Wykorzystywanie ziarna w charakterze opału nie jest żadną nowością. Takie źródło energii z powodzeniem wykorzystywane jest w krajach skandynawskich, Kanadzie i USA. Poza owsem, jęczmieniem czy żytem całkiem dobrym źródłem energii jest kukurydza, którą spala się w piecach Kanady. Od niedawna niemal wszystkie firmy produkujące kotły CO, mają w ofercie również i takie, które są przystosowane do spalania ziarna. Najczęściej można w nich również palić innymi rodzajami biomasy. Ci, którzy posiadają tradycyjne kotły C.O. również nie mają zamkniętej drogi. Bez problemu mogą używać ziarna zbóż jako dodatku do tradycyjnego opału. Całkiem dobre wyniki daje sypanie miału czy groszku pół na pól z ziarnem. Najistotniejsze jest przy tym nie to, czym palimy, ale jaki efekt ekonomiczny osiągamy. Szczególnie przydatnym w celach grzewczych okazał się owies. Jest łatwy w uprawie, posiada stałą wartość energetyczną, można go doprowadzić do właściwej wilgotności, którą dość stabilnie utrzymuje. Owies na cele opałowe jest ponad dwukrotnie tańszy od węgla średniej jakości, a poza tym, dzięki obecności łuski i pewnych ilości tłuszczu, jest doskonałym surowcem do spalania. Produkt uboczny, który powstaje w uprawie owsa na ziarno, czyli słoma, również nie stwarza problemu. Może być wykorzystany jako ekologiczne wzbogacenie gleby w próchnicę albo użyty jako opał w przystosowanych do tego kotłowniach. Wszystko, co spalamy, daje pewne ilości popiołu. Przy paleniu węglem kamiennym powstają duże ilości popiołu, którym możemy najwyżej łatać nierówności w drodze. Natomiast w procesie spalania ziarna otrzymujemy popiół, doskonale nadający się do nawożenia pól. Dodatkowym argumentem za wykorzystywaniem ziarna zbóż do celów grzewczych jest to, że ogranicza się w ten sposób nie tylko zużycie paliw kopalnych, ale przede wszystkim zmniejsza się emisje gazów i pyłów, które powstają przy spalaniu węgla. Ceny nośników energii rosną w Polsce systematycznie, natomiast produktów rolnych, w tym i zbóż, maleją. Jeśli rolnik ma do wyboru drastyczne pogorszenie warunków życia rodziny i oszczędzenie na surowcu energetycznym, to z pewnością wybierze to drugie. Dotyczy to zresztą wszystkich, nie tylko rolników.
Wartość opałowa ziarna owsa wynosi około 17,1 MJ/kg, zaś węgla kamiennego średniej jakości 25,6 MJ/kg. Z tego wynika, że 1 tonę węgla kamiennego średniej jakości można z powodzeniem zastąpić przez 1,5 tony ziarna owsa. Czym jest wartość opałowa? Jest to ilość ciepła wydzielana przy spalaniu jednostki masy lub jednostki objętości paliwa, przy jego całkowitym i zupełnym spalaniu, przy jednoczesnym założeniu, że para wodna zawarta w spalinach nie ulega skropleniu, pomimo że spaliny osiągną temperaturę początkową paliwa. Brzmi to nieco skomplikowanie, ale fachowcy doskonale potrafią to obliczyć, a nas i tak interesuje efekt końcowy – ciepło w domu.
W obliczu trudności ze sprzedażą zboża, rolnicy próbują zainteresować nim elektrociepłownie. Przekonują, ze jeśli ma się ono zmarnować, to przecież lepiej wykorzystać je jako doskonałe źródło energii. Za tydzień kolejna porcja informacji na temat palenia zbożem.
Monika Gadzińska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze