Czy ruszył hybrydowy TKM?
Słowo „hybrydowy” zyskuje popularność i niestety złą konotację. Jest uosobieniem hipokryzji, która towarzyszy wschodnim standardom uprawiania siłowej polityki. Współczesna propaganda określiła mianem hybrydowego ukraiński konflikt, w wyniku którego prowadzone są regularne działania wojenne, giną ludzie, wiadomo z czyjej inspiracji, ale oficjalnie wojny nie ma. Co wspólnego może mieć to słowo ze słynnym politycznym TKM (teraz, k...a, my)? Otóż TKM odnosi się do "mentalności zdobywcy", gdy zwycięska grupa polityczna obsadza stanowiska kierując się podziałem na "my" i "oni" (mianowani przez poprzednią rządzącą grupę), a nie względami merytorycznymi. Ale ostentacyjne demonstrowanie siły nie jest jednak mile widziane.
W grudniu 2014 roku pisałem na blogu:
http://www.e-sochaczew.pl/sochaczew,slynne-tkm-ruszylo-w-sochaczewie,46337.html
przewidując, że po upojnym wyborczym zwycięstwie koalicji SFS i PiS w samorządzie miejskim i powiatowym przyjdzie czas na kolejne głębsze zmiany personalne. Główne stanowiska zostały obsadzone bez niespodzianek i skrupułów. Propaganda w obu samorządach uszczelniła swój przekaz i trudno dostrzec różnicę między miastem i powiatem. Obydwa samorządy i ich jednostki samorządowe blokują przed komentowaniem swoje informacje na portalu e-Sochaczew, proponując mieszkańcom swoistą i w pełni kontrolowaną demokrację. Teraz przychodzi już czas na dalsze zmiany, które w wersji ich autorów mają dać wizerunkowe efekty i ekonomiczne korzyści. Aby uniknąć posądzenia o stosowanie filozofii TKM, proponuje się zmiany w strukturze organizacyjnej urzędów lub jednostek, uzasadniając je względami ekonomicznymi. Reorganizacje wymuszają zwolnienia.
Ruszyły reorganizacje
Pierwsze w tej kadencji reorganizacje stały się faktem. Planowane są ponoć kolejne.
W mieście zlikwidowano wydział oświaty, przekazując od początku marca wszystkie sprawy związane z prowadzeniem oświaty do Miejskiego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego. Powstanie niemal drugi mini urząd, bo do jednostki zewnętrznej trafią wszystkie sprawy oświaty i ok. 41% środków z budżetu miasta. Czy w związku z tym będzie również redukowany wydział finansowy? Czy ten eksperyment pomoże miejskiej oświacie? Wątpię.
Powiat zabrał się za reorganizację w Domu Pomocy Społecznej w Młodzieszynie. Pozytywne zmiany kadrowe w placówce nastąpiły wkrótce po zdecydowanych działaniach prokuratury, jeszcze w poprzedniej kadencji powiatu. Ale obecny Zarząd Powiatu chce głębszych zmian. Czy chodzi tylko o ekonomię?
A może to hybrydowy TKM?
Podobne zmiany miały miejsce na początku poprzedniej kadencji w samorządzie miejskim. Zwolniono wówczas trzy wartościowe dla samorządu osoby ze środowiska Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej (MWS). Wkrótce okaże się czy wśród planowanych zmian nie ma w podtekście lokalnej polityki. Jednym z pracowników planowanych do zwolnienia w DPS Młodzieszyn, jest radny gminny z Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej. Cztery lata temu radny Wiesław Samson został zwolniony z pracy w Miejskim Centrum Informacji przez burmistrza Osieckiego w drodze likwidacji placówki. Wówczas, tak jak i teraz był radnym w Gminie Młodzieszyn, ale burmistrz ignorując prawo nawet nie zapytał Rady Gminy o zdanie. Radny MWS pogodził się z sytuacją, nie skorzystał z przysługującego mu prawa powrotu do pracy. Honor kazał mu uszanować decyzję burmistrza. Teraz ta sama opcja polityczna próbuje drugi raz wyrzucić z pracy człowieka solidnego i uczciwego, wykształconego, jedynego żywiciela rodziny. Jak to możliwe, że wśród decydentów są ludzie o podobnych poglądach, mający po kilka źródeł dochodów i kompletnie zresetowaną pamięć? Co złego zrobił radny, że znowu na niego zaginają parol ludzie z tej samej miejsko-powiatowej koalicji? A może podpadł, bo nie poszedł za przykładem innych, którzy koniunkturalnie wyrzekli się swojego środowiska?
Radni gmin, powiatów i województw korzystają ze szczególnej ochrony przed rozwiązaniem stosunku pracy
Do Rady Gminy w Młodzieszynie wpłynął wniosek z DPS o wyrażenie zgody na zwolnienie radnego z pracy. Radny Wiesław Samson nie ma wątpliwości, że nie chodzi o względy merytoryczne.
Rozwiązanie stosunku pracy z radnym wymaga uprzedniej zgody rady gminy, rady powiatu lub sejmiku województwa, którego jest on członkiem. Rada gminy, rada powiatu bądź sejmik województwa odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy, jeżeli podstawą jego rozwiązania są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu (art. 25 ust. 2 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, art. 22 ust. 2 ustawy z 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym i art. 27 ust. 2 ustawy z 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa).
Oznacza to, że rada:
● ma obowiązek odmówić wyrażenia zgody na zwolnienie z pracy – jeżeli podstawą rozwiązania stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu radnego przez pracownika,
● w pozostałych przypadkach może nie wyrazić zgody.
Pamiętam, że w historii powiatu sochaczewskiego zdarzyła się taka wstydliwa historia, kiedy rządząca wówczas lewica wyraziła zgodę na zwolnienie radnego powiatowego z ważnej funkcji, udając, że nie dostrzega politycznego kontekstu.
Najczęściej jednak tam, gdzie nie ma polityki, rady odmawiają zgody na zwolnienie radnego z pracy.
Jerzy Żelichowski - Mazowiecka Wspólnota Samorządowa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rada Gminy Młodzieszyn okazała się odporna na powiatową politykę. Radni jednogłośnie nie wyrazili zgody na wyrzucenie kolegi z pracy w DPS Młodzieszyn.
Panie Zirgu2, w odpowiedzi na Pańską uprzejmość załączam i ja specjalnie dla Pana ciekawy link: http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=32533 Może chlebodawcy pomogą Panu odnaleźć w BIP starostwa informacje o tych wszystkich konkursach na nowe posady w DPS?
Panie Zirgu2, nie mam wątpliwości, że na portalu realizuje Pan misję hybrydowego klona, który z pozoru coś tam plecie. W rzeczywistości ma dyskredytować wszystkich "sympatyków" obecnej koalicji i wypełnić lukę po milczącym rzeczniku, a bez którego wizerunek władzy blednie. Co sie stało, że nagle Zirgu2 zamilkł? Otóż w środę 25 lutego 2015 r. odbędzie się Nadzwyczajna Sesja Rady Gminy Młodzieszyn. W porządku obrad jest m.in. pkt. 4. Podjęcie Uchwał: a) w sprawie wniosku o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. ...... Lepiej nie dolewać więcej oliwy do ognia, ale i tak Zirgu2 powiedział wystarczająco jasno, o co chodzi w tej sprawie z radnym. Mocodawcy będą mu wdzięczni.
Panie Zirgu2 co za śmieszne insynuacje? Radny miał sprawdzać oświadczenia majątkowe kadry kierowniczej zatrudnionej w powiecie? Przecież robi to Urząd Skarbowy. Niech Pan się dokształci w zakresie kompetencji radnych, bo anonimowe pisanie bzdur przychodzi Panu nader łatwo. Skonstruowana przez Pana tabela może szokować, ale wystarczy zajrzeć w oświadczenia opublikowane w BIP, żeby rozszyfrować Pańskie sensacyjne manipulacje. Dlaczego zataił Pan, że podawane przez Pana przychody pochodzą z kilku źródeł (trzech lub więcej?). Takich pracusiów uzyskujących przychody w różnych miejscach pracy w obecnej koalicji było i jest więcej! Czyżby jeszcze ktoś z nich chciał być kierowcą/zaopatrzeniowcem?
@Zirgu2 Myślałem, że konkursy dotyczą pionu zarządczego, nie zaś kierowców/zaopatrzeniowców, czy ochroniarzy. Te etaty obsadzane są zupełnie inną drogą. Czy któryś z tych etatów został sztucznie utworzony po to, by kogoś zatrudnić? Albo stanowisko jest potrzebne, albo nie jest. Pracownik jest oceniany za swoją pracę. Albo ją wykonuje dobrze, albo źle. Jakie są więc powody zwolnienia? Zbędny etat, czy źle wykonywana praca, a może brak odpowiednich kwalifikacji? I nie wmawiajmy sobie, że przy zatrudnianiu na takie stanowiska musi dochodzić do absurdów takich jak - za przeproszeniem - castingi na babcie klozetowe w szaletach miejskich.
jerzyk- zapewniam, że wiem, co znaczy słowo synekura. Zapewniam też, że potrafię rozróżnić ową synekurę od zwyczajnej posady. Również odróżniam pracownika od zatrudnionego. Tak się składa, że znam sporo i tych i tych. Każda władza obstawia swoimi ludźmi kluczowe stanowiska. To chyba nikogo nie dziwi i nie powinno gorszyć. Mój warunek jest jeden: niech będzie i znajomy, ale koniecznie ma to być fachowiec. Ci zaś, którzy synekury dostali w nagrodę wiedzą doskonale, że to może być na 4 lata. I nie ma co płakać, jeśli mocodawca nie wygrał i pojawia się inny mocodawca, dla innych ludzi. Oczywiście w żaden sposób tworzenia i rozdawania synekur nie pochwalam. One rozwalają normalną pracę każdej jednostki. Są niesprawiedliwe dla uczciwych pracowników, którzy choć gorzej opłacani, wykonują cała robotę. Zausznicy władzy mają czas na wszystko: zakupy, kampanię wyborczą, organizację rozmaitych zlotów i sabatów, tylko nie na pracę. Zaś do robienia porządku zawsze można przyłożyć brudną łatę TKM, jeśli jest się zawiedzionym lub zagrożonym.
Gdyby ktoś nie wierzył to podaję link: http://forum.e-sochaczew.pl/forum,chcesz-zarobic-1-000-000-zl-w-7-lat-zatrudnij-sie-w-dps,80296,0.html Dane pochodzą z BIP.
I proszę wytłumaczyć sochaczewskim podatnikom, że zatrudnienie pani dyrektor z DPS przez ostatnie 3 lata jej urzędowania (pod Pana czujnym okiem ;) kosztowała ich ponad 600 000 zł (200 000 zł na rok), a przez ostanie 7 lat lekko ponad milion złotych (dokładnie: 1 021 430 zł). Wciąż Pan upiera się, że rady nadzorcze miejskich spółek to największy "wyciek" pieniędzy podatników?
Pański cytat: "Nazwanie synekurą samorządową codziennej pracy radnego to kolejny obłudny zabieg socjotechniczny." Proszę sobie przeczytać tekst jeszcze raz ze zrozumieniem! Radny gminny to wybór demokratyczny, którego NIKT nie podważa. Rozmawiamy o posadzie w DPS, która nic wspólnego z konkursem nie miała, a była pochodną układu w powiecie.
To proszę się pochwalić informacją jaki to konkurs na stanowisko "kierowcy/zaopatrzeniowca" wygrał pan Wiesław czy na stanowisko "ochroniarza" radny Kisiołek? Ilu kandydatów pokonali po drodze? Jakoś na rady nadzorcze nie narzekał Pan gdy w nich zasiadał, a teraz to wg Pana poważny problem. Wyliczyłem to Panu - miesięczny koszt podwyżek dla całej rady nadzorczej ZWiK to ok. 1600 zł. Kwota nie powala.
Po zapalczywych wpisach niejakiego Zirgu2 pod tym tekstem już żaden radny w Młodzieszynie nie powinien mieć wątpliwości, że mocodawcy tego klona, myśląc jak on, stosują TKM i BMW. Chce się wywalić człowieka z pracy, bo jest radnym nie z tej opcji, bo zatrudnił go "poprzedni układ". Nieważne, że jest dobrym pracownikiem. Większość pracowników DPS jest zatem ze złego układu. Czy to oznacza, że albo zmienią układ, albo ich zmienią? Ci z MWS, którzy wcześniej przeszli do SFS i PiS, mają się teraz bardzo dobrze. Zajmują nawet eksponowane stanowiska. Skąd ja to znam? No tak, nie dałem się kiedyś wciągnąć do PZPR! Wówczas też próbowano mnie szkalować. Nazwanie synekurą samorządową codziennej pracy radnego to kolejny obłudny zabieg socjotechniczny. Zamiast wymyślać brednie proponuję lepiej sprawadzić znaczenie słowa i adekwatnie nazwać po imieniu dodatkowe źródła dochodów mocodawców miejsko-powiatowych, którzy za kilka/kilkanaście posiedzeń w radach nadzorczych pobierają wynagrodzenia wyższe niż radny pracujący na etacie przez cały rok. Niech mają, ale niech też pamiętają, że nie godzi się tak traktować słabszych, bo łaska pańska na pstrym koniu jeździ i role mogą się odwrócić.
bandar, informacje pod podanymi linkami trzeba czytać ze zrozumieniem, ale nie wszyscy to pojmują więc nie dziwię się plastkowi. Co do Twoich wątpliwości. Jest tajemnicą poliszynela, że sztucznie stworzone stanowisko etatowego członka zarządu, posady dla dyrektorów w powiecie (radnego miejskiego i byłego kandydata na burmistrza) to nic innego jak forma politycznej/samorządowej korupcji. Co do długiej listy osób to jest dla mnie niepojęte, że osoba pełniąca mało odpowiedzialne stanowisko dyrektora centrum pomocowego czy zespołu edukacji otrzymuje uposażenie prawie równe burmistrzowi miasta ze 110 mln budżetem? I takich stanowisk "mocno przepłacanych" (np. w porównaniu z płacami na podobnych stanowiskach w mieście) jest bardzo wiele. Celowo nie wspominam już o pani z DPS, która przez ostatnie 3 lata osiągała roczne dochody na poziomie 200 000 zł (to patologia i przypadek dla prokuratora). Odpowiedź jest bardzo prosta - brak kontroli w powiecie, samowola zarządu i nagle "nasi mili i sympatyczni współpracownicy" otrzymują super podwyżki z naszych podatków. Jak spojrzysz sobie na skalę wzrostu wydatków w powiecie na administrację publiczną to w skali 4 lat był wzrost o 52%, czyli wiadomo na co kaska poszła. W tym samym okresie na drogi powiatowe wydatkoi spadły o 72%, a na oświatę o 9%. I tak to wyglądało za poprzedniej kadencji. Niektórzy bardzo mile będą ją wspominać.
Zirgu - postrzegam rzeczywistość podobnie jak Ty, niemniej plastek ma trochę racji. W tabeli "zarobkowej" nie wszyscy są posiadaczami synekur z nadania byłego zarządu. Włożenie ich do jednego wora z beneficjentami układu pana Ciury i jego popleczników jest co najmniej krzywdzące. Konkrety to nazwiska w pozostałych dwóch linkach. Z pewnością jest takich osób o wiele więcej, ale nie są na eksponowanych stanowiskach.
Ja do ciebie o konkretne personalia a ty dalej bijesz piane na zlecenie.Tak wyglądają wszystkie twoje wpisy,tendencja na zlecenie boisz się podać fakty stuprocentowe i wziąć za nie odpowiedzialność.Udajesz,że nie wiesz o co pytają zasłaniając się swoimi link-ami.To płytkie i powierzchowne traktowanie tematów jest dobre do walki politycznej i tylko do tego,jesteś mało wiarygodny.Trywialny populizm,to dobre na promocję.
plastek, a jednak masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego. Niech ktoś Ci to przeczyta, dokładnie wytłumaczy, ale na mnie nie licz (audiobooka z komentarzami i wyjaśnieniami również Ci nie nagram).
zigru napisałeś cyt:gniazdo korupcji i układów.Przestań mącić tabelkami.Kto kogo korumpował ,kto z kim coś załatwiał poprzez układy.Powtarzam bijesz pianę było dobre przed wyborami.Powtarzam nazwiska.Tabelki -zrobisz sobie porównanie za 4 lata z obecną ekipą.
plastek Skoro odpowiadasz na moje komentarze to zakładam, że robisz to samodzielnie i potrafisz czytać! Masz pod linkami kilka TABEL Z NAZWISKAMI razem z kwotami, stanowiskami czy rozbiciem na miesięczne wynagrodzenie. Mam Ci z tego zrobić audiobooka?!
W samorządach jest przyjęte tak, że przegrane wybory oznaczają "miotłę" w urzędach. To zdaje się być normą w kraju i nikt publicznie nie protestuje, a jedynie wydłuża zatrudnienie dzięki L4. Takie są uroki "lokalnej demokracji". ;) I pewnie w tym wypadku byłoby podobnie gdyby nie skowyt o zachowanie "ciepłej synekury" połączony z zachwalaniem fachowości i wykształcenia gościa na stanowisku kierowca/zaopatrzeniowiec.
Zigru przestań bić pianę,nazwiska poprosimy przecież musisz je znać jesteś taki pewny siebie ,pokaż prawdę w konkretach nie blokuj tematu ogólnikami.To co prezentujesz może każdy wysupłać z zakamarków swojej fantazji.
A na Durczoka też coś macie? ;) No ale widzę forum.e-sochaczew.pl jest ciałem opiniotwórczym i autorytatywnym dzięki kampanijno-wyborczym postom samego @Zirgu2. No tak, ślad w sieci został, a z czasem zostanie tylko to co w sieci. Taka podstwowa technika medialna PR-u politycznego. Tego to nawet w szkole u Rydzyka w Toruniu uczą :))))) Sorki, sarkazm taki;) @Zirgu2 - bezwzględnie zgadzam się jednak z Tobą w tym, że patologie "władzy" trzeba naświetlać i potępiać. W imię zwykłej ludzkiej przyzwoitości i z zachowaniem obiektywizmu.
wbienko Skupmy się na powiecie, bo tego dotyczy ten wpis. plasek Polecam poniższe linki - jeżeli to nie są dla Ciebie konkrety to muszę Cię zmartwić - nagrań wideo w wersji HD z dźwiękiem stereo nie posiadam. Linki: a) http://forum.e-sochaczew.pl/forum,beztroskie-zycie-w-powiecie-ile-nas-kosztuja-urzednicy,80202,0.html b) http://forum.e-sochaczew.pl/forum,chcesz-zarobic-1-000-000-zl-w-7-lat-zatrudnij-sie-w-dps,80296,0.html c) http://forum.e-sochaczew.pl/forum,koalicjanci-czubackiego-w-marszu-do-miejskiego-ratusza,80429,0.html
Zigru to może coś w twoim stylu ,konkrety poprosimy,przykłady poparte dowodami.Takie wymagania stawiasz zawsze swoim adwersarzom ze szczególną lubością Panu Żelichowskiemu .Czekamy bez populizmu konkretnie w końcu wiesz o czym piszesz a ludzie czytaj i chętnie poznają prawdę jak to wielokrotnie deklarujesz,do dzieła niech mocodawcy wiedzą za co płacą.
@Zirgu2 Wszystko zależy od punktu siedzenia. Nie układałem, nie korumpowałem. Ale Ty wnioskuję byłeś w wirze wydarzeń. Taka Mata Hari :). Czyszczą, to niech czyszczą, Ale mam wrażenie, że strasznie wybiórczo czyszczą. Z innej paczki, rozumiem, dasz sobie rękę uciąć, że Miasto było i jest wolne od tego typu praktyk, a szczególnie "wsadzania na synekury w jednostkach poległych znajomych bliższych i dalszych". I nie pytaj skąd moje wątpliwości. Ja tam nic nie wiem, tylko ludzie mówią :))))
wbienko – poważny temat, a Ty żarty sobie stroisz ;) Pamiętaj o tym, że powiat za poprzedniej władzy to było gniazdo samorządowej korupcji i układów. Sojuszników w radzie miasta czy powiatu kupowano jak w Polsce w XVIII wieku. A to stworzono „etatowego członka zarządu”, a to zatrudniono na dyrektorskich stanowiskach niedoświadczonych lokalnych radnych/polityków, a to wsadzano na synekury w jednostkach poległych znajomych bliższych i dalszych. Właśnie takie patologie były przyczyną TOTALNEJ KLĘSKI poprzedniej ekipy, która z kretesem przegrała wybory do rady powiatu. Gdy nowa władza zaczyna czyścić powiat z tych wynaturzeń to p. Żelichowski niczym Rejtan z rozdartą koszulą broni resztek przywilejów i opowiada bajki o „fachowcach zwalnianych w ramach TKM”. ;)
@Zirgu2 - Ty czekasz na moje wpisy? :))) No reakcja błyskawica i od razu z linkami. No jestem pod wrażeniem ;) Dużo was tam nad tym pracuje :)
Teraz przynajmniej wiadomo jakie były motywacje p. Żelichowskiego, który jak lew bronił przed odwołaniem zarząd powiatu w związku z aferą w DPS. Ówczesny apel : „o niewydawanie wyroków przed uprawnionymi do tego organami jak sąd i prokuratura, podkreślając jednocześnie, że jego zdaniem jest to rozgrywka czysto polityczna” czy obecny wpis to nic innego jak „ochronna miejsca pracy dla kolegi z MWS” ;) Link: http://echopowiatu.pl/powiat-sochaczewski/starosta-pozostaje-stanowisku-opozycja-swoich-racjach/
@Zirgu2 Twoje twierdzenie o układzie MWS i PO to "najprawdziwsza prawda objawiona". Moje twierdzenie o układzie SFS i PIS to "wyświechtany ogólnik". Konkurs konkursem - ważne, kto konkurs wygrywa. Pożyjemy zobaczymy. "Samorządowy układu" w powiecie dopiero zaczyna - niepewnie raczkuje, rozgląda się - "patrzą, czy nie patrzą? można, czy nie można? ile można?". Otóż patrzą i nie można. :)))) W mieście "układ" ma się już całkiem dobrze ,co widać, słychać i czuć :) Nie sam "układ" jest problemem, bo każda demokratyczna władza powinna funkcjonować na zasadach kooperacji wielu stron i poszanowaniu opozycji. Ważne, aby zasady były transparentne, a owo poszanowanie respektowane. Problemem jest hołdowanie zasadom TKM i BMW. Grupy "trzymajace władzę" rodzą się same i nie zależą od strony sceny politycznej tylko od ludzkich słabości i braku kontroli społecznej nad grup tych poczynaniami. Takie jest moje zdanie :)
wbienko! Nie leć wyświechtanymi ogólnikami! Jak będziesz miał jakieś konkrety/nazwiska osób wsadzonych "z samorządowego układu" w powiecie to daj znać, ok? Póki co to pojawiają się jedynie ogłoszenia o konkursach na stanowiska w powiecie/jednostkach podległych: a) Konkurs na dyrektora DPS w Młodzieszynie ogłoszony b) Ogłoszenie o konkursie na dyrektora MOW
@Zirgu2 Układ się nie skończył - układ się zmienił - teraz jest SFS i PIS. Więc jednym czas pożegnać się z samorządową synekurą, a drugim witać. Kurcze, jak dzieci w piaskownicy, zasłonią oczy i myślą, że ich nie widać :)))))
Ależ oczywiście, że w przypadku radnego Wiesława nie chodzi o meteorytykę - stanowisko kierowcy/zaopatrzeniowca takowej nie wymaga! To wiedza powszechna, że zarówno on jak i były już radny miejski Kisiołek z PO (ochroniarz/administrator bezpieczeństwa informacji w DPS) otrzymali posady w Domu Pomocy Społecznej w Młodzieszynie w ramach samorządowych układów, czyli za poparcie radnych MWS i PO dla działań poprzedniego zarządu powiatu. Układ się skończył, nowy zarząd nie potrzebuje już „takiego poparcia” więc czas pożegnać się z samorządową synekurą!
Rada Gminy Młodzieszyn okazała się odporna na powiatową politykę. Radni jednogłośnie nie wyrazili zgody na wyrzucenie kolegi z pracy w DPS Młodzieszyn.
Panie Zirgu2, w odpowiedzi na Pańską uprzejmość załączam i ja specjalnie dla Pana ciekawy link: http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=32533 Może chlebodawcy pomogą Panu odnaleźć w BIP starostwa informacje o tych wszystkich konkursach na nowe posady w DPS?
Panie Zirgu2, nie mam wątpliwości, że na portalu realizuje Pan misję hybrydowego klona, który z pozoru coś tam plecie. W rzeczywistości ma dyskredytować wszystkich "sympatyków" obecnej koalicji i wypełnić lukę po milczącym rzeczniku, a bez którego wizerunek władzy blednie. Co sie stało, że nagle Zirgu2 zamilkł? Otóż w środę 25 lutego 2015 r. odbędzie się Nadzwyczajna Sesja Rady Gminy Młodzieszyn. W porządku obrad jest m.in. pkt. 4. Podjęcie Uchwał: a) w sprawie wniosku o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. ...... Lepiej nie dolewać więcej oliwy do ognia, ale i tak Zirgu2 powiedział wystarczająco jasno, o co chodzi w tej sprawie z radnym. Mocodawcy będą mu wdzięczni.