Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Jakubie, nie mam w zwyczaju szykanować ludzi i obnażać ich błędy, ale w zaistniałej sytuacji nie mogę postąpić inaczej. Pański intelekt oraz sposób pojmowania i odbioru rzeczywistości zdają się być na bardzo niskim poziomie.
Potwierdziła to krytyka, która pojawiła się pod artykułem pt."Sochaczewska Odyseja Kosmiczna".
Niestety, z przyczyn bliżej nieokreślonych posty te zostały usunięte. DLACZEGO????
Czyżby administrator strony, (który zdaje się być w "bliskim relacjach z Panem") w porozumieniu z osobami trzecimi ( może w rozmowie z samym autorem tekstu) doszli do wniosku, iż skreślone tam słowa szkodzą wizerunkowi Jakuba Wojewody?
Nie będę przytaczała dokladnych argumentów i słów, które wówczas przemawiały za tym, ale może w ramach rachunku sumienia przypomnijmy najważniejsze.
- jako humanista z wykształcenia posługuje się Pan w piśmie słowami: "przedewszystkim", "wogóle",
- znajomość ortografii także na niskim poziomie, wielokrotnie w Pańskich postach pojawiły się wyrazy: "chociarz", "przecierz", (a umieszcza Pan swoje artykuły w prasie ogólnopolskiej- to zobowiązuje!)
- zarzucono Panu nieznajomość składni, brak przejrzystości tekstu
- wyraża Pan przeświadczenie, iż publikując jakikolwiek tekst należy zwrócić uwagę na jego objętość, zawartość, źródło a także na czytelnika, reasumując, jeśli nie jest to artykuł naukowy, może być on napisany z błędami, niekoniecznie ze znajomością stylistyki, składni, nie mówiąc już o znajomości ortografii.... hm... no tak ... nie oszukujmy się- sochaczewskie media, to nie "Polska Zbrojna".
Przypominam, iż kreśląc te słowa, nie podważam kompetencji, osiągnięć Pana, moja intencją nie jest szykanowanie i obrażanie Pańskiej osoby, podobnie zresztą jak osób, które umieściły swoje posty pod artykułem, pt."Sochaczewska Odyseja Kosmiczna". Panie Jakubie, niektórzy po prostu, zwyczaje dostrzegają wady, błędy..
W dniu dzisiejszym czuje ogromne zniesmaczenie. Jestem zbulwersowana, bowiem wyraziła swoje subiektywne zdanie, określiłam przyjęte stanowisko, poświęciłam czas, aby wypowiedzieć się w ważnej dla mnie sprawie, a ty ktoś bezczelnie usunął wszystkie komentarze (w tym moje). Powielam pytanie. DLACZEGO???
Krytyka, wolność słowa są uprawnieniami każdego obywatela państwa demokratycznego. Krytyka zmusza do zastanowienia się, poprawy, wyciągnięcia odpowiednich wniosków.
Jest Pan społecznikiem, określa siebie jako popularyzatora historii naszego regionu, zatem nie rozumiem, dlaczego przy najmniejszej krytyce chowa Pan głowę w piasek i próbuje zatuszować powstały w krótkim czasie- negatywny wizerunek o Panu?
pozdrawiam, Iga Marszałek
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,krotka-video-relacja-z-i-pikniku-historycznego-8222sochaczew-siedem-wiekow-historii-8221,7416
Panie Jakubie, nie mam w zwyczaju szykanować ludzi i obnażać ich błędy, ale w zaistniałej sytuacji nie mogę postąpić inaczej. Pański intelekt oraz sposób pojmowania i odbioru rzeczywistości zdają się być na bardzo niskim poziomie.
Potwierdziła to krytyka, która pojawiła się pod artykułem pt."Sochaczewska Odyseja Kosmiczna".
Niestety, z przyczyn bliżej nieokreślonych posty te zostały usunięte. DLACZEGO????
Czyżby administrator strony, (który zdaje się być w "bliskim relacjach z Panem") w porozumieniu z osobami trzecimi ( może w rozmowie z samym autorem tekstu) doszli do wniosku, iż skreślone tam słowa szkodzą wizerunkowi Jakuba Wojewody?
Nie będę przytaczała dokladnych argumentów i słów, które wówczas przemawiały za tym, ale może w ramach rachunku sumienia przypomnijmy najważniejsze.
- jako humanista z wykształcenia posługuje się Pan w piśmie słowami: "przedewszystkim", "wogóle",
- znajomość ortografii także na niskim poziomie, wielokrotnie w Pańskich postach pojawiły się wyrazy: "chociarz", "przecierz", (a umieszcza Pan swoje artykuły w prasie ogólnopolskiej- to zobowiązuje!)
- zarzucono Panu nieznajomość składni, brak przejrzystości tekstu
- wyraża Pan przeświadczenie, iż publikując jakikolwiek tekst należy zwrócić uwagę na jego objętość, zawartość, źródło a także na czytelnika, reasumując, jeśli nie jest to artykuł naukowy, może być on napisany z błędami, niekoniecznie ze znajomością stylistyki, składni, nie mówiąc już o znajomości ortografii.... hm... no tak ... nie oszukujmy się- sochaczewskie media, to nie "Polska Zbrojna".
Przypominam, iż kreśląc te słowa, nie podważam kompetencji, osiągnięć Pana, moja intencją nie jest szykanowanie i obrażanie Pańskiej osoby, podobnie zresztą jak osób, które umieściły swoje posty pod artykułem, pt."Sochaczewska Odyseja Kosmiczna". Panie Jakubie, niektórzy po prostu, zwyczaje dostrzegają wady, błędy..
W dniu dzisiejszym czuje ogromne zniesmaczenie. Jestem zbulwersowana, bowiem wyraziła swoje subiektywne zdanie, określiłam przyjęte stanowisko, poświęciłam czas, aby wypowiedzieć się w ważnej dla mnie sprawie, a ty ktoś bezczelnie usunął wszystkie komentarze (w tym moje). Powielam pytanie. DLACZEGO???
Krytyka, wolność słowa są uprawnieniami każdego obywatela państwa demokratycznego. Krytyka zmusza do zastanowienia się, poprawy, wyciągnięcia odpowiednich wniosków.
Jest Pan społecznikiem, określa siebie jako popularyzatora historii naszego regionu, zatem nie rozumiem, dlaczego przy najmniejszej krytyce chowa Pan głowę w piasek i próbuje zatuszować powstały w krótkim czasie- negatywny wizerunek o Panu?
pozdrawiam, Iga Marszałek
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,krotka-video-relacja-z-i-pikniku-historycznego-8222sochaczew-siedem-wiekow-historii-8221,7416