Reklama

Kramnice, Warszawska, blok socjalny...

Urząd Miasta w Sochaczewie
02/08/2010 10:12
Duża liczba inwestycji, starania o środki unijne na kolejne projekty, bieżące zmiany koncepcji – tak wygląda codzienna praca Wydziału Rozwoju w Urzędzie Miejskim w Sochaczewie. O aktualnie prowadzonych przez Wydział sprawach rozmawiamy z naczelnikiem, Urszulą Cielniak

- Co aktualnie dzieje się w sprawie przebudowy zabytkowych Kramnic, projektem na który miasto pozyskało duże dofinansowanie ze środków zewnętrznych?
- Zakończyliśmy właśnie kolejny, bardzo ważny etap prac nad projektem rewitalizacji Kramnic, bo tak brzmi oficjalna nazwa tego zadania. Przypomnę, że w czerwcu 2009 roku miasto złożyło w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych (MJWPU) wniosek o dofinansowanie tego projektu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego. 26 lutego br., ku naszemu ogromnemu zadowoleniu, zarząd województwa podjął decyzję o zakwalifikowaniu projektu do dofinansowania kwotą ponad 7,2 mln złotych. Był to konkurs z preselekcją, co oznacza, że w pierwszym etapie nasz projekt został oceniony na podstawie tak zwanej „fiszki”, czyli krótkiego opisu. Następnie Mazowiecka Jednostka wyznaczyła wszystkim gminom, a więc i nam, termin na złożenie dokumentów do kolejnego etapu oceny. Ten termin minął 28 lipca.

- Jakie to były dokumenty?
- Gotowa i uzgodniona z zainteresowanymi stronami dokumentacja techniczna opisująca w szczegółach, jaki będzie zakres remontu, wygląd budynku po przebudowie, oraz przeznaczenie pomieszczeń na każdej z kondygnacji. Rewitalizacja z założenia ma ożywiać określony obszar miasta, wprowadzać nowe funkcje, dlatego w gmachu u zbiegu Warszawskiej, 1 Maja i Wąskiej oprócz dotychczasowych najemców – sklepów, organizacji pozarządowych, redakcji Ziemi Sochaczewskiej – pojawią się nowi. Część budynku zajmie m.in. kawiarnia i biblioteka publiczna.
Mieliśmy zaledwie pięć miesięcy na przeprowadzenie procedury przetargowej, wyłonienie biura architektonicznego i opracowanie tej dokumentacji. Sytuacja była tym trudniejsza, że koncepcja przebudowy Kramnic, opracowana znacznie wcześniej, nie zyskała akceptacji Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, więc w zasadzie prace trzeba było zaczynać od nowa, zgodnie z oczekiwaniami konserwatora zabytków. Utrudniało to i komplikowało chociażby procedury wydawania decyzji administracyjnych. Niemniej jednak udało się przygotować projekt na tyle, że burmistrz mógł wydać decyzję o lokalizacji celu publicznego a konserwator zabytków decyzję o zgodzie na prowadzenie prac. Projekt budowlany został wykonany i złożony jako załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę. Całość wymaganej przez MJWPU dokumentacji została złożona na dzień przed terminem. Będziemy teraz czekać z niecierpliwością na wyniki oceny wykonalności. Przed nami oczywiście kolejny etap prac – przygotowanie projektu wykonawczego, ale sądzę, że i z tym uporamy się terminowo.

- Jakie zmiany zostały wprowadzone w koncepcji przebudowy Kramnic pod wpływem decyzji konserwatora?
- Nadal planujemy nadbudowę piętra, przy czym wcześniejsza koncepcja zakładała wykonanie dość stromego, dwuspadowego dachu, natomiast nowa koncepcja zakłada płaski dach a dodatkowo przeszklenie podwórka i przykrycie go przezroczystym dachem. Nie będzie to zatem typ dworkowy, ale bardziej klasycystyczny styl.

- Jak przebiega przebudowa, sąsiadującej z Kramnicami, ulicy Warszawskiej?
- Do tej pory wykonano już roboty za około 1.200.000 złotych. Zgodnie z harmonogramem 27 lipca wysłaliśmy pierwszy wniosek o płatność do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego na kwotę blisko 580.000 zł. Jednocześnie z realizacją i rozliczaniem tegorocznego zadania trwają prace nad przygotowaniem wniosku o dofinansowanie drugiego etapu przebudowy ulicy Warszawskiej - odcinka od skrzyżowania z ulicami Żeromskiego i 1-go Maja do torów kolejki wąskotorowej. Staramy się o pieniądze z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych w roku 2011. Udało nam się pozyskać dofinansowanie na ulicę Traugutta w 2009 roku, na pierwszy etap Warszawskiej w tym roku, mam więc nadzieję, że kolejne starania także zakończą się sukcesem.

- Czy prace na Warszawskiej przebiegają zgodnie z harmonogramem? Nie ma opóźnień?
- Budowę ulicy prowadzimy zgodnie z planem, nawet go lekko wyprzedzamy. Nie widzę żadnych zagrożeń dla terminu wykonania prac. 5 sierpnia zamknięte zostanie skrzyżowanie z ulicami 1-go Maja i Żeromskiego, aby wykonawca mógł ruszyć z IV i ostatnim etapem robót.

- To najważniejsze prowadzone obecnie przez Wydział zadania, ale oczywiście wszystkie. Co dzieje się poza tym?
- Sezon budowlany w inwestycjach miejskich trwa. Zakończyliśmy kolejny etap budowy kanalizacji deszczowej na Osiedlu Asnyka, konkretnie w ulicy Zalewowej. Trwa przebudowa ulicy Złotej, dość szybko postępują prace przy budowie bloku komunalnego przy ulicy Fabrycznej, wkrótce rozpoczniemy remont budynku przy ulicy Towarowej, budowę oświetlenia w ulicach Maczka i Kawalerzystów jak również budowę kanalizacji deszczowej w ulicy Chabrowej. Na brak pracy nie narzekamy…

Izabela Goryniak


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    karol997 2010-08-08 17:49:34

    Mam jednak drobną uwagę, może burmistrz i jego świta przejdą się wyremontowanym chodnikiem na ul.Warszawskiej. Ciekawi mnie komu przypadnie miejsce z boków chodnika już widzę jak wszyscy centralnie idą środkiem by nie połamać nóg... Czekam na reakcję kobiet chodzących w szpilkach. Pozdrawiam Karol

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czyZANKA 2010-08-07 12:34:07

    Zgadzam się z Łukaszem. Czekamy na efekty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    popo 2010-08-04 00:44:54

    Prezentowana w tekście koncepcja architektoniczna jest dużo lepsza od uprzedniej. Przede wszystkim wyraźnie zauważalny jest kontekst i szacunek do części modernistycznej z XX - lecia międzywojennego. W przeciwieństwie do bardzo współczesnej pierwotnej wizji nadbudowy 3 kondygnacji, w tej zachowano poziome i pionowe podziały elewacyjne budynku historycznego w odniesieniu do nowej części. Powstają oczywiście pewne obawy związane z rozwiązaniami szczegółowymi np. czy poziomy detal obiegający na wysokości okien całą najwyższą kondygnację to element kształtowany w tynku (w ten czy w inny sposób), czy może tak modna (efekciarska) w ostatnim czasie aluminiowa żaluzja. Mam oczywiście nadzieję, że jednak pierwsza z tych możliwości. Wypadałoby jeszcze porównać planowaną od lat 90-tych XX w. formę 3 kondygnacji zaaranżowaną przez PKZ w postaci dwuspadowego dachu z lukarnami, z rozwiązaniem widocznym na wizji załączonej do tekstu. Wg mnie z ideologicznego punktu widzenia - z punktu widzenia historii architektury bardziej dostosowane i kontekstowe jest rozwiązanie powyżej proponowane - jest bardziej uspójnione z kanonami modernizmu (dodawanie pseudobarokowego dachu jest zupenie sprzeczne z założeniami architektury modernizmu). Jednakże propozycja PKZ wydaje się lepsza z czysto estetycznego punktu widzenia, jako że dwuspadowy dach - jak się zdaje - w lepszy sposób spointowałby drugą kondygnację obiektu - niejako wyciszyłby jego kubiczną bryłę, którą aktualna propozycja poprzez powielenie form drugiej kondygnacji jeszcze podkreśli. Może to spowodować zdominowanie poprzez tak uformowany obiekt całego kwartału zabudowy - w szczególności w pierzei ulicy Wąskiej. Niemniej - tak czy inaczej - przyznać trzeba, że i tak - w szczegóności wziąwszy pod uwagę nieudaną mym zdaniem propozycję z poprzedniego - współczesnego projektu nadbudowy - jestem pozytywnie zaskoczony prezentowanymi rozwiązaniami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama