Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja się cieszę, że to NIE Lidl. Ale mogę być uprzedzony - koleżanka żony przepracowała w jednym z Lidli może ze trzy dni. Włos się jeży na głowie, jak posłuchać jej opowieści. Wolała wrócić na bezrobocie niż pracować tam dalej. Na szczęście nie była w sytuacji bez wyjścia (choć trudnej). Osobiście w kilku Lidlach byłem, ale atmosfera tych sklepów mnie dobija. Po powyższym wiem dlaczego. I już nie bywam.
szkoda że jednak nie lidl :( bardzo lubię ten sklep
po jakiego diabła tam taki sklep lepiej by było postawić coś w rodzaju biedronki czy innego sklepu spożywczego a tak muszę zasuwać do centrum miasta
A ja się cieszę, że to NIE Lidl. Ale mogę być uprzedzony - koleżanka żony przepracowała w jednym z Lidli może ze trzy dni. Włos się jeży na głowie, jak posłuchać jej opowieści. Wolała wrócić na bezrobocie niż pracować tam dalej. Na szczęście nie była w sytuacji bez wyjścia (choć trudnej). Osobiście w kilku Lidlach byłem, ale atmosfera tych sklepów mnie dobija. Po powyższym wiem dlaczego. I już nie bywam.
szkoda że jednak nie lidl :( bardzo lubię ten sklep
po jakiego diabła tam taki sklep lepiej by było postawić coś w rodzaju biedronki czy innego sklepu spożywczego a tak muszę zasuwać do centrum miasta