Reklama

MIECZYSŁAW KOBEK 1940-2009 - wspomnienie

Sochaczewski Klub Filmowy / św.Dominik
21/09/2009 22:35
Jeszcze niedawno, gdzieś na początku września, spotkałem go na ulicy. Jak zwykle spacerował sobie po ulicach naszego miasta. Starszy, łysiejący Pan w grubych, rogowych oprawkach okularów. Pozdrowiliśmy się serdecznie. Nie wiedziałem, że jest to nasze ostatnie spotkanie. Pamiętam, że oddałem mu wtedy pożyczoną od niego książkę. Jeszcze uścisk dłoni na pożegnanie...

Pan Mieczysław urodził się w 1940 roku w Sochaczewie. Dorastał w domu, gdzie kultura, książka, teatr, film był na pierwszym miejscu. Jako młody chłopak nie opuścił ani jednego seansu w naszym kinie "Robotnik". Jak sam kiedyś wspominał - Przesiąkł kinem. Na początku lat sześćdziesiątych dostał się na studia do PWSTiF w Łodzi.Słynnej na cały świat "Filmówki". To tam kształcili się i zdobywali pierwsze szlify wielcy Polskiego Kina m.in.:Wajda, Munk, Kutz,Polański, Kieślowski i wielu, wielu innych.Wybrał wydział reżyserii."Nie dokończyłem tych studiów wprawdzie, bo po prostu wtedy... się zakochałem - wspominał - ale nauka, także praca i przyjaźń, z takimi ludźmi jak Kieślowski, Falk czy Agnieszka Holland dała mi wiele, wiedziałem co chcę robić w życiu".

Studia dokończył później już w Warszawie. Jako prawie trzydziestolatek trafił na prawdziwy plan filmowy. Asystuje przy produkcji serialu:"Dzieci Naszej Szkoły"(69), potem współpracuje ze słynnym dokumentalistą Wojciechem Wiszniewskim. W 1975 występuje jako aktor w debiucie Kieślowskiego "Personel". " Zostałem aktorem trochę z przypadku. Była to możliwość zarobienia dodatkowo kilku groszy i tak już zostało" - mówił po latach. To wtedy rodzi się tzw."Kino Moralnego Niepokoju" - bardzo ważny nurt filmowy w Polskim Kinie. Zostaje II reżyserem w pierwszym filmie Agnieszki Holland "Zdjęcia Próbne"(76), gra także w nim drugoplanową rolę.

Kiedyś powiedział: "Jako drugi reżyser robiłem wszystko. To były zwariowane czasy. Ciągle improwizowaliśmy,zawsze czegoś brakowało. Poprawiałem scenariusz, ustawiałem światło, dźwigałem sprzęt operatorski, robiłem nawet kanapki dla ekipy...". W 1977 roku gra w "Wodzireju" Feliksa Falka, jednym z najlepszych filmów Kina Moralnego Niepokoju. Do historii przechodzi jego dialog z głównym bohaterem granym przez Jurka Stuhra.

Współpracuje z mistrzem komedii Stanisławem Bareją przy "Co Mi Zrobisz Jak Mnie Złapiesz".Współrealizuje jak drugi reżyser "Test Pilota Pirxa". Jako ciekawe doświadczenie wspomina "Party Przy Świecach", gdzie na planie filmu poznał Jana Himilsbacha. "Zaprosiłem go wraz ze Zdziśkiem Maklakiewiczem do swojego domu, do Sochaczewa, udaliśmy się razem wtedy do lokalu "Wicek". Pamiętam jak Jasiu powiedział:"Takich flaków w życiu nie jadłem! A mają tu coś do picia?". Przyjażnił się z nimi do końca życia. Pan Mieczysław grał i uczestniczył w realizacji jeszcze wielu filmów do 1989 roku. Potem odszedł na emeryturę....

Wiele lat potem , kiedy my jako członkowie Sochaczewskiego Klubu Filmowego poprosiliśmy go o wstęp do filmu "Wodzirej" oraz "Party Przy Świecach" chętnie na to przystał. Opowiadał ze szczegółami o powstawaniu tych obrazów, sypał jak z rękawa nieznanymi szczegółami dotyczącymi realizacji,aktorów,atmosfery tamtych czasów. Cieszył się że ktoś jeszcze to pamięta. Zapamiętam nasze późniejsze spotkania w jego domu,wraz z jego ówczesną towarzyszką życia z Panią Zdzisławą "Dzidką", przy herbacie i ciasteczkach, w oparach papierosowego dymu, przy lampce wina. Czasami historie nieprawdopodobne, nie nadające się do druku, czasami przezabawne ale zawsze niezwykle interesujące. Wydawało się mi że jest to gotowy scenariusz do niebanalnej książki o życiu nietuzinkowego człowieka. Żałowałem wtedy, że nie utrwaliłem tych chwil na taśmie, papierze. Myślałem że jeszcze zdążę, myślałem że jest tak dużo czasu. Nie było... i nie będzie.
Pożegnam Pana Mieczysława jutro, we wtorek o jedenastej...

Robert Niemira
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    popo 2009-09-22 22:54:59

    Wielka strata. Kondolencje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama