Zabytkowy park w Brzozowie zawsze traktowany był przez okolicznych mieszkańców jak miłe dla oka miejsce, pełne zieleni. Przede wszystkim jednak biegła tędy droga na skróty, którą chodziły dzieci do szkoły. Omijały one w ten sposób ruchliwą i niebezpieczną krajówkę. Niedawno ze zdumieniem ujrzeli, że wokół parku wyrosła siatka. W lutym tego roku dotychczasowy dzierżawca odkupił od Agencji Nieruchomości Rolnych działkę, na której położony jest park. Jak twierdzi, musiał założyć siatkę, ponieważ postanowił teren uporządkować. Mówi, że nie jest to proste, ponieważ zalegają tu śmieci porzucane przez różnych ludzi. Park jest też według niego miejscem spotkań amatorów taniego wina. Mieszkańcy Brzozowa mówią, że to nieprawda, a dróżkę przez park zagrodził złośliwie. Zarzucają także bezprawne wycięcie kilku drzew. Zastanawiają się, jak to się stało, że w ogóle kupił park. W kolejnym wydaniu Echa Powiatu przedstawimy racje każdej ze stron. Poprosiliśmy też o informacje na ten temat Agencję Nieruchomości Rolnych, wójta gminy Iłów, a także konserwatora przyrody.
mg
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
I co w tej kwestii?
Miesiąc juz minął, a obiecanych komentarzy brak.