowszu dąb liczący sobie 360 lat. Szczególnie urokliwe zakątki Puszczy Kampinoskiej znajdowały się na odcinku między kaplicą św. Teresy w Bromierzyku a Famułkami Łazowskimi. Droga prowadziła wśród bagien, to przez suche wydmy, to przez most na Łasicy i znowu bagienną okolicą.

Stawkę rajdu zamykał samochód techniczny, wiozący pomoc medyczną oraz niezbędny sprzęt i zapasowe rowery. Nie obyło się bez drobnych kontuzji i awarii rowerów, jednak szybka pomoc czekała na każdego potrzebującego.

Po wyczerpującej trasie na uczestników rajdu czekał grill, zlokalizowany na terenie zaprzyjaźnionej ze stowarzyszeniem Szkoły Podstawowej w Śladowie. Tuż za ogrodzeniem szkoły znajduje się zresztą największy i najlepiej zachowany z olenderskich cmentarzy. Nie było zatem lepszego miejsca na zakończenie imprezy.

Zostaliśmy pozytywnie zaskoczeni zróżnicowaniem wiekowym uczestników – między najmłodszym a najstarszym miłośnikiem dwóch kółek różnica lat przekraczała siedemdziesiąt! Okazuje się, że nie ma barier wiekowych dla turystyki rowerowej, która cieszy się coraz większą popularnością. Organizując to spotkanie zrobiliśmy kolejny krok w celu zachowania pamięci o Olendrach – ludziach, który zrobili wiele dobrego dla naszego regionu. Cieszyło nas ogromnie zainteresowanie tematem i pozytywne przyjęcie dla naszych działań. Również rajd nauczył nas bardzo wiele. Za wszelkie uwagi – dziękujemy.

Na zakończenie chcielibyśmy podkreślić, że spotkanie nie mogłoby się odbyć bez pracy, zaangażowania i poświęcenia wielu osób. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować dyrektor SP Śladów Martynie Sawickiej, dyrektor SP Brochów Marzenie Dobrzyńskiej, wójtowi gminy Brochów Andrzejowi Fijołkowi, dyrektorom KPN Jerzemu Misiakowi i Mirosławowi Markowskiemu oraz Agnieszce Walisiewicz, Piotrowi Walisiewicz, Ewie Domańskiej, Marzenie Kołeckiej, Jakubowi Brodowskiemu, Sylwii Pąk, Annie Przygodzie, Cezeremu Buniowskiemu, Radkowi Jasińskiemu, Mariuszowi Wójcikowi (OSP Brochów), Renacie Jackowskiej (opieka medyczna), Łukaszowi Majewskiemu (projekt koszulki), Henrykowi Goszczowi i Franciszkowi Jeznachowi.

Marcin Prengowski, Michał Jakubowski
fot. Ewa Domańska i Sylwia Pąk

Więcej zdjęć z Rajdu Olenderskim Szlakiem do pobrania poniżej:

Paczka nr 1
Paczka nr 2
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    roberto1516 2008-07-17 11:19:12

    Byliśmy dziesięcioosobową grupa z Sochaczewa. Jeździmy na rozne rajdy ale nie ma złych, mimo trochę rożnych trudności są i rowniez atrakcje.Osoby,ktore narzekały powinny zapisac się do klubu seniora to tam niezmeczyłyby się gra w warcaby,bo jak raz na jeden rajd wyjmuje się rower to nawet po równym terenie i po asfaldzie będą narzekać ze są zmeczeni.Niebył to wyścig i każdy jechał swoim tempem i czy szybciej czy tez wolno napewno by dojechali do końca.Jechałem z trzynastoletnimi synami,którzy po takim rajdzie wogole się nie zmeczyli a mieliśmy jeszcze dobry kawałek ze Śladowa do Sochaczewa. Pozdrawiam organizatorów i tych niezadowolonych !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gucio35 2008-07-05 08:54:23

    Chciałbym się dowiedzieć czy rajd olenderskim szlakiem w przyszłości będzie tylko dla prawdziwych rajdowców? Bo to że nie jest to rajd rodzinny to każdy wie. Rozumiem że ktoś przejechał wcześniej trasę, tylko że były to napewno młode osoby i tempo w jakim przejechały tą trasę nie jest odpowiednie dla dużej grupy ludzi. Przypuszczenia elemanka, że osoby które narzekały nigdy nie wybrały się indywidualnie do Puszczy Kampinoskiej są fałszywe. Dużo jeździłem po Puszczy, ale po to żeby coś zobaczyć a nie żeby pędzić do przodu jak by się paliło. Tu na rajdzie najczęściej widziałem tylko tylne koło poprzednika i głosy niezadowolenia osób jadących za mną. Cmentarzy też za wiele nie widziałem. Tylko na pierwszym była krótka pogadanka na temat historii cmentarza, a dalej nic. To że wogóle jest cmentarz w Śladowie dowiedziałem się z tej strony a nie na rajdzie. O historii i losach Olendrów też niewiele się dowiedziałem , tyle co z tablic które tam stały. Może na przyszłość troche ciekawostek z ich życia, a nie tylko suche fakty że tu zyli i umierali.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    elamank 2008-07-04 13:24:59

    Dziwią mnie niektóre komentarze na temat rajdu. Po pierwsze nikt nikogo nie zmuszał do uczestnictwa, po drugie komentarze pod adresem organizatorów są też nie na miejscu, po trzecie porównywanie tego rajdu do rajdu rodzinnego organizowanego przez Starostwo jest nie na miejscu. Rajd rodzinny jak sama nazwa wskazuje jest dla całych rodzin i stopień trudności jest przystosowany dla uczestników rajdu w różnym wieku.
    W rajdzie Szlakiem Cmentarzy Olenderskich nikt nie zapewniał o wspaniałych asfaltowych drogach. Przypuszczam, że osoby , które wyrażają swoje niezadowolenie nie wybrały się nigdy indywidualnie do Puszczy Kampinoskiej, ponieważ szlaki rowerowe , też nie są ścieżkami asfaltowymi.
    Uważam, że należą się wielkie dzięki Organizatorom za to co robią. Są to młodzi ludzie, którzy mogliby spędzić czas w inny sposób a jednak chcą się podzielić historią regionu z innymi.
    Pozdrawiam Organizatorów i do zobaczenia na następnym rajdzie za rok.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama