Reklama

Jagiełło tuż, tuż…

Stowarzyszenie "Nasz Zamek"
28/06/2010 13:56
Zaczęło się! Rycerstwo polskie prowadzone przez Króla Władysława Jagiełłę jest już w drodze ku dawnej granicy Zakonu Krzyżackiego. „Historyczny przemarsz wojsk Władysława Jagiełły z Sulejowa pod Grunwald” rozpoczął się 23 czerwca Roku Pańskiego 2010. 26 czerwca Inowłodzkie Bractwo Rycerskie, organizujące przemarsz, było w Wolborzu, miejscu koncentracji wojsk małopolskich sprzed 600 lat. Już dziś rycerska kolumna dotrze do granicy historycznej Ziemi Sochaczewskiej, jutro z kolei zastępy Jagiełły przybędą na obszar obecnego Powiatu Sochaczewskiego, gdzie w dniach 29 czerwca – 2 lipca wezmą udział w uroczystościach związanych z 600. rocznicą wyprawy grunwaldzkiej 1410 r.

Cykl trzech imprez cząstkowych pod wspólną nazwą „Przez Ziemię Sochaczewską na Grunwald 600 lat później: 1410-2010”, organizowanych przez Stowarzyszenie na Rzecz Historycznej Odbudowy Zamku w Sochaczewie „Nasz Zamek”, Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Nad Bzurą oraz Inowłodzkie Bractwo Rycerskie ma na celu uczczenie historycznej rocznicy grunwaldzkiej oraz popularyzację naszej lokalnej historii i tradycji, wszak odcinek szlaku przemarszu wojsk królewskich według opisu kronikarza Jana Długosza biegł właśnie przez ziemie naszego powiatu.

Oddajmy zatem głos najsławniejszemu z polskich kronikarzy:
„We czwartek po uroczystości św. Jana Chrzciciela król polski Władysław rusza po śniadaniu z Wolborza z oddziałami i zastępami swoich wojsk. Pierwszy postój urządził w Lubochni, w piątek w Wysokienicach, w sobotę przybył do arcybiskupiej kopalni rudy żelaznej i do wielkiego stawu rybnego zwanego Sejmice. Tam piorun zabił kilka koni i jednego człowieka, a drugiego pozostawił pół żywego. Misę w namiocie rycerza Dobiesława z Oleśnicy pełną gotowanych ryb zniszczył doszczętnie w obecności wielkiej liczby spożywających posiłek przy stole, nikomu jednak z biesiadujących nic złego nie zrobił. W niedzielę w uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła doszedł do wsi biskupa poznańskiego Kozłów, położonej nad rzeką Bzurą i przyjął posła wielkiego księcia litewskiego Aleksandra, który donosił, że książę Aleksander nadszedł z wojskami własnymi i Tatarów nad rzekę Narew i prosił króla, by przysłał na jego spotkanie jako eskortę kilka chorągwi wojsk polskich. Lęk przed wrogami wstrzymywał go bowiem przed posunięciem się poza Narew. Król polski Władysław posłał mu natychmiast dwanaście chorągwi rycerzy polskich. W poniedziałek, nazajutrz po św. Piotrze i Pawle, król Władysław wyruszywszy ze wsi Kozłów, przybył nad Wisłę w okolicy klasztoru w Czerwińsku, do miejsca, w którym był ustawiony most sporządzony w Kozienicach i w dniu tym król przeprawił się przez most i rzekę, a całe wojsko królewskie szło za nim w ustalonym porządku z czterokonnymi wozami, mnóstwem armat, masą żywności i innych bagaży. Już bowiem zgromadziła się tutaj nie tylko cała potęga wojska polskiego, ale i dwaj książęta mazowieccy Janusz i Siemowit ze swoimi wojskami, a także najemni rycerze. Po przeprawieniu się przez Wisłę mostem na łodziach, król polski Władysław rozbija obóz na drugim brzegu tejże rzeki Wisły. Tego samego dnia przybył do niego wielki książę litewski Aleksander ze swoimi wojskami i chanem tatarskim mającym ze sobą tylko trzystu Tatarów. Król polski wyszedł mu naprzeciw ćwierć mili z orszakiem książąt i swoich rycerzy, przyjąwszy go życzliwie, zaprowadził do miejsca, gdzie znajdował się obóz. Król Władysław i książę Aleksander urządzili w tym miejscu trzydniowy postój, dopóki nie przybyło całe wojsko ze wszystkich ziem podległych Królestwu Polskiemu i nie przeprawiło się przez most i rzekę. A przy wejściu na most król Władysław umieścił najlepszy oddział zbrojnych rycerzy, by zapobiegali tłoczeniu się i zamieszaniu wśród wchodzących. Nadto boki mostu zabezpieczył potężnymi belkami zwanymi kobylenicami tak, że nikt nie mógł stanąć na brzegach. Przy wejściu na most wszyscy musieli przechodzić w jednakowym, wyznaczonym porządku z wozami, ludźmi i końmi. Potem, kiedy już całe wojsko królewskie przeszło po moście przez rzekę Wisłę, na rozkaz króla most ten natychmiast rozebrano i odwieziono do Płocka celem przechowania na powrót króla i wojska” (Jan Długosz, Kroniki czyli Roczniki sławnego Królestwa Polskiego, Księga jedenasta, Rok 1410, Warszawa 1982, s. 74-76).

Najważniejsze uroczystości zaplanowaliśmy w Kozłowie Biskupim – miejscu historycznego noclegu rycerstwa polskiego; Sochaczewie – ośrodku stołecznym historycznej Ziemi Sochaczewskiej, siedzibie książąt mazowieckich; Śladowie – miejscu historycznej przeprawy wojsk królewskich po słynnym moście łyżwowym.

Dla wszystkich zainteresowanych wzięciem udziału w przygotowanych przez nas imprezach przygotowaliśmy mapkę z trasą przemarszu rycerstwa przez teren Powiatu Sochaczewskiego oraz lokalizacją poszczególnych etapów uroczystości grunwaldzkich.

Jeszcze raz serdecznie zapraszamy do wspólnego świętowania!

Do zobaczenia na rycerskim szlaku!
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama