Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziękujemy za słowa uznania - będziemy starać się dalej zdziałać jak najwięcej w realizacji naszych celów statutowych!
Duży ukłon i szacunek dla działań stowarzyszenia - "Nasz Zamek". To, co propagujecie i robicie odbiega od tego, co z regału dzieje się w innych stowarzyszeniach.
Nie mam tu na myśli stowarzyszeń NGO, lecz tych ”wyborczych”.
Widać, że nie tylko Wam się chce. Sukcesywnie drobnymi krokami zmierzacie do celu zyskując szerokie gremium poparcia.
Oby tak dalej, a kto wie może kiedyś uda się zrealizować Waszą śmiałą koncepcje odbudowy zamku.
Może dlatego tak się dzieje, że jest zamek jest tematem niezmiernie trudnym do realizacji i cokolwiek się przy nim wydarzy, związane jest z szeregiem trudności. Odbudowa-jeśli do niej dojdzie-nie stanie się ani dziś, ani jutro-okres trzeba liczyć w latach. Jako nasz plan minimum jest przyjęte zresztą chociaż uratowanie-zachowanie i zabezpieczenie ruin oraz wzgórza-ucywilizowanie warunków zwiedzania. To zostało zawarte w projekcie zabezpieczenia wzgórza i murów, który został w zeszłym roku wykonany przez Urząd i również w zeszłym roku Urząd Miasta starał się - na razie bezskutecznie - pozyskać na tą inwestycję środki zewnętrzne. Bez zabezpieczenia wzgórza nie może być mowy o odbudowie czegokolwiek, także przyjęta kolejność jest właściwa. Po zabezpieczeniu ujawnimy jaką ścieżkę dojścia proponujemy dla odbudowy (choćby częściowej). Co do współczesnych - postmodernistycznych rozwiązań konserwatorskich na zamku to miedzy innymi w tym celu zawiązaliśmy to stowarzyszenie-żeby takowych nikt na zamku nie zastosował. Co zaś się tyczy baszty to Tomek napisał w zasadzie juz wszystko. Mamy różne cele statutowe-próba ratunku dla zaniedbanych sochaczewskich zabytków, w tym baszty jest tam pierwszosplanowa. To staramy się z lepszym lub gorszym skutkiem realizować, jednocześnie z szeregiem innych działań. Zamek to nie jedyny cel, prawie tak samo ważną kwestią jest np. przywrócenie zabudowy w południowej pierzei Rynku-kwestię tą ispirowaliśmy od lat i udało się wzbudzić zainteresowanie teamtem u włodarzy oraz społeczeństwa. Dla wszystkich chętnych i zainteresowanych szerokim wachlarzem naszej działalnosci zapraszamy na stronę stowarzyszenia www.naszzamek.esochaczew.pl , bądź do działania razem z nami!
Chwila, Panowie odwalacie kawał dobrej roboty i to się chwali. Jednak o zamku a raczej jego ruinach była mowa już dawno, ba nawet przedstawiono nam wizję szklanego i co? Cisza może temat wypłynie przed wyborami, jak zwykle zresztą. W trakcie kadencji robi się niewiele ale kampania będzie obfitować w obiecanki.
Pozdrawiam Karol.
Czy Sochaczew jest miastem obfitującym w zabytki, byśmy mogli pozwolić sobie na ich sztuczne kolejkowanie, czyli uzależnianie podjęcia działań w stosunku do jednego obiektu, zakończeniem prac przy innym (np. zamku)? Podejście, które prezentuje MASTERR, jest z gruntu błędne i nielogiczne, może bowiem w efekcie doprowadzić do uszczuplenia substancji zabytkowej w grodzie nad Bzurą. Przy obecnym deficycie zabytków w Sochaczewie, skutku obfitującej w tragiczne wydarzenia historii miasta, nie możemy pozwolić sobie na utratę choćby jednego z nich. Nie ulega wątpliwości, że „baszta tatarska” podobnie jak zamek wymaga natychmiastowych działań w celu powstrzymania jej całkowitej degradacji. Przyczyniają się do niej zarówno czynniki atmosferyczne, jak i pospolici wandale. Gdyby zaś „czarny scenariusz” zrealizował się nie w wyniku działań wojennych, a przez zwykłe ludzkie zaniedbanie, a za takie należałoby uznać hamowanie działań w przypadku, gdy mają one realną szanse na sukces, byłby to ogromny wstyd dla wszystkich sochaczewian. Jest w naszym mieście miejsce i dla zamku, i dla „baszty”. Jeśli pojawia się szansa dla „baszty” – wykorzystajmy ją! Może to być również cenny poligon doświadczalny przed przyszłą odbudową sochaczewskiego zamku. W tej sprawie też nie odpuścimy…
pozdrawiam
Tomasz Karolak
Stowarzyszenie „Nasz Zamek”
Pamiętam z lat swojego dzieciństwa jak ten basen kiedyś działał było miło i sporo osób, a basztę pamiętam że kiedyś wisiała na niej tabliczka że jest to obiekt zabytkowy... więc pewnie ktoś poprostu zapomniał... jak o pobliskim cmentarzu żydowskim, gdzie teraz rosną chaszcze po 2 metry i mostach które są w fatalnym stanie....
Panie MASTERR jak pan uczył się chodzić to najpierw raczkował czy od razu biegał??? trzeba zacząć od tych mniejszych i łatwiejszych rzeczy, aby osiągnąć te ogromne i trudne:)
Dziękujemy za słowa uznania - będziemy starać się dalej zdziałać jak najwięcej w realizacji naszych celów statutowych!
Duży ukłon i szacunek dla działań stowarzyszenia - "Nasz Zamek". To, co propagujecie i robicie odbiega od tego, co z regału dzieje się w innych stowarzyszeniach.
Nie mam tu na myśli stowarzyszeń NGO, lecz tych ”wyborczych”.
Widać, że nie tylko Wam się chce. Sukcesywnie drobnymi krokami zmierzacie do celu zyskując szerokie gremium poparcia.
Oby tak dalej, a kto wie może kiedyś uda się zrealizować Waszą śmiałą koncepcje odbudowy zamku.
Może dlatego tak się dzieje, że jest zamek jest tematem niezmiernie trudnym do realizacji i cokolwiek się przy nim wydarzy, związane jest z szeregiem trudności. Odbudowa-jeśli do niej dojdzie-nie stanie się ani dziś, ani jutro-okres trzeba liczyć w latach. Jako nasz plan minimum jest przyjęte zresztą chociaż uratowanie-zachowanie i zabezpieczenie ruin oraz wzgórza-ucywilizowanie warunków zwiedzania. To zostało zawarte w projekcie zabezpieczenia wzgórza i murów, który został w zeszłym roku wykonany przez Urząd i również w zeszłym roku Urząd Miasta starał się - na razie bezskutecznie - pozyskać na tą inwestycję środki zewnętrzne. Bez zabezpieczenia wzgórza nie może być mowy o odbudowie czegokolwiek, także przyjęta kolejność jest właściwa. Po zabezpieczeniu ujawnimy jaką ścieżkę dojścia proponujemy dla odbudowy (choćby częściowej). Co do współczesnych - postmodernistycznych rozwiązań konserwatorskich na zamku to miedzy innymi w tym celu zawiązaliśmy to stowarzyszenie-żeby takowych nikt na zamku nie zastosował. Co zaś się tyczy baszty to Tomek napisał w zasadzie juz wszystko. Mamy różne cele statutowe-próba ratunku dla zaniedbanych sochaczewskich zabytków, w tym baszty jest tam pierwszosplanowa. To staramy się z lepszym lub gorszym skutkiem realizować, jednocześnie z szeregiem innych działań. Zamek to nie jedyny cel, prawie tak samo ważną kwestią jest np. przywrócenie zabudowy w południowej pierzei Rynku-kwestię tą ispirowaliśmy od lat i udało się wzbudzić zainteresowanie teamtem u włodarzy oraz społeczeństwa. Dla wszystkich chętnych i zainteresowanych szerokim wachlarzem naszej działalnosci zapraszamy na stronę stowarzyszenia www.naszzamek.esochaczew.pl , bądź do działania razem z nami!