Czy uwierzyłeś w płacz po Jacksonie?

Sochaczew Kultura Słowo pisane A A A

Czy uwierzyłeś w płacz po Jacksonie?

2010-07-20, godz. 20:20


Czy uwierzyłeś w płacz po Jacksonie?
Post Scriptum. Po śmierci Michaela Jacksona
Nowa książka sochaczewskiej badaczki

Czy uwierzyłeś w płacz po Jacksonie? – pyta w nowej książce Aneta Ostaszewska z Sochaczewa. Książka pt. „Post Scriptum. Po śmierci Michaela Jacksona” (Tauro, 2010) ukazała się w przededniu pierwszej rocznicy śmierci Michaela Jacksona. Praca jest w dosłownym znaczeniu post scriptum wcześniejszej książki autorki „Michael Jackson jako bohater mityczny. Perspektywa antropologiczna” (WAiP, 2009).
Trzy zagadnienia: obsesja ciała, osobliwy stosunek mediów do tematu śmierci oraz popkulturowy mit o nieśmiertelności, składają się na zasadniczą tematykę książki. Osoba Michaela Jacksona posłużył autorce za przykład narcystycznej postawy obchodzenia się ze śmiercią we współczesnej kulturze.
Uroczystość pogrzebowa idola popkultury prawie natychmiast stała się tematem licznych komentarzy. Zastanawiano się, czy to, co odbyło się tamtego wieczoru w sali wypełnionej po brzegi ludźmi było autentyczne i szczere, czy raczej zrealizowane z zamierzoną dramaturgią i stworzone na potrzeby medialnego widowiska.
Jak pisze A. Ostaszewska z perspektywy medialnej śmierć króla popu okazała się bardziej spektakularna niż jego życie. Opłakiwanie Jacksona było opłakiwaniem idola, dotychczas odległego i nierzeczywistego. Śmierć Jacksona była momentem przełomowym, sam jej moment – spełnieniem koszmaru popkulturowego. Ktoś, kto wydawał się do tej pory niezniszczalny – zmarł.
Funkcjonującemu jako symbol Jacksonowi – nie wolno było umrzeć. Jego śmierć oznacza przekreślenie wszystkiego co idol symbolizuje czyli złudzenia nieśmiertelności. Kultura popularna w chwili śmierci Jacksona – uważa autorka - została rozebrana ze swych największych iluzji. Śmierć idola ujawniła, że jej bohaterowie są śmiertelni i żadne atrybuty, takie jak: sława i pochwała młodości nie gwarantują triumfu nad śmiercią. Popkultura, oparta na postulacie nienasycenia w pożądaniu życia, może maskować lub ignorować prawdę, ale nigdy nie uchroni przed śmiercią. Autorka wysnuwa więc wniosek że kultura popularna jest fikcją i wyłącznym wytworem człowieka.
Zdaniem autorki reakcje mediów po śmierci Michaela Jacksona wskazują m. in. na komercjalizację uczuć, poczucie żalu sąsiaduje z teatralnością. Publiczny pogrzeb zamiast obalić przyczynił się do rozkwitu popkulturowego mitu o nieśmiertelności.
Narcyzm, śmiertelność, nieśmiertelność, doświadczenie, lęk, fantazje to hasła, które na stronach tej pracy pojawiają się wielokrotnie.
Książka może niepokoić. Czy naprawdę chcemy uniknąć bolesnej prawdy? Zdaniem A. Ostaszewskiej człowiek stworzył przerażającą kulturę, gloryfikującą tylko wyłącznie jego, narcystyczną i skupioną na sobie. Czy ta diagnoza kultury jest diagnozą człowieka? A może problem w rozdmuchanej do granic kultu jednostki popularności idola. Nie każdy dał się zwieść bezkrytycznemu uwielbieniu dla „króla” popu.
Jak pisze autorka „ludzka egzystencja jest marnością a kultura tworzy tylko złudzenie wartości”. Tylko co człowiekowi pozostaje, jeśli nie tworzenie sensu w bezsensownym świecie?

Daniel Grabarek


Więcej o książce na stronie: www.posmiercimj.pl

O autorce:
Aneta Ostaszewska (ur. 1977 r.), socjolożka kultury. W 2007 roku obroniła doktorat w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się antropologią współczesności, a szczególnie zjawiskiem mityzacji i mitologizacji kultury popularnej. W kręgu jej zainteresowań ważne miejsce zajmuje kategoria dzieciństwa oraz wizerunek dziecka we współczesnej kulturze. Wielbicielka radia. W 2009 roku - nakładem Wydawnictw Akademickich i Profesjonalnych - ukazała się jej pierwsza książka "Michael Jackson jako bohater mityczny. Perspektywa antropologiczna".


Share |

Zobacz więcej:

www: www.kulturka.e-sochaczew.pl
Źródło: Kulturka


zgłoś naruszenie powiadom znajomego


komentuj  wydrukuj 

Zobacz komentarze (0)


Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu. Chcesz być pierwszy?

dodaj swój komentarz




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.





Reklama

TWÓJ KOMENTARZ

Nie pozostawaj bierny, zabierz głos w dyskusji - napisz co myślisz. Każdy komentarz jest cenny.

komentuj