Reklama

Harcerska służba to nasz obowiązek i zaszczyt

Komenda ZHP w Sochaczewie
23/04/2010 13:56
Harcerskie krzyże — na znak narodowej żałoby — przepasane są czarną wstążką. Żałoba w Związku Harcerstwa Polskiego trwać będzie, aż trzydzieści dni. Wiadomość o katastrofie lotniczej polskiego samolotu pod Smoleńskiem była dla wszystkich dużym szokiem. Polska straciła przede wszystkim Prezydenta i Pierwszą Damę. Razem z nimi śmierć poniosło 96 osób, w tym najwyżsi funkcjonariusze Państwa Polskiego. Wobec takiej tragedii społeczność Szkoły Podstawowej w Młodzieszynie nie pozostała obojętna. Już w poniedziałek , przed lekcjami, spotkaliśmy się na apelu aby uczcić minutą ciszy poległych w sobotniej katastrofie. Pani dyrektor Małgorzata Malczewska przybliżyła nam okoliczności zdarzenia, a także cel wizyty polskiej delegacji w Katyniu. W tym dniu harcerze z naszej szkoły mieli zbiórkę, która w całości była poświęcona tragicznie zmarłym a szczególnie prezydentowi Polski – Lechowi Kaczyńskiemu i ostatniemu prezydentowi RP na uchodźstwie Ryszardowi Kaczorowskiemu, honorowemu obywatelowi miasta Sochaczewa. Instruktorzy poddali pomysł zorganizowania wystawki upamiętniającej Parę Prezydencką. Znalazły się na niej: lista poległych, kwiaty zrobione przez uczniów i dziecięce laurki dla Pary Prezydenckiej oraz znicz, który płonął przez cały tydzień. Honorową wartę w czasie przerw pełnili harcerze i zuchy. Zbiórka gromady zuchowej była również lekcją patriotyzmu. Z potrzeby serca i obywatelskiego obowiązku druh hm. Marek Lewandowski i Pani Dyrektor zorganizowali dla nas wyjazd do Warszawy. W pamiętny piątek – 16 kwietnia 2010 roku – 3 Gromada Zuchowa „Tęczowa gromada” i 66 Drużyna Harcerska „Knieje” z instruktorami, panią dyrektor, przedstawicielami pracowników szkoły i rady rodziców pojechali do Warszawy, aby oddać hołd Parze Prezydenckiej i poległym w katastrofie samolotu rządowego. Była to pouczająca lekcja historii przerobiona na żywo. W drodze do Pałacu Prezydenckiego odwiedziliśmy plac Piłsudskiego, gdzie zapaliliśmy znicze przy krzyżu papieskim i Grobie Nieznanego Żołnierza. Wśród tłumu rodaków, pogrążonych w żałobie, dotarliśmy do celu. Harcerze i zuchy udali się na służbę przed Pałacem Prezydenckim, która wypłynęła z naszych harcerskich serc. Do naszych obowiązków należało odbieranie kwiatów i zniczy od ludzi zgromadzonych przed Pałacem Prezydenckim, a także roznoszenie wody oczekującym w długich kolejkach. Odczuwaliśmy dumę, że w tak szczególnej chwili mogliśmy odbyć służbę, na którą zgodziliśmy się składając Przyrzeczenie Harcerskie „ Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce …”. lotnictwo samoloty „Czujemy się zaproszeni na ostatnią audiencję u pana prezydenta” – tak powiedziała druhna Ela, dlatego delegacja zuchów, harcerzy i instruktorów osobiście złożyła wiązankę biało-czerwonych kwiatów przywiezionych z Młodzieszyna i pokłoniła się przed trumnami Pary Prezydenckiej. W ten sposób, w imieniu nas wszystkich, oddaliśmy hołd tragicznie zmarłym. Druhny Beata i Ela dokonały wpisu do księgi kondolencyjnej. Honorową wartę przy księgach pełniły druhny Kinga i Weronika. Wszyscy wyraźnie przeżyli wizytę w stolicy. To była dla nas żywa lekcja historii i sprawdzian z patriotyzmu. Bolesne przeżycia na zawsze zostaną w naszej pamięci. Dziękujemy tym wszystkim, którzy pomogli nam zrozumieć te trudne dla naszej Ojczyzny chwile i właściwie je przeżyć. Zuchy, harcerze i instruktorzy Szkoły Podstawowej Młodzieszynie
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama