Jak się nieoficjalnie mówi do końca roku mają zostać wytypowane trzy najlepsze i najkorzystniejsze potencjalne lokalizacje pod nowe lotnisko. Tego wyboru dokona międzyresortowy zespół powołany przez ministra infrastruktury. Następnie jedno z tych miejsc zostanie wybrane przez ministra infrastruktury we współpracy z amerykańskimi konsultantami lotniczymi. Ta lokalizacja zostanie przedstawiona przez ministra Radzie Ministrów. Ostatecznie to rząd zadecyduje o tym, gdzie zostanie pobudowany drugi port lotniczy dla Warszawy. Prace polskiego zespołu ekspertów owiane są tajemnicą. Wiadomo tylko, iż w jego skład wchodzą przedstawiciele resortów spraw wewnętrznych i administracji, obrony narodowej, środowiska oraz finansów, jak również przedstawiciele Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz wojewodów: mazowieckiego i łódzkiego oraz niezależni eksperci lotniczy. Natomiast Amerykanie mają rozpocząć prace jeszcze w tym roku. Jak mówi Andrzej Piłat, minister infrastruktury, za ich pomoc Polska nie będzie płacić. Jak do tej pory nie wiadomo, czy drugie lotnisko będzie obsługiwało tanie linie lotnicze. Prawdopodobnie jeszcze we wrześniu rozpoczną się negocjacje dotyczące powołania spółki, która obsługiwałaby ekonomiczne samoloty. Gdyby zakończyły się pozytywnie, cena przelotów byłaby znacznie niższa od dotychczasowej. kaj
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze