Zaczął się sezon off-roadowy, a my do niego szykujemy siebie, auta i nasz rodzimy teren. Od dłuższego już czasu korzystamy z uprzejmości zarządców okolicznych lasów nadleśnictwa Radziwiłłów, w których możemy organizować wypady terenowe.
Chcąc podziękować, i odwdzięczyć się po trosze, postanowiliśmy zorganizować sprzątanie okolicznych lasów, które znamy już bardzo dobrze. Przykre jest to, że są miejsca, które przypominają wysypiska śmieci. Niejednokrotnie organizując rajdy terenowe, aby móc przygotować trasę, zmuszeni jesteśmy do przekopywania się przez zwały śmieci. Tym razem wyruszyliśmy w las tylko w jednym celu – posprzątać, a auta wyjątkowo nie zjeżdżały z duktów leśnych.
W niedzielę, 18 maja, spotkaliśmy się rano przy leśniczówce w Młodzieszynie, skąd autami z przyczepkami wyruszyliśmy w las, w miejsca wskazane nam przez leśniczego. Podzieliliśmy się na grupy tak, aby oczyścić las i głęboko i na jego skraju.
Zbiory były, niestety, godziwe. Zebrane śmieci wypełniły cały wielki kontener. Rękę do czystego lasu przyłożyła również firma Remondis, która nieodpłatnie dostarczyła kontener.
Dzień zakończyliśmy przy ognisku na „naszej” żwirowni w Nowej Wsi, skąd śmieci też wynieśliśmy.
Akcję przeprowadziliśmy sprawnie, ale zdajemy sobie sprawę, że nie rozwiązała ona problemu. Widać to na każdym kroku. Staramy się na bieżąco i „przy okazji” dbać o to, żeby ograniczyć zaśmiecanie terenów, z których wszyscy korzystamy. Worki na śmieci stanowią standardowe wyposażenie naszych aut w czasie wypadów terenowych i miło by było, gdyby każdy piknikowicz miał je również w swoim koszyku.
trycja
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze