Reklama

Film 0_1_0

Sochaczewski Klub Filmowy / św.Dominik
03/09/2010 06:16
Sochaczewski Klub Filmowy wita po wakacyjnej przerwie. Mamy nadzieję że już niedługo, jak zwykle o godz. 17.00, zobaczymy się w ostoi św. Dominika.
11 września zapraszamy na ostatni film, zmarłego w czerwcu 2008 roku, Piotra Łazarkiewicza

Nadmorska miejscowość. Poranna audycja w lokalnym radiu.
Spiker-filozof rozpoczyna radiowy dzień od słów: „Witam was serdecznie. Jak się czujecie tego pięknego dnia? Nie jest piękny? O, nie. Każdy dzień jest piękny. Mówią, co prawda, że nadciąga huragan, że zmiecie nas z powierzchni ziemi, ale ja w to nie wierzę. Nie raz mówili że grozi nam koniec świata… Popatrzcie przez okno, to poczujecie, że nic nie może się stać”.

Zapowiada się całkiem zwykły dzień. Na ekranie oglądamy siedem bardzo luźno powiązanych ze sobą historii – życie czternastu osób – relacje siedmiu par. Akcja opowieści zamyka się w obrębie jednej doby. Wcale nie jakiejś przełomowej, właściwie zwyczajnej, w której bohaterowie borykają się z codziennymi problemami i pułapkami, jakie zastawiło na nich życie.
W film wprowadza nas łagodnym, kojącym głosem spiker radiowy. On też zamyka opowieść, kończąc dyżur przed mikrofonem.

Te kilka par to zapowiedź mozaikowej opowieści – kina w typie Altmana lub Inarritu – gdzie z precyzyjnie splecionej sieci powiązań wyłania się wielowymiarowy obraz rzeczywistości. W wielu miejscach przypomina również „Magnolię” Andersona.
Dlaczego? Otóż choć bohaterów różni status społeczny i materialny, sytuacja, jedno jest dla nich wspólne: stan ducha.

Czuć tu psychiczne „zasupłanie”. Bohaterowie nie radzą sobie z własnymi emocjami. W relacjach, które tworzą jest im za ciasno, duszno, za trudno, zbyt nudno. Zatracają umiejętność budowania prawdziwych więzi. Z jakichś powodów wejście w głębszą interakcję z drugim człowiekiem jest dla nich problemem.
Łazarkiewicz próbuje opisać atrofię uczuć i życiowych oczekiwań, postępującą alienację, niemożność porozumienia i duszenie się w narzuconych społecznie rolach.

Film, którego podstawę scenariusza stanowiło teatralne dzieło Krzysztofa Bizio, nikogo nie pozostawia obojętnym. Widz akceptuje wymowę "0_1_0" lub ją odrzuca. Nawet, jeśli nie podobają nam się wszystkie wątki, razi nazbyt teatralna gra aktorska - nie ma szans na chłodny, pozbawiony emocji, odbiór. Temperatura treści jest wysoka i nie obniża jej nawet zimne Morze Bałtyckie.

Nominowany do nagród za najlepszy film, najlepszą rolę kobiecą (Anna Maria Buczek, Małgorzata Buczkowska, Marta Chodorowska), męską (Wojciech Brzeziński), scenariusz (Krzysztof Bizio, Piotr Łazarkiewicz).
Reżyser nagrodzony przez Stowarzyszenia Filmowców Polskich na 33 FPFF w Gdyni "za twórcze przedstawienie rzeczywistości"
Na pochwałę zasługuje ścieżka dźwiękowa, w całości skomponowana przez Antoniego Łazarkiewicza, syna reżysera

Występują m.in.: Maria Peszek, Maria Seweryn, Rafał Maćkowiak, Rafał Mohr.

Film trwa 86 minut. Zapraszamy, wstęp wolny.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama