Reklama

Czy potrzeba filozofii w szkole?

Radio Sochaczew
28/12/2006 11:31
Nie mogę powiedzieć, że minister Roman Giertych zaskoczył mnie propozycją przywrócenia lekcji filozofii w szkołach. Balansując pomiędzy „starymi” politycznymi skłonnościami, a próbą budowania nowoczesnego oblicza LPR, wpadł na pomysł, który, odkładając na bok uprzedzenia, należy ocenić pozytywnie.

Argumentów przemawiających za filozofią w szkole średniej jest całe mnóstwo. Przede wszystkim jako jedyna rzuca ona światło na całość naszej wiedzy. Pozwala zrozumieć dlaczego i po co. A przecież są z tym problemy, przez które piszący te słowa sam przechodził, kiedy nie mógł pojąć po co na lekcji matematyki sprawdzanie prawdziwości zdań, dlaczego warto znać rozkład elektronów na wszystkich powłokach atomu wanadu, po co wreszcie uczyć się nazwy każdej kosteczki w szkielecie żaby. Filozofia automatycznie i nienatrętnie odpowiada na te pytania. Nie to jest jednak najważniejsze. Przede wszystkim, podejmując refleksję nad samym procesem myślenia, odkrywa nam naszą prawdziwą naturę, nasze człowieczeństwo. Wreszcie skłania nas do nieustannego poszukiwania odpowiedzi na pytanie, co, jako istoty rozumne, powinniśmy czynić.

Brak tu miejsca na wyjaśnienie, czym jest filozofia, warto jednak wskazać na pewien jej stereotyp , który może być poważną przeszkodą w zamierzeniach ministra Giertycha. Oto postrzega się filozofię jako niepotrzebne i jałowe roztrząsanie spraw, które tak naprawdę nikogo nie interesują. Człowiek powinien umieć wypełnić druk w banku, napisać plik w Excelu i CV w Wordzie. Cała reszta to zbędny bagaż.
Trudno w kilku słowach przekonać, w jak destrukcyjny sposób na całokształt naszego życia wpływa taki sposób myślenia i nie jest to moim zamiarem. Głęboko wierzę, iż wystarczy otworzyć jakąkolwiek gazetę i przeczytać jakiekolwiek wieści z kraju, aby dostrzec związek pomiędzy skrajnie absurdalną i „nieuczciwą” rzeczystością, a brakiem pewnych struktur, czy po prostu przyzwyczajeń myślowych.

Przez lata zajęcia z filozofii w szkole zastępowały lekcje języka polskiego. Praca z tekstami literackimi to przynajmniej w połowie, „robota” czysto filozoficzna. W oczywisty sposób wiele zależało tutaj od nauczyciela i powiedzmy sobie szczerze, nie każdy pedagog stawał na wysokości zadania. Dzisiaj, kiedy wiedza z szeroko rozumianej humanistyki jest spychana na margines, wprowadzanie przedmiotu, który jest kojarzony jako humanistyczny, wydaje się cokolwiek ryzykowne. Dubluje się bowiem coś, co i tak jest wysoce niedoskonałe.

Przed filozofią w szkole będą bronić się również rodzice. Przez lata wmawia się im, że programy szkolne są przeładowane, a rodzice w tę bajkę skwapliwie wierzą. Dodatkowa godzina kontrowersyjnego przedmiotu z pewnością nie spotka się ich entuzjazmem. Niezwykle ważna będzie postawa Kościoła, który, zgodnie z zamierzeniami Giertycha, miałby oddać dla filozofii jedną godzinę religii. Czy Kościół, jeżeli zgodzi się na tę propozycję, nie będzie domagał się, żeby filozofia była prezentowana poprzez pryzmat dokonań myślicieli chrześcijańskich?

Problem jest na tyle skomplikowany, że trudno brać propozycję Giertycha na poważnie. Osobiście wierzę, że filozofia w szkole może się sprawdzić. Zgadzam się jednak z profesorem Bogusławem Wolniewiczem, że powinna obejmować jedynie ostatnią klasę szkoły średniej. Wcześniej spotkać się może ze skrajnym niezrozumieniem, powodowanym przede wszystkim wiekiem najbardziej zainteresowanych czyli uczniów.
Powróćmy jednak na nasze podwórko. Kiedy dwa lata temu Akademia e-Sochaczew.pl rozpoczynała warsztaty filozoficzne, robiliśmy to z duszą na ramieniu. Przyznaję szczerze, że spodziewałem się większego zainteresowania młodzieży. A jednak ci, którzy przyszli, byli z nami przez cały czas. Filozofia może wciągnąć i to bardzo. Zresztą, jestem przekonany, że nawet nasze potoczne rozmowy ze sklepu, z biura, pociągu są najciekawsze wtedy, kiedy ocierają się albo wprost dotykają kwestii filozoficznych.

Nie będziemy zatem przechodzić do porządku nad propozycją Romana Giertycha. Tym razem weźmy ją za dobrą monetę i podyskutujmy o filozofii w szkole w Kulturalnym Programie Muzycznym. Czekamy na Państwa uwagi i, jak zwykle, obiecujemy znakomitą muzykę. Na kapeemowej półeczce pojawiło się kilka zupełnie znakomitych i jeszcze pachnących krążków z muzyką, wśród których wymienię tylko The Black Parade grupy MY CHEMICAL ROMANCE, She RAY’a WILSONA & THE STIILSKIN, czy Streetcore legendarnej JULIE DRISCOLL.

Zapraszamy do programu i zapraszamy do dyskusji. KPM, czwartek (28.12.2006) godzina 20-ta. Radio Fama 94,9 FM.

Andrzej Gąsiorowski
Michał Krysiak

famakpm@wp.pl
akademia@esochaczew.pl

Patronat nad programem sprawuje Stowarzyszenie „e-Sochaczew.pl”
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    erkal 2007-01-03 22:59:12

    Proszę bardzo, Gąsior.
    :-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2007-01-03 22:53:34

    Paulina, a gdzie Ty jesteś, że strona Ci się nie otwiera ;p ?

    Dziękuję za informację, Erkal.

    :-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    erkal 2007-01-02 22:50:26

    Ksiądz Jacek Dzikowski, katecheta. Niesamowita postać.Intelektualista, filozof, esteta. Przede wszystkim dobry i ciekawy człowiek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości