Dnia 1-go maja obchodziliśmy święto pracy, mogliśmy troszkę odetchnąć od codziennej gonitwy i pośpiechu. Patrząc na złożoność problemu ciągłej pracy lub pogoni za pracą, sami często nie wiemy, czy świętujemy coś konkretnego, czy tylko liczy się dla Nas możliwość chwilowego oderwania, nabrania dostatecznie dużo energii, aby mieć siły zabrać się za porządkowanie trudnych spraw służbowych, rodzinnych, bądź wygenerowanie większej ilości czasu dla bliskich.
1 Maja to nie tylko Święto Pracy – Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy – czyli święto państwowe, ale również – co w mojej ocenie jest niezwykle istotne – dzień, w którym Polska stała się członkiem Unii Europejskiej ( 1 maja 2004 r. ). Właśnie na mocy traktatu akcesyjnego podpisanego 16 kwietnia 2003 r. w Atenach będącego podstawą prawną przystąpienie Polski do Wspólnoty Europejskiej, przystąpiliśmy do UE z całym jej dobrodziejstwem, ale także problemami, które niesie za sobą takie członkowstwo, w tak zróżnicowanej wspólnocie, gdzie w chwili obecnej wiele państw członkowskich stoi na skraju bankructwa, a pozostałe państwa próbują wygenerować takie rozwiązanie sytuacji, które również nie pociągnie ich na finansowe dno. Wierzę jednak, że jeśli zrobimy dokładny rachunek „plusów i minusów” naszego członkowstwa w UE, to jednak wynik okaże się pozytywny dla Nas wszystkich, a pozyskane fundusze z budżetu Unii pozwalają nam na większy rozwój gospodarczy.
Kolejnym dniem Naszej Majówki był Dzień 2 Maja – Dzień Flagi Rzeczypospolitej – święto, które tak naprawdę dopiero ustanowiono w 2004 r. ustawą Sejmu RP z dnia 20 lutego 2004 r. Wszędzie w Polsce z okazji tego Święta są organizowane różnego rodzaju wystawy i spotkania oraz wykłady. Myślę, że tego typu święto pozwoli Nam podtrzymywać więzi narodowe i budować tożsamość narodową, nie tylko dla Nas, ale przede wszystkim dla następnych pokoleń, abyśmy zawsze czuli się dumni z Naszej tożsamości narodowej, z naszego godła, naszych biało-czerwonych barw narodowych.
Najważniejszym dniem – z całej majówki – pozostaje jednak 3 Maja, gdyż właśnie 3-go Maja 1791 r. została uchwalona Konstytucja – jako ustawa Rządowa regulująca ustrój prawny Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a w dodatku była pierwszą w Europie, a drugą na świecie nowoczesną, spisaną Konstytucją. Było to ogromne osiągnięcie, ale także niesamowita praca ukazująca ogromne zdolności prawotwórcze. Moim zdaniem staliśmy się wtedy światową elitą, jeśli chodzi o rozwój, postęp i technikę prawotwórczą. Byliśmy liderami na Świecie i Europie, a wszyscy patrzyli na Nas z podziwem. Konstytucja 3 Maja wprowadzała wiele pozytywnych zmian i regulowała wiele problemów w funkcjonowaniu państwa. Wśród najważniejszych zmian należy wymienić polityczne zrównanie mieszczan i szlachty oraz postawienie chłopów pod ochroną państwa, zapobiegając ich wyzyskiwaniu. Konstytucja zniosła Liberum Veto, które można było zgłosić zawsze i przez każdego, kto uczestniczył w obradach Sejmu, a co powodowało wielokrotne zrywanie obrad sejmowych, z czym wiązał się totalny chaos gdyż nic nie można było uchwalić i dokonać żadnych reform. Konstytucja 3 Maja miała tworzyć nowy ład i porządek, ale przede wszystkim ustabilizować sytuację prawną i uregulować stosunki społeczne. Najprościej mówiąc Konstytucja 3 Maja była ogromnym przełomem w Naszej Historii i ogromną nadzieją dla całego narodu.
Osobiście jako prawnik, doktorant w Katedrze Prawa Konstytucyjnego, samorządowiec i Polak jestem pełen podziwu dla Naszych Praojców, którzy stworzyli tak ważny dokument dla Nas - potomnych ich dzieła. Jestem przekonany, że dzięki ciągłej poprawie świadomości społecznej Historia Polski stanie się dla Nas ważna, a jej poszczególne daty będą miały doniosłe znaczenie, nie tylko dlatego, że będą się wiązały z dniem wolnym od pracy.
Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam i zapraszam na Majówkę, która także odbywa się w Naszym Mieście - Sochaczew oraz na liczne imprezy historyczne odbywające się na terenie Województwa Mazowieckiego.
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze