Reklama

Maraton Poznański

Klub Maratończyka Aktywni
21/10/2011 00:41
Drodzy Mieszkańcy Sochaczewa. Klub Maratończyka „Aktywni" Sochaczew poznańskim maratonem zamyka sezon biegów długich.

Tym razem niniejszy tekst poświęcony będzie bardzo specyficznej, pozytywnie zakręconej grupie biegaczy i kolarzy. Ludzi ceniących sobie rekreacyjną formę ruchu. W naszym Klubie nie ujrzycie zawodowych sportowców ani ludzi utrzymujących się ze sportu. To oryginalna grupa ludzi skupiająca obecnie grubo ponad sześćdziesiąt osób - wliczając w to sekcję młodzieżową. Pokazuje, że można biegać, spacerować i jeździć na rowerach „zarażając" swoją pasją najbliższe otoczenie.

Wirus biegowy już na stałe wpisuje się krajobraz Sochaczewa. Rankiem, popołudniem i o zmierzchu widzimy sylwetki joggerów. Nie tak jak w zamierzchłych czasach PRL-u biegających gdzieś ukradkiem. Okrytych wstydem że „ktoś" nas zobaczy, wyśmieje a nawet pośle w naszą stronę niecenzuralne słowa. Osobiście zaczynając swoją przygodę z bieganiem doskonale pamiętam te „partyzanckie" czasy gdy wychodząc z nocnych okopów musiałem toczyć słowno-wzrokową wojenkę ze stukającymi się w głowę przechodniów widzących moją rozbieganą sylwetkę.

Teraz dzięki działalności naszego stowarzyszenia możemy z dumą stwierdzić - poprzez bieganie staliśmy się prawdziwymi ambasadorami naszego miasta. Lokalnymi patriotami rozpoznawalnymi na terenie całego kraju. Błękit naszych koszulek przemyka po biegowych trasach całej Polski.

Miło usłyszeć z ust innych biegaczy – „o popatrzcie Aktywni przyjechali, to ta fajna grupa Sochaczewian". Klubowi „stuknęło” właśnie trzy lata. Lata sukcesów bo za taki uznać trzeba organizowane przez nasze stowarzyszenie imprez biegowych. Najcenniejsze w Klubie jest to że każdy z nas potrafi przełamywać niemal wszystkie bariery i ograniczenia. Pokazując sobie, swoim rodzinom i najbliższym, że stajemy się na czas zawodów jednym z kilku tysięcy biegaczy. Herosami asfaltowych tras. Uświadamiając sobie jakie pozytywy niesie za sobą ruch i rekreacja.
Widzimy to na co dzień truchtając bądź spacerując reperujemy swoje skostniałe stawy, mięśnie i serce. Kochani bieg to najlepszy lek na codzienny stres. Endorfiny pozwolą wam przenieść najwyższe góry.
W każdą niedzielę zamieniamy się w „misjonarzy" niosących Wam zdrowie. Basenowa fontanna stała się już nieodłącznym elementem coniedzielnych Spotkań Biegowych. Ruszamy punktualnie o godzinie 10.30 truchtając na stadionie Orkan. Przekonajcie się odwiedzając nas, że sport to nic strasznego.

Poznański Maraton w którym w październikową niedzielę ruszyła zwarta i największa w historii naszego kraju grupa maratończyków „porwała" swoim nurtem szóstkę sochaczewskich Aktywnych.

Widok tylu rozbieganych sylwetek, uśmiechów i towarzyszącym im kibiców mógł pozostawić tylko pozytywne wrażenie. I znów te „ateńskie" 42 kilometry … i znów sprawdzenie własnej siły i woli. Pokonanie słabości. Już z dala od tych dawnych wspomnień gdy nie potrafiliśmy pokonać odcinka stu metrów. Teraz biegniemy razem. Tak samo ramię w ramię „walczymy" z trasą , wiatrem, upałem i zimnem. Deszcz zmywa z twarzy słony pot. A my wciąż biegniemy wśród złotych jesiennych barw.

Powoli lub szybciej zbliżamy się do upragnionej mety na ulicy Baraniaka. Pokonując ostatnie strome wzniesienie słyszymy jak ktoś krzyczy- ,,nie pękasz, teraz już tylko z górki". Kibice zbliżają się do ciebie na krok. Ułatwiają im to imiona joggerów na numerach startowych. Wolontariusze wykrzykują po kolei imiona strudzonych - ,,Andrzeju woda, Janku dla ciebie izotonik, banany, czekolada, brawo Jacek dajesz do przoduu..". Oklaski ze słów potrzebne maratończykowi jak łyk wody. Teraz już przyspiesz. Finiszuj!! Jest rzeczywiście z górki. Chyba w nagrodę za wysiłek jaki wykonałeś przez te trzy lata z nami.
Napis Meta smakuje wybornie. Jak najsmaczniejszy deser. A w takiej kolejności przecinali wstęgę mety biegacze z Klubu Maratończyka "Aktywni" Sochaczew :

120) Grzegorz Brzozowski M-18 (24) czas 2:59:46
250) Rafał Milczarek M-30 (96) czas 3:10:20
1536) Jacek Hreczański M-40 (211) czas 3:47:29
1932} Jan Kocimski M-60 (34) czas 3:54:51
2019) Andrzej Połeć M-45 (203) czas 3:55:17
2874) Adrian Kowalsk M-18 (515) czas 4:14:09
gościnnie w barwach Aktywnch-2088) Dariusz Chalecki M-30 (784) czas 3:56:30
przyjaciel Klubu 2128) Dariusz Ciećwierz M-30 (825) czas 3:57:25


...jeszcze wiele biegów przed Wami.

Rafał Milczarek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama