Reklama

Blokada dla hydroelektrowni na Staszica

17/05/2012 14:17
- Cieszy nas ta decyzja miejskiego samorządu. O zablokowanie budowy hydroelektrowni przy ulicy Staszica walczymy od 2008 roku. Przede wszystkim dlatego, że inwestycja mogła zdecydowanie zwiększyć ryzyko powodzi w tym miejscu – skomentował przystąpienie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działki, gdzie posadowiony jest dawny młyn, mieszkaniec Zbigniew Warzecha.


Wczoraj, 16 maja, radni miejscy jednomyślnie podjęli uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym – zgodnie z wolą właściciela – miała powstać hydroelektrownia. To działka na ul. Staszica z dawnym, nieczynnym młynem przy rzece.

Na sesję nie bez przyczyny przyszli reprezentanci mieszkańców, sąsiedzi planowanej inwestycji: Zbigniew Warzecha i Alicja Korkosz. Od 2008 roku, czyli od daty wydania decyzji o lokalizacji hydroelektrowni na Bzurze, walczą oni o zablokowanie realizacji tego planu. Z jednego zasadniczego powodu – boją się spiętrzenia wody i ryzyka powodzi.

Wynik głosowania uchwały sprostał oczekiwaniom zaangażowanych w sprawę mieszkańców. Zgodnie z opracowaną przez samorząd miejski koncepcją, plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu byłego młyna, do sporządzenia którego ratusz teraz przystąpi, uniemożliwi budowę w tym miejscu hydroelektrowni.

Uchwała może też jednak spowodować uzasadnione roszczenia odszkodowawcze ze strony właściciela byłego młyna, który swoje podjęte już działania inwestycyjne opierał o wspomnianą decyzję lokalizacyjną z 2008 roku i przychylne stanowisko ówczesnych władz wobec planów budowy hydroelektrowni. Ten możliwy negatywny skutek decyzji radnych podkreślał podczas sesji Tadeusz Krysiak, naczelnik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Architektury UM w Sochaczewie.

Procedura sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego potrwa około roku. Jeśli dokument zostanie uchwalony, teren dawnego młyna przy rzece zostanie przeznaczony pod zabudowę produkcyjno-usługową z zachowaniem ciągu ekologicznego na Bzurze.

Na zdjęciu obecni na sesji mieszkańcy ul. Staszica: Zbigniew Warzecha i Alicja Korkosz.

figa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    luna 2012-05-23 00:28:08

    Proponuję zerknąć tutaj: http://www.fundacjaautonomia.org/aktualnosc,Mlode-ambitne-i-silne-sila-swoich-tworcow,64.html  tu znajduje się więcej argumentów przeciw jazowi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dragon36 2012-05-18 08:39:14

    nie dziwię się  Panu Warzecha bo on to może mieć i zalane podwórko ze względu że posesja leży blisko rzeki ,to chyba raczej na swój problem cała ta boruta ,ale inne posesje to moim zdaniem raczej nie do zalania . Brawo KAROL997 mądrze napisane . 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Daniel5 2012-05-18 08:23:37

    I jest się czym chwalić. Ciemnogród zawsze będzie ciemnogrodem. Pozd. Daniel

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama