„Mistrzowie parkowania” utrudniają życie innym kierowcom, pieszym, służbom ratunkowym, firmom odbierającym śmieci. Parkują na pasach, na trawnikach, blokują całą szerokość chodnika, tarasują bramy i wjazdy do prywatnych posesji. Niestety „mistrzów” nie brakuje… Przed dworcem PKP, tuż pod zakazem wjazdu, pewna pani zostawiła samochód na ponad kwadrans. Inny „mistrz” szukał wolnego miejsca przed Muzeum Ziemi Sochaczewskiej, a gdy takiego nie znalazł, zostawił samochód na środku ulicy - na 45 minut. Widząc tego rodzaju zdarzenia operatorzy kamer nie zawsze proszą o pomoc policję. Do wystawienia mandatu za łamanie przepisów ruchu drogowego wystarczy kopia nagrania, kilka zdjęć z widocznym numerem rejestracyjnym. Fotografii dokumentujących łamanie prawa Komenda Powiatowa Policji otrzymuje z centrum monitoringu setki rocznie. Policja proszona jest o interwencję tylko wtedy, gdy zaparkowany pojazd realnie zagraża bezpieczeństwu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze