Wielkimi krokami zbliża się najważniejsza dla mieszkańców, coroczna impreza będąca świętem całego miasta – Dni Sochaczewa 2013. Tradycyjnie odbędą się one w drugi weekend czerwca (w tym roku będzie to 7 – 9 czerwca).
To dobry moment, by zapytać o lokalizację Dni Sochaczewa. Decyzją obecnych władz miejskich dwa lata temu zostały one przeniesione na teren Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Warszawskiej 80. W tym roku siłą rzeczy – ponieważ na wzgórzu zamkowym trwają prace zabezpieczające – impreza nie będzie mogła wrócić na Podzamcze. Ale, czy Waszym zdaniem powinna tam wrócić? Co z muszlą koncertową, czy władze miasta powinny zadbać o jej renowację, czy warto pomyśleć o zagospodarowaniu tego miejsca, jak niegdyś, dla potrzeb miejskich imprez okolicznościowych?
Która – w Waszej ocenie – lokalizacja Dni Sochaczewa
była/jest lepsza? MOSiR czy tereny wokół muszli koncertowej na Podzamczu?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I przejezdni widzieli że coś się dzieje.
A na mosir wszystko schowane i jak ktoś nie wie że są dni sochaczewa to się nie dowie.
Panie Burmistrzu jakie jest porównanie kosztów organizacji dni Sochaczewa na "muszli" a w MOSIR?
Pytam o samą organizację bez uwzględniania występujących artystów.
Na Muszelele! Odrestaurować miejski amfiteatr i tam robić imprezy takie jak Dni Sochaczewa. Zawsze temu towarzyszył motocross na torze, na placu jakaś wystawa plenerowa, w muzeum jakaś akcja, cała Traugutta zamknięta, wesołe miasteczko za SP3. Wszystko było w jednym miejscu, zwarcie i konkretnie. Ludzie tam przychodzili!
Ciekawe ilu pracowników urzędu miasta ma teraz przykaz zakładania kont i głosowania za MOSIR :)
Może administratorzy powinny pomyśleć o tym aby w sondach mogły brać udział tylko konta starsze niż miesiąc.
Głuchowski na sam widok Osieckiego trzęsie się jak galareta aby ten nie przypomniał sobie kto przyczynił się do tego ,że Osieckiego wywalili z basenu. Jeden wart drugiego tacy ludzie znajdą się i dobiorą jak w korcu maku .A powracając do tematu , Osiecki za wszelką cenę chciał zrobić coś innego niż Czubacki , stąd zmiana miejsca obchodów . Zapomniał tylko o racjonalności tego pomysłu , a przede wszystkim zapomniał o ludziach i o ich wyborze . Woli aby ludzie grzęźli w błocie niż siedzieli sobie na pozostałości ławek. Taki to już człowiek .
A tak z ciekawości czy MOSIR dostaje od miasta jakąś ekstra kasę za udostępnienie terenu?
Są gdzieś publicznie dostępne informacje na ten temat?
Od dawna byłem za Podzamczem-Muszlą. Spęd na boczne boiska czy raczej klepiska na terenie MOSIR-u uważam za chybiony. Pora wrócić do dawnego miejsca z atmosferą w nim panującą.
Karol
Czemu nie prezentuje się na bieżąco prezentować wyników sądy??
Tak, bardzo jestem ciekawy, czy władze miasta mają jakiś plan wobec rozpadającej się, opuszczonej muszli koncertowej. Z tego co wiem, trwające prace na wzgórzu nie obejmują renowacji muszli. Przeniesienie Dni Socho na teren MOSiR traktowałem przejściowo, myślałem, że chodzi o czas na remont muszli, czy też postawienie nowej, odpowiednie zagospodarowanie Podzamcza. A tymczasem taki fantastyczny teren w centrum miasta pozostaje martwy, zapomniany, powiem szczerze, tęskni mi się za Dniami Sochaczewa w centrum - tylko wtedy to faktycznie było święto miasta...
I przejezdni widzieli że coś się dzieje.
A na mosir wszystko schowane i jak ktoś nie wie że są dni sochaczewa to się nie dowie.
Panie Burmistrzu jakie jest porównanie kosztów organizacji dni Sochaczewa na "muszli" a w MOSIR?
Pytam o samą organizację bez uwzględniania występujących artystów.
Na Muszelele! Odrestaurować miejski amfiteatr i tam robić imprezy takie jak Dni Sochaczewa. Zawsze temu towarzyszył motocross na torze, na placu jakaś wystawa plenerowa, w muzeum jakaś akcja, cała Traugutta zamknięta, wesołe miasteczko za SP3. Wszystko było w jednym miejscu, zwarcie i konkretnie. Ludzie tam przychodzili!
Ciekawe ilu pracowników urzędu miasta ma teraz przykaz zakładania kont i głosowania za MOSIR :)
Może administratorzy powinny pomyśleć o tym aby w sondach mogły brać udział tylko konta starsze niż miesiąc.